Samozapłon i pożar Zeekra 7X przy ładowarce [WIDEO z dźwiękiem]. Samochód był po wypadku, nie został naprawiony w ASO
![Samozapłon i pożar Zeekra 7X przy ładowarce [WIDEO z dźwiękiem]. Samochód był po wypadku, nie został naprawiony w ASO](https://api.ev-route.com/storage/news/2026-08/samozap-on-i-po-ar-zeekra-7x-przy-adowarce-wideo-1.webp)
Na jednej ze stacji ładowania w Chinach doszło do samozapłonu Zeekra 7X. Przyczyna pożaru nie była jasna, ponieważ auto prawdopodobnie nie zostało jeszcze podłączone do ładowarki. Z oficjalnego komunikatu marki wynika, że samochód uczestniczył wcześniej w poważnym wypadku i mógł zostać naprawiony w nieautoryzowanym serwisie. Na szczęście płomień został dość szybko opanowany.
Pożar Zeekra 7X i wnioski, które z niego płyną
Zacznijmy od wideo. Warto obejrzeć z dźwiękiem, bo takie nagrania to rzadkość:
ZEEKR issued an official statement regarding a ZEEKR 7X fire at a charging station in Ningbo.
Preliminary checks revealed the vehicle was previously involved in a severe collision and was not inspected or repaired through authorized brand service channels.
When an EV takes a… pic.twitter.com/tyeO1MNf7n
— ChinaEV Home (@CNEVhome) August 10, 2026
Auto na pewno nie korzysta z ładowarki znajdującej się tuż za nim, bo jej kabel znajduje się w uchwycie. Nie jest natomiast przesądzone, że nie zostało podpięte do następnego, czerwono-białego słupka, bo widać tam naciągnięty przewód. Port ładowania w Zeekrze 7X znajduje się z tyłu po lewej stronie – nie mamy szans, by go zobaczyć. Ponadto uważni obserwatorzy dostrzegli, że elektryk ma otwartą maskę i zdemontowane niektóre plastiki. Trudno orzec, czy mężczyzna znajdujący się przy nim jest przypadkowym obserwatorem, czy może właścicielem. Jeśli to ostatnie, to gdzie odłożył plastiki?

W pierwszej fazie dochodzi do wewnętrznego samozapłonu, który prawdopodobnie podpala czynnik klimatyzacji, bo płomień bucha nawet z przodu. Później mamy już konkretne zwarcia i łuk elektryczny siejący na prawo i lewo iskrami płonącego metalu. Jest głośno i intensywnie, a jednak nie zapala się nawet opona, nie mówiąc o wnętrzu pojazdu czy baterii. Jak donosi portal CarNewsChina, samochód został szybko ugaszony:

Producent twierdzi, że wspomniany Zeekr 7X uczestniczył w poważnym zdarzeniu drogowym i nie został poddany badaniu ani naprawiony przez autoryzowaną placówkę. Przyczyna pożaru nie jest znana. Zeekr ostrzega, by po wypadkach dobrze sprawdzać samochody, żeby uniknąć niespodzianek. To samo dotyczy egzemplarzy z rynku wtórnego. Zarówno w Chinach, jak i w Europie model jest oferowany z bateriami LFP i Li-NCX. Zeekr sprzedaje głównie auta z pakietami na ogniwach CATL i macierzystego Geely i chwali się, że dotychczas nie odnotowano samozapłonu elektryka marki, który nie byłby wywołany przyczynami zewnętrznymi.
Ocena artykułu
Ocena Czytelników
[Suma: 4 głosów Średnia: 5]
Nie przegap nowych treści, KLIKNIJ i OBSERWUJ Elektrowoz.pl w Google News. Mogą Cię też zainteresować poniższe reklamy: