← Powrót do aktualności
Ładowanie

Zeekr X osiąga na Superchargerach moc wyższą niż Tesle. To potencjalnie ważne dla właścicieli BMW i7 czy Mercedesów EQS

Zeekr X osiąga na Superchargerach moc wyższą niż Tesle. To potencjalnie ważne dla właścicieli BMW i7 czy Mercedesów EQS

Na Iksie pojawiło się kilka zdjęć dokumentujących ładowanie modelu Zeekr X (2026). Przy Superchargerze auto było w stanie rozpędzić się do wyższej mocy Tesle, co przy okazji oznacza bardzo dobre wieści dla właścicieli elektryków z architekturą 400 V i bardzo dużymi bateriami. W tym na przykład BMW i7, Mercedesów EQS czy Volvo EX90 (2024).

Zeekr X, cichy bohater

Spis treści

Zeekr X, cichy bohater

A dlaczego ta informacja jest ważna dla posiadaczy aut innych marek?

Zeekr X to crossover segmentu C (4,45 m długości, 2,75 m rozstawu osi), auto z architekturą 400 V, a więc konkurujące bezpośrednio choćby z opisywaną przez nas Skodą Elroq. Dostępny w Europie wariant z baterią LFP podłączony do Superchargera zdołał rozpędzić się do 257,2 kW, czyli wartości wyższej niż najlepsze Tesle. Przy ładowarkach gotowych serwować jeszcze wyższe natężenia, Zeekr X miał 264 czy nawet 284 kW. Powoli realizuje się nasza wizja, że jeszcze architektura 400 V nie zginęła…:

Charging better than a Tesla on a V3 Supercharger pic.twitter.com/DxRUvXCJVN

— William Jarbeaux (@RoamingNorway) August 13, 2026

Wady? Aby samochód elektryczny był w stanie wykręcać takie moce (ponad 4,5 C, 4,5 x pojemność), musi mieć baterie Li-ion z „rzadkimi” elektrodami, które są w stanie przyjąć lub oddać gigantyczny strumień jonów litu. „Rzadkie” elektrody to mniejsza gęstość energii, czyli mniejsza pojemność baterii. I dokładnie tak jest z Zeekrem X: albo kupimy wariant z baterią CATL Li-NCM 66 (63) kWh, która mieści więcej energii i daje lepszy zasięg, ale ładuje się dłużej, bo nawet do 30 minut w przedziale od 10 do 80 procent.

Albo też wybierzemy wersję LFP, Zeekr X 61 (~59) kWh, która osiąga wyższe moce i ładuje się od 10 do 80 procent w 18 minut dzięki Golden Battery, ale której zasięg będzie nieco słabszy.

Zeekr i tak wyważył obie wartości – są zbliżone, bo LFP ma napęd na tył a Li-NCM dwa silniki, co przekłada się na bardzo podobne zasięgi (405 vs 415 jedn. WLTP, ledwie 240-250 km przy 120 km/h). Trzeba wszak uczciwie dodać, że przy rozstawie osi wynoszącym 2,75 metra mógłby spokojnie zmieścić pakiet 80 kWh, który oferowałby znacznie więcej na jednym ładowaniu. Tyle że mogłoby to zaszkodzić modelom większym i droższym.

A dlaczego ta informacja jest ważna dla posiadaczy aut innych marek?

To proste: dotychczas Superchargery pozwalały na natężenia przekraczające 600 amperów tylko w przypadku Tesli. Wszystkie inne marki były ograniczone do maksymalnie 500 amperów, czyli wartości, jaką przewidywała specyfikacja złącza CCS2. Jeśli Zeekr X przy architekturze 400 V rozpędził się do 257 kW, to wiemy, że pobierał ze słupka co najmniej 640 amperów. A jeżeli Zeekr X może, to Tesla musiała zaktualizować ładowarki do najnowszej wersji specyfikacji CCS2.

Supercharger v3 pompujący do Zeekra X energię z mocą ponad 257 kW (c) William Jarbeaux / X

Powinny skorzystać na tym też inne marki i modele, w tym szczególnie te z architekturą 400 V i bateriami o pojemnościach przekraczających 100 kWh: BMW i7, Mercedes EQS czy Volvo EX90 I generacji. W tym ostatnim przypadku skok w szybkości ładowania może być szczególnie widoczny, bo potrafi on pobrać z ładowarki nawet do 670 amperów – tyle że do niedawna takich urządzeń praktycznie nie było w Europie.

Nota od redakcji Elektrowozu: teraz takie ładowarki już się pojawiają.

Ocena artykułu

Ocena Czytelników

[Suma: 4 głosów Średnia: 4.3]

Nie przegap nowych treści, KLIKNIJ i OBSERWUJ Elektrowoz.pl w Google News. Mogą Cię też zainteresować poniższe reklamy:

TeslaNIOBMWMercedesGMVolvoZeekrCCSSuperchargerLFPbatterykWh

Źródło: Elektrowóz