← Powrót do aktualności
Inne

Xpeng wprowadza w Europie zdalną diagnostykę samochodów i rozwiązywanie problemów online. Na razie wybrane rynki

Xpeng wprowadza w Europie zdalną diagnostykę samochodów i rozwiązywanie problemów online. Na razie wybrane rynki

Xpeng ogłosił na Iksie, że na niektórych rynkach w Europie włączy usługę zdalnej diagnostyki. Technik z obsługi klienta będzie mógł na odległość sprawdzić niektóre aspekty funkcjonowania samochodu a nawet rozwiązać problemy z oprogramowaniem czy „operacyjne”. Z filmu reklamowego wynika, że najbardziej uniwersalnym lekarstwem będzie „proszę zrestartować system” 🙂

Zdalna diagnostyka auta – to jest to. Najlepiej niech będzie proaktywna

Zacznijmy od promocyjnego wideo. Jest dość zabawne w tym, jak ciężki akcent mają występujący tam aktorzy. Jakby producent chciał wprost zasygnalizować, że szczególnie zależy mu na klientach z Niemiec i Francji, czyli dwóch największych rynkach samochodów elektrycznych w Unii Europejskiej. Z opisów wynika, że zdalna diagnostyka będzie dotyczyła raczej trywialnych problemów z systemem multimedialnym, połączeniem z telefonem czy V2L, które da się rozwiązać czyszcząc pamięć tymczasową i restartując system:

Smart service, zero hassle.

XPENG Remote Diagnosis is now live in Europe.

Expert technical support, just a call away.

Saving your time, elevating your drive.

Efficiency meets peace of mind on every journey.$XPEV pic.twitter.com/PiHcS9ARkU

— XPENG (@XPENG_Global) August 14, 2026

Na stronie dla mediów Xpenga nie ma jeszcze wzmianki o nowej usłudze, dlatego możemy się jedynie domyślać, które rynki zostaną obsłużone najpierw (patrz: uwaga o akcencie). Sytuacja może być analogiczna do tej, z Superchargerami w Tesli: Polska jest drugim od końca rynkiem, gdy chodzi o szybkość przyjmowania aut elektrycznych, więc nowe Superchargery pojawiają się u nas mniej więcej w tym samym czasie, co w Chorwacji (ostatnia na liście). Ale to już tylko domysły redakcji, polskie biuro prasowe na razie nie udzieliło nam szczegółowej odpowiedzi.

Najbardziej interesujący aspekt to prywatność. Z filmu wynika, że funkcja mogła być dostępna już rok temu oraz że klient będzie musiał poprosić o zdalną diagnostykę. To ostatnie sugeruje, że nie zanosi się na zdalne grzebanie w samochodach przez potencjalnie złośliwych operatorów. Gdyby jednak do analizy zaprząc sztuczną inteligencję, znikłby strach przed obcym czynnikiem ludzkim, Xpengi mogłyby się diagnozować same i proaktywnie rozwiązywać niektóre problemy (na przykład restartując się każdego dnia o 4 rano).

Aktualnie samochody wielu producentów mogą być diagnozowane na odległość, wymaga to jednak wizyty w warsztacie i „podłączenia komputera”.

Ocena artykułu

Ocena Czytelników

[Suma: 3 głosów Średnia: 3.7]

Nie przegap nowych treści, KLIKNIJ i OBSERWUJ Elektrowoz.pl w Google News. Mogą Cię też zainteresować poniższe reklamy: