Co należy wiedzieć o zwrocie 3500 dolarów za pojazdy elektryczne w Kalifornii – oraz które modele Tesli mogą skorzystać z tego zwrotu.

Rozpoczął się nowy program zwrotów pieniędzy za pojazdy elektryczne w Kalifornii, a teraz znamy już więcej na jego temat.
Firmy samochodowe będą decydować, które wersje i modele spełniają warunki.
Zgodnie z informacjami rzecznika rządu, niektóre samochody Tesla o cenie powyżej 50 000 dolarów będą kwalifikować się do otrzymania zwrotu.
Chociaż ulga podatkowa w wysokości 7 500 dolarów dla pojazdów elektrycznych mogła zostać w zeszłym roku przedwcześnie zniesiona, klienci kupujący pojazdy elektryczne po raz pierwszy w Kalifornii mogą teraz otrzymać znaczne zniżki dzięki programowi zachętowemu przyjętemu na początku tego roku. Teraz, gdy rozpoczyna się program MyFirstEV, znamy już więcej na temat jego funkcjonowania oraz tego, które nowe i używane pojazdy elektryczne są do niego dopuszczone.
Od kilku miesięcy znamy już podstawowe zasady tego programu. Przewiduje on zniżkę w wysokości 3 500 dolarów przy zakupie nowych pojazdów elektrycznych oraz 1 750 dolarów przy zakupie tych używanych. Nowe pojazdy elektryczne muszą mieć cenę rynkową początkową nieprzekraczającą 50 000 dolarów, natomiast samochody używane nie mogą kosztować więcej niż 25 000 dolarów. Te limity nie dotyczą firm produkujących pojazdy elektryczne z siedzibą w Kalifornii, więc Lucid i Rivian są od nich zwolnione. (Wszystkie ich obecne produkty przekraczają te limity cenowe, więc zwolnienie zapewnia im nadal korzyści.) Kupujący muszą również wypełnić formularz potwierdzający, że wcześniej nie posiadali pojazdu elektrycznego.

Rivian i Lucid nie podlegają tym samym limitom cenowym co inne producenci, ponieważ mają siedzibę w Kalifornii.
Zdjęcie: Mack Hogan/InsideEVs
Stan Kalifornia oraz uczestniczący producenci dzielą koszty każdej zwrotu pieniędzy. W zeszłym miesiącu Kalifornia opublikowała listę firm samochodowych biorących udział w tym programie. Teraz, dzięki komunikatowi opublikowanemu przez Radę ds. Zasobów Powietrza Kalifornii (CARB), wiemy, kiedy one dołączą. Oto lista i terminy:
Chevrolet: sierpień 2026
Ford: sierpień 2026
Honda: wrzesień 2026
Hyundai: sierpień 2026
Kia: sierpień 2026
Lexus: wrzesień 2026
Lucid: sierpień 2026
Mitsubishi: listopad 2026
Nissan: wkrótce
Rivian: wkrótce
Subaru: wrzesień 2026
Tesla: sierpień 2026
Toyota: wrzesień 2026
Volvo: wkrótce
Państwo udostępniło również nowe informacje na temat samochodów producentów, którzy spełniają wymagania. Kwalifikują się samochody z ogniwami wodorowymi, natomiast hybrydy typu plug-in nie. Według CARB producenci samochodów będą decydować, które modele i wersje wyposażenia są dopuszczalne. Dlatego niekoniecznie będzie można po prostu przyjść do salonu i otrzymać zniżkę na żaden pojazd elektryczny, nawet jeśli mieści się on w limicie cenowym. Tesla na przykład informuje, że zniżka MyFirstEV dotyczy pojazdów znajdujących się w jej asortymencie, a nie zamówień specjalnych.
Ta liczba egzemplarzy zmniejszyła się w ciągu ostatnich kilku dni i obecnie obejmuje zaledwie kilka modeli crossoverów Model Y Performance. Ale poczekajcie – możecie się zastanawiać, czy Model Y Performance nie kosztuje znacznie ponad 50 000 dolarów? Zapytałem o to CARB, a rzecznik poinformował, że liczy się tylko cena rynkowa podstawowego modelu. Ponieważ Model Y kosztuje znacznie mniej niż 50 000 dolarów, można wybrać wersję o wyższym standardzie z wieloma dodatkami, a i tak będzie spełniać warunki.
Jeśli chodzi o samochody używane, istnieją również inne kwestie, które należy wziąć pod uwagę. CARB stanowi, że samochody używane muszą być co najmniej dwa lata starsze od roku zakupu – co oznacza, że obecnie kwalifikują się jedynie pojazdy z 2024 roku lub starsze. Co być może ważniejsze, ta ulga dotyczy wyłącznie certyfikowanych samochodów elektrycznych używanych sprzedawanych przez autoryzowane dealerstwa. Dlatego samochody elektryczne używane w niezależnych dealerstwach lub specjalistycznych sklepach z pojazdami elektrycznymi nie spełniają warunków.
Co o tym myślisz?
Kalifornia twierdzi, że program o wartości 135,5 miliona dolarów (kwota pokrywana przez współpracujących producentów) może zachęcić do sprzedaży ponad 73 000 pojazdów ekologicznych. Jednak istnieje powód, by działać szybko – jest to ograniczona liczba środków, a niektóre firmy samochodowe mogą je wyczerpać szybciej niż inne. Na stronie internetowej Tesli już podano, że pozostało 50% jej funduszy.