Waymo przygotowuje również usługę robotaxi w Berlinie.

Firma amerykańska Waymo przygotowuje się do uruchomienia swojej usługi robotaxi nie tylko w Monachium, ale najwyraźniej także w Berlinie. Zdaniem berlińskiej administracji miasta, testy mogą rozpocząć się jeszcze w tym roku. Sam Waymo jednak nie chce tego na razie potwierdzić.
Robotaxi od Waymo w San Francisco (zdjęcie z archiwum)
Zdjęcie: Waymo
Zaledwie kilka dni temu firma Waymo, powstała z projektu Google Self-Driving Car, rozszerzyła ofertę swoich robotaxi o trzy kolejne miasta: Denver, San Diego i Tampa. Dzięki temu robotaxi Waymo są już dostępne w 14 amerykańskich miastach. W planach jest również ekspansja do Europy – oprócz Londynu, Waymo niedawno potwierdziło również planowany start w Monachium. Tam już w najbliższych tygodniach mają rozpocząć się pierwsze jazdy testowe, początkowo z kierowcą, a do końca 2027 roku ma nastąpić komercyjny start usługi robotaxi.
Zgodnie z wspólnymi badaniami „manager magazin” i „Spiegel”, Waymo przygotowuje się również do rozpoczęcia działalności w Berlinie. Według wewnętrznych dokumentów berlińskiego urzędu, Waymo jeszcze kilka tygodni temu planowało „w tym roku zmapować teren Berlina przy użyciu nawet 50 pojazdów w trybie testowym oraz przetestować specjalnie wyposażone samochody na ulicach”, jak donosi „manager magazin”. Zgodnie z tymi dokumentami komercyjne uruchomienie usługi miało nastąpić już w 2027 roku.
Waymo nie chce potwierdzić rozpoczęcia działalności w Berlinie
Obecnie Waymo nie chce potwierdzić ani przygotowań do rozpoczęcia działalności w Berlinie, ani harmonogramu: w rozmowie z „manager magazin” firma poinformowała jedynie, że bardzo chciałaby „przenieść tę usługę do innych miejsc w całych Niemczech”. Jednak na razie nie ma żadnych informacji na ten temat do podania.
Jednak zaprzeczenie brzmi inaczej. Tego dnia rzecznik administracji miejskiej Berlina w odpowiedzi na pytanie „manager magazins” oświadczył, że rozmowy z Waymo są już „bardzo zaawansowane”. Z punktu widzenia administracji możliwy jest również rozpoczęcie testów przez Waymo jeszcze w tym roku.
Zgodnie z raportem Waymo miało być pierwszą firmą, która zgłosiła się do berlińskiej administracji z konkretnym planem rozbudowy floty oraz tak szczegółowym biznesplanem. Zatwierdzenie takiego projektu byłoby w pełni zgodne z interesami stolicy: „Jesteśmy otwarci na technologie i sami mamy zainteresowanie testowaniem takich robotaxi na berlińskich ulicach”, powiedział rzecznik urzędu ds. transportu.
Aby rzeczywiście móc rozpocząć działalność w Niemczech, Waymo potrzebuje szeregu zezwoleń. Najpierw wymagane jest pozwolenie na testy jazdy na poziomie 4 od Federalnego Urzędu ds. Transportu Samochodowego (KBA), a później także regularna zgoda tej instytucji na prowadzenie działalności, której KBA do tej pory nie wydał żadnej firmie. Ponadto potrzebne jest również zezwolenie odpowiedniego urzędu krajowego na wybrany obszar działalności. Wreszcie wymagane jest także zezwolenie handlowe na podstawie ustawy o przewozie pasażerów, która dotychczas reguluje jedynie taksówki i samochody wypożyczalni z kierowcą, ale jeszcze nie pojazdy bez kierowcy. To więc sporo papierkowej roboty dla Waymo, zanim będzie mogło rozpocząć działalność w Monachium i/lub Berlinie.