Powrót do aktualności
Inne

Volvo EX40 i EC40 delikatnie odświeżone. Zasięgi do 575 i 584 jedn. WLTP, w gamie zostaje też wersja „mały, ale wariat”

Volvo EX40 i EC40 delikatnie odświeżone. Zasięgi do 575 i 584 jedn. WLTP, w gamie zostaje też wersja „mały, ale wariat”

Volvo pochwaliło się, że odświeża Volvo EX40 i Volvo EC40, ale trzeba się naprawdę dobrze przyjrzeć, żeby zauważyć, gdzie doszło do zmian. Korekty najbardziej widać po tylnych światłach i odmienionym wyświetlaczu centralnym. W zespołach napędowych przeprowadzono jakieś drobne optymalizacje, bo wzrosły zasięgi i poprawiła się dynamika modeli: maksymalny zasięg WLTP Volvo EX40 (2027) to 575 jednostek (+11,7 proc.), podczas gdy w EC40 dostajemy 584 jednostki (+9,4 proc.). Wersja P8 Performance AWD przyspiesza do 100 km/h w 4,6 sekundy, cieszy nas, że ta szalona odmiana nie została usunięta 🙂

Volvo EX40 / EC40 – lifting bardziej elektroniczny

Spis treści

Volvo EX40 / EC40 – lifting bardziej elektroniczny

Dane techniczne

Nowości

Żeby przedstawiciele mediów nie pogubili się w gąszczu zmian, Volvo przygotowało rozbudowany spis modyfikacji. Jednak zgodnie z naczelną zasadą wszystkich producentów [spoza Chin], nie zmienia się czegoś, co się świetnie sprzedaje: Volvo XC40 jest drugim najchętniej kupowanym modelem firmy na świecie, dlatego i on, i jego całkowicie elektryczni bracia (EX40, EC40) to w rzeczywistości stare auta z drobnymi modernizacjami tu i ówdzie. Volvo po prostu nie ma motywacji, by przeprowadzać dramatyczne liftingi. A szkoda.

Volvo EX40 (na górze) i EC40 poprzedniej generacji

Volvo EC40, EX40 i XC40 z rocznika modelowego 2027.5. Znajdź trzy różnice w stosunku do poprzedniej generacji (powyżej) i zwróć uwagę, że teraz już model spalinowy (ostatni po prawej) nie jest tym gorszym bratem – występuje na ilustracji razem ze swymi elektrycznymi braćmi

Dane techniczne

Volvo EX40 (2027) to następujące modele:

Volvo EX40 P5 (E400V23), bateria 70 (67) kWh, 175 kW/238 KM RWD, 420 Nm, maksymalna moc ładowania 180 kW, czas ładowania 10-80 proc. to 26 minut, zasięg 435-477 jedn. WLTP,

Volvo EX40 P5 (E400V16), bateria 69 (66) kWh, 175 kW/238 KM RWD, 420 Nm, maksymalna moc ładowania 135 kW, czas ładowania 10-80 proc. to 33 minuty, zasięg 435-471 jedn. WLTP,

Volvo EX40 P4 Long Range (E400V22), bateria 82 (79) kWh, 150 kW/204 KM RWD, 420 Nm, maksymalna moc ładowania 205 kW, czas ładowania 10-80 proc. to 28 minut, zasięg 520-573 jedn. WLTP,

Volvo EX40 P5 Long Range (E400V8), bateria 82 (79) kWh, 185 kW/252 KM RWD, 420 Nm, maksymalna moc ładowania 205 kW, czas ładowania 10-80 proc. to 28 minut, zasięg 520-576 jedn. WLTP,

Volvo EX40 P8 AWD (E400V12), bateria 82 (79) kWh, 100+190 kW/150+258 KM, 670 Nm, maksymalna moc ładowania 205 kW, czas ładowania 10-80 proc. to 28 minut, zasięg 485-540 jednostek WLTP,

Volvo EX40 P8 Performance AWD (E400V19), bateria 82 (79) kWh, 135+190 kW/184+258 KM, 670 Nm, maksymalna moc ładowania 205 kW, czas ładowania 10-80 proc. to 28 minut, zasięg 485-538 jednostek WLTP.

Pierwszy, oczywisty wniosek jest tak: Volvo nie zmieniło architektury samochodu, nadal jest to 400 V, nie ma zatem mowy o zapożyczaniu lepszych rozwiązań z koncernu. To Zeekr ma być topową, najbardziej zaawansowaną technologicznie marką koncernu Geely, Polestarowi się nie powiodło, więc dryfuje przy Volvo i walczy o życie, a Volvo… cóż, zostaje po staremu.

Cieszy nas większy maksymalny zasięg nowych Volvo: aktualizacje oprogramowania przynosiły poprawki w tym zakresie, nie da się też wykluczyć, że producent zastosował nowe opony i felgi, więc elektryki zajadą dalej na jednym ładowaniu. Przyrosty wynoszą 9-12 procent, powinny być zatem zauważalne. Nieco niepokoi zamieszanie z oznaczeniami, P5 ma dwie wersje i V16 dużo gorzej się ładuje niż V23, ale ma praktycznie taki sam zasięg. Edycja Long Range występuje jako P4 V22 i P5 V8, zasięgi znowu są praktycznie takie same, czasy ładowania też – gdzie jest więc haczyk?

Nowości

Widoczne na pierwszy rzut oka zmiany to minimalnie zmodyfikowane przednie reflektory, matrycowe-adaptacyjne zresztą. Z tyłu zmienił się kształt świateł postojowych, ale nie dotknięto linii, za które ludzie pokochali dawne Volvo XC60 (ilustracja poniżej). W środku jest większy ekran centralny o przekątnej 11,2 cala, nadal z systemem Android Automotive, teraz też z asystentem opartym na sztucznej inteligencji Google Gemini. Jest cały szereg aktualizacji asystentów i elektroniki, opcjonalny widok 3D z kamerami 360 stopni.

Nas zastanawia tylna kanapa. W poprzednich wersjach sztucznie ją zwężano stosując wgłębienia na drobne przedmioty na rogach – teraz tę kieszeń przesunięto na bok siedziska, co może oznaczać jeszcze mniej miejsca na środku. W dodatku tunel środkowy wydaje się równie wysoki, jak dotychczas, czyli pasażer na środku, nawet w tym „całkowicie-elektrycznym-bez-wersji-spalinowej” EC40 będzie musiał siedzieć z rozchylonymi nogami (rozjaśnione i przejaskrawione zdjęcie poniżej, numer 2). A najlepiej, żeby go w ogóle nie było:

Samochody już mają polskie konfiguratory i ceny: Volvo EX40 kosztuje od 211 900 złotych (TUTAJ), z kolei cena Volvo EC40 zaczyna się od 225 900 złotych (TUTAJ) dla mniejszej baterii.

Ocena artykułu

Ocena Czytelników

[Suma: 3 głosów Średnia: 3.7]

Nie przegap nowych treści, KLIKNIJ i OBSERWUJ Elektrowoz.pl w Google News. Mogą Cię też zainteresować poniższe reklamy: