Wolvo w pełni elektryczne: od ciężarówki o masie 80 t do koparki z wydłużeniem

W Volvo Trucks oraz Volvo Construction Equipment Global zdecydowanie pracuje się i inwestuje w elektryfikację pojazdów roboczych – od ciężarówek do transportu masowego po maszyny budowlane. Najnowszym osiągnięciem jest ciężarówka z przyczepą o wadze 80 ton, zaprojektowana do zastąpienia pojazdów na dieslu nawet na najtrudniejszych trasach. W obszarze maszyn budowlanych Volvo testuje na placach budowy nowy elektryczny koparkę EC500 o mocy 50 ton, która może pracować 24 godziny na dobę dzięki ciągłej łączności przewodowej – rodzaju „przedłużki” o długości 35 metrów, która umożliwia maszynie pracę bez konieczności ładowania.
Dzięki elektrycznym ciężarówkom Volvo Trucks nawet najcięższy transport staje się bardziej ekologiczny, a Włochy czekają na dalsze rozwój tej technologii.
Ostatni model Volvo Trucks to ciężarówka elektryczna zaprojektowana specjalnie do kombinacji ciężarówka–przyczepa o łącznej masie do 80 ton. Celem jest zapewnienie dużej pojemności ładunkowej przy długim zasięgu, aby umożliwić elektryfikację najtrudniejszych tras transportowych. Im więcej ładunku, tym mniej przejazdów – to oznacza większe oszczędności.
„Jesteśmy dumni z wprowadzenia kolejnej wspaniałej ciężarówki o zerowych emisjach, stworzonej na miarę naprawdę ciężkich ładunków i długich tras. Dzięki możliwościom szybkiego ładowania wierzymy, że wielu klientów będzie zainteresowanych tym nowym pojazdem” – mówi Jan Hjelmgren, Senior Vice President Product Management w Volvo Trucks.

Dobra wiadomość, mimo że Włochy na razie nie są zainteresowane. Nowe środek transportu został bowiem zaprojektowany dla rynków, na których obciążenia są większe niż średnia w Europie, szczególnie dla konfiguracji składającej się z ciężarówki o sztywnej budowie i przyczepy.

Z łączną masą 64 tony – co nie jest rzadkością w transporcie ciężkim – zasięg wynosi aż 450 kilometrów przy jednym naładowaniu. Przy łącznej masie 74 i 76 ton, dozwolonej odpowiednio w Szwecji i Finlandii, zasięg sięga 420 kilometrów. Różnica nie jest znacząca. Sprzedaż rozpocznie się w Szwecji, Norwegii, Finlandii, Danii, Holandii i Szwajcarii. Volvo FH Electric o sztywnej konstrukcji zostanie stopniowo wprowadzony na te rynki od początku 2027 roku.
Camiony elektryczne: czy do 2030 roku w Niemczech staną się bardziej konkurencyjne od tych z silnikami diesla?
„Wysoka masa całkowita w transporcie ciężarowym zmniejsza zarówno koszty transportu, jak i wpływ na środowisko. Jeśli zelektryfikujemy również te formy transportu, zrobimy ważny krok w kierunku bardziej zrównoważonej mobilności” – tak Hjelmgren wyjaśnia tę logikę: im więcej transportu, tym większe oszczędności i mniej zanieczyszczenia.
Ładowanie za pomocą MCS lub CCS2
Ciężarówka wykorzystuje ten sam system napędowy, który został wprowadzony w nowej generacji modeli FH, FM i FMX elektrycznych zaprezentowanych przez Volvo Trucks w kwietniu. Może być ładowana za pomocą systemu Megawatt Charging System (MCS) lub CCS2. Nowością w zakresie baterii jest ich dłuższy okres eksploatacji oraz zwiększona pojemność do 640 kWh. Ze względu na debiut na rynkach nordyckich Volvo udoskonaliło system monitorowania baterii oraz opracowało optymalną izolację dostosowaną do zimnych klimatów. Dzięki temu baterie działają bardziej efektywnie.

Volvo wprowadza również osie z redukcją w korpusie. Są to osie wzmocnione, z dodatkową redukcją w korpusie, które zapewniają większą siłę na koła, wyższą ładowność oraz lepszą trakcję. „Idealne do zastosowań takich jak transport drewna drogą lub lekkie prace budowlane. Są również korzystne na dobrze utrzymanych drogach, ponieważ większa dozwolona ładowność techniczna umożliwia wyższą zdolność przenoszenia ciężarów”.
Rok 2026 – rok nowej gamy
W oświadczeniu Volvo Trucks przypomina, że w kwietniu 2026 roku wprowadziło nowe pokolenie ciężarówek elektrycznych, w których jednym z kluczowych parametrów jest zasięg do 700 km przy jednym ładowaniu. Od zapowiedzi do drogi: pierwsze ciężarówki opuściły linię montażową w zakładzie w Tuve w Göteborgu. Północni producenci są optymistyczni: „Dzięki nowemu Volvo FH Aero Electric oraz elektrycznym modelom nowego pokolenia – Volvo FH, FM i FMX – transport elektryczny staje się rozwiązaniem praktycznym dla znacznie szerszego zakresu zadań w porównaniu z przeszłością”.

„Przekształcamy rewolucyjną technologię w rzeczywistość przemysłową. Rozpoczęcie produkcji seryjnej naszych nowych ciężarówek elektrycznych jest konkretnym dowodem naszego zaangażowania w prowadzenie transformacji w kierunku bardziej zrównoważonego transportu drogowego” – mówi Roger Alm, prezes Volvo Trucks. „Reakcja klientów jest bardzo pozytywna i odnotowujemy duże zainteresowanie nowymi modelami. Dzięki dłuższemu zasięgowi, maksymalnej elastyczności w różnych zastosowaniach oraz doskonałej prowadzalności, przejście na napęd elektryczny jest prostsze niż kiedykolwiek”. Nowe ciężarówki elektryczne będą produkowane w zakładach Volvo Trucks w Tuve (Göteborg, Szwecja) oraz w Gandawie (Belgia).
Najnowocześniejszym modelem nowej serii jest Volvo FH Aero Electric, który dzięki nowej technologii e‑axle może mieć baterię o znacznie większej pojemności, umożliwiając przejechanie nawet 700 km na jednym ładowaniu. Nowa seria pojazdów elektrycznych Volvo została zaprezentowana na międzynarodowej wystawie IAA Transportation w Hanowerze w Niemczech.
Elektryczny koparka Volvo EC500 o mocy 50 ton
Od dróg po place budowy – Volvo zaprojektowało elektryczny koparkę EC500 o wadze 50 ton. Ambitnym celem jest osiągnięcie takich samych wyników jak w przypadku koparki EC500 na paliwo diesel. Obecnie są one testowane na niektórych placach budowy, czyli w rzeczywistych warunkach pracy, aby przeanalizować ewentualne modyfikacje i korekty. Nie w laboratorium, lecz razem z ostatecznymi użytkownikami. „Taki podejście oparte na współpracy gwarantuje, że maszyna jest rozwijana nie tylko na podstawie kryteriów technicznych”, podkreślają w Volvo, „ale także z uwzględnieniem codziennych potrzeb klientów pracujących w najtrudniejszych zastosowaniach”.

Volvo EC500 Electric jest wyposażone zarówno w akumulator, który zapewnia od dwóch do trzech godzin ciągłej pracy, jak i w możliwość działania 24 godziny na dobę dzięki 35-metrowemu przewodowi, który umożliwia połączenie maszyny z siecią elektryczną.
Volvo pracuje w nocy dzięki elektrycznym ładowarkom i koparkom
To nie jest nic nowego. Na budowie w pełni elektrycznej w Norymberdze maszyny są zasilane z normalnego dostawcy prądu dostępnego na budowie (przeczytaj tutaj). W tym zakresie występują problemy związane z połączeniem z siecią, a aby je złagodzić i rozwiązać, Volvo opracowało system elektryczny zdolny do dostosowania się do różnych warunków sieci, oparty na napięciu 400 V.
Indie mają plan: 100 tysięcy ciężkich pojazdów elektrycznych w ciągu 5 lat
Pierwszy model EC500 Electric dostarczony klientowi jest obecnie wykorzystywany w Norwegii do realizacji różnorodnych wymagających zadań, takich jak praca w kopalniach, budowa dróg oraz kopanie tuneli. Przeprowadzane są specjalne testy, aby uwzględnić wszystkie możliwe modyfikacje przed oficjalnym wpuszczeniem do produkcji wiosną 2027 roku.
CZYTAJ TEŻ: Cardinali: włoski samochód elektryczny cofa się. Potrzebny jest budzik – obejrzyj WIDEO
Artykuł poprzedni
Ponowne uruchomienie energetyki jądrowej? „Najważniejsze dziedzictwo rządu”
Artykuł następny
BikeUP Festival w Parmie 19 i 20 – dwa dni poświęcone e-bike’om