Wydajność Porsche Cayenne Turbo EV nie ma sensu w przypadku SUV-a o wadze 6000 funtów.

Zeszłego tygodnia Porsche Cayenne Turbo Electric przyciągnął uwagę dzięki imponującym wynikom testów, które przyprawiłyby o zakłopotanie większość supersamochodów. Chodzi nie tylko o jego prędkość na prostej – zaskakujące były również parametry hamowania oraz siły G działające na pojazd, które przewyższyły te w modelach takich jak Corvette ZR1. Czytanie o tych wynikach to jedno, ale zobaczenie na własne oczy, jak Cayenne je osiąga, to coś zupełnie innego. A w tym filmie z Out of Spec Studios możesz na własne oczy zobaczyć dominację Porsche.
Pryznaję, że oglądanie samochodów wyścigowych na prąd jest o wiele mniej ekscytujące niż faktyczne znajdowanie się w nich, ponieważ brak hałasu pozbawia to wielu elementów, które sprawiają, że oglądanie samochodów jest tak pasjonujące. Mimo tej emocjonalnej wady, elektryczny Cayenne Turbo potrafi zaimponować. Na pustej trasie testowej prowadzący Kyle Conner przeprowadza kilka prób przyspieszania na prostej, aby sprawdzić czasy od 0 do 60 mil na godzinę oraz na jedną czwartą mili – oba wyniki są zdumiewające. Następnie sprawdza odległości hamowania, a te wartości jeszcze bardziej oszołamiają.
Współczesne samochody wyścigowe są tak szybkie, że osiągi poniżej trzech sekund na przyspieszenie z 0 do 60 mil na godzinę są dosyć powszechne. Jednak to, że elektryczny SUV o wadze 6150 funtów osiąga czas przyspieszenia z 0 do 60 mil na godzinę w zaledwie 2,279 sekundy, jest po prostu absurdalne. Dzięki krótszemu drogowi rozruchowemu ten czas spada do 2,142 sekundy. To poziom Ferrari 296 GTB w samochodzie elektrycznym dla pięciu pasażerów. Jeszcze bardziej imponująca jest jego spójność – wszystkie jej czwartomilowe wyniki mieściły się w przedziale 9,6 sekundy, a prędkość na metzie od tamtej pory zawsze była w granicach 143 mil na godzinę.
A co z sytuacją, gdy trzeba zwolnić ten pojazd o wadze 6 150 funtów? Nawet bez ceramiki węglowej, samochód testowy Connera zatrzymał się z prędkości 75–0 mph w zaledwie 147 stóp. Najbliższy mu samochód z serii Out of Spec przetestowany w taki sam sposób to Tesla Model X AWD, który potrzebował na to 182 stóp – to o około 2,5 długości samochodu mniej. Aby lepiej to uchwycić, Car and Driver stwierdziło, że Cayenne ma taką samą odległość hamowania jak Corvette ZR1. Niesamowite.

Zdjęcie: Porsche
Co o tym myślisz?
Choć nie jest zaskakujące, że każdy model Porsche z „Turbo” w nazwie osiąga imponujące wyniki, dominacja Cayenne Turbo jest naprawdę zdumiewająca. SUV-y tak duże i ciężkie jak Cayenne Turbo nie powinny być w stanie przewyższyć supersamochodów we wszystkich miarach. Mogę zrozumieć kwestię przyspieszenia – Cayenne Turbo ma bowiem 1 139 koni mechanicznych. Ale to, że potrafi hamować tak dobrze jak lekki supersamochód z silnikiem umieszczonym pośrodku, jest po prostu nienormalne.
Dlatego bez względu na to, jakim pojazdem jeździsz, jeśli zobaczysz na drodze Porsche Cayenne Turbo Electric, nie wdawaj się z nim w walkę. Przegrasz.
Oto kilka podobnych historii