Powrót do aktualności
Ładowanie

Nowy superładowarka Tesla o nazwie „Accordion” może przyspieszyć jej powolny rozwój.

Nowy superładowarka Tesla o nazwie „Accordion” może przyspieszyć jej powolny rozwój.
Tesla accordion Supercharger

Tesla wprowadziła na rynek swój pierwszy Supercharger typu „Accordion” – złożoną już jednostkę do ładowania, która może przewozić 16 stanowisk na jednym ciężarówce i jest instalowana o 20% taniej niż tradycyjne stacje ładowania.

Zespół ds. ładowania w Tesla twierdzi, że celem jest teraz złożenie każdego Superchargera w fabryce. To mądry krok, którego firma desperacko potrzebuje po dwóch latach wolniejszego wdrażania nowych rozwiązań.

Czym jest Supercharger typu Accordion

Urządzenie składa się jak akordeon (stąd ta nazwa), dzięki czemu jeden ciężarówka może przewieźć jednocześnie 16 stanowisk V4. Tesla twierdzi, że jego instalacja jest o 20% tańsza niż w przypadku tradycyjnej stacji, uruchamia się natychmiast bez potrzeby interwencji technika do podłączenia zasilania, a jest przeznaczona do miejsc, gdzie nie można wykopać schowka za krawężnikiem – zamiast tego umieszcza się ją pomiędzy miejscami parkingowymi.

Nasz pierwszy Accordion Supercharger

Naszym celem jest zmontowanie wszystkich Superchargerów w fabryce. Jeśli nie możemy instalować ich za krawężnikiem, mamy teraz gotowe rozwiązanie do montażu między miejscami parkingowymi.

16 stanowisk w każdej dostawie ciężarówki, instalacja o 20% tańsza,… pic.twitter.com/KlmczpLoPR

— Tesla Charging (@TeslaCharging) 15 września 2026 r.

„Naszym celem jest zmontowanie wszystkich Superchargerów w fabryce” – napisał dział odpowiedzialny za ładowanie w Tesla. „Jeśli nie możemy zainstalować Superchargerów za krawężnikiem, teraz mamy gotowe rozwiązanie dla tych umieszczonych pomiędzy miejscami parkingowymi”.

Instalacja za krawężnikiem wymaga prac inżynieryjnych: kopania rowów, układania rur oraz uzyskiwania pozwoleń. Gotowy do użycia element umieszczony pomiędzy miejscami parkingowymi omija większość tych kroków, co umożliwia budowę w ciasnych obszarach miejskich i handlowych, których Tesla wcześniej nie mogła łatwo wybudować.

Tesla dąży do tego od lat

To nie pierwszy raz, gdy Tesla korzysta z prefabrykowanych rozwiązań. Już w marcu 2022 roku stworzyła pełną stację Supercharger w zaledwie 8 dni, wykorzystując wczesny system prefabrykowany. Do kwietnia 2024 roku skróciła ten czas do 4 dni od dostawy do gotowości online, a ówczesna szefowa działu ładowania, Rebecca Tinucci, wskazała na 15% oszczędności w czasie implementacji.

Następnie Elon Musk zwolnił cały zespół odpowiedzialny za Superchargerów.

Pod koniec kwietnia 2024 roku Musk zwolnił wszystkich około 500 pracowników z zespołu zajmującego się ładowarkami, w tym Tinucciego, co było jednym z najbardziej niezrozumiałych decyzji podczas jego kadencji. Tesla zatrudniła ponownie niektórych z nich w ciągu kilku tygodni, a Musk obiecał w tym roku 500 milionów dolarów na budowę stacji Supercharger. Jednak skutki tych decyzji były widoczne w liczbach.

Rozwój wciąż nie doszedł do normy

W II kwartale 2024 roku, tuż po zwolnieniach, Tesla dodała na całym świecie zaledwie 2 017 nowych gniazdek Supercharger. Był to najwolniejszy tempa od trzech lat, w porównaniu z 2 687 gniazdkami w poprzednim kwartale.

Od tamtej pory rozwój pozostawał niestabilny. Tesla dodała w I kwartale 2025 roku zaledwie 1 821 gniazdek, potem odrobiła straty i osiągnęła 3 865 gniazdek w IV kwartale 2025 roku, by ponownie zwolnić do poziomu 2 236 i 2 439 gniazdek w pierwszych dwóch kwartalach 2026 roku.

Gdy przybliżymy obraz, wyraźnie widać spowolnienie. Liczba złączy Tesli wzrosła o 35–45% rok do roku w latach 2020 i 2021. Do drugiego kwartału 2026 roku, przy 82 357 złączach w 8 704 stacjach, roczny wzrost spadł do około 17%. Sieć nadal się rozwija, ale już nie tak szybko jak kiedyś ani tak szybko, jak to konieczne.

Liczba dostaw pojazdów elektrycznych Tesli przestała rosnąć w 2024 roku, co złagodziło wolniejszy rozwój infrastruktury ładowania, ale Tesla otworzyła również swoją sieć dla pojazdów elektrycznych innych producentów, których liczba stale rośnie.

Tymczasem BYD wyprzedza Teslę

Oto co powinno zaniepokoić Teslę: BYD teraz instaluje szybkie ładowarki szybciej niż ktokolwiek inny.

W ciągu pięciu miesięcy, od uruchomienia usługi w marcu 2026 roku do osiągnięcia liczby 10 000 stacji do „szybkiego ładowania” o mocy 1 500 kW, BYD zainstalowało je we 325 chińskich miastach. Celuje w osiągnięcie 20 000 takich stacji do końca roku. Przy dwóch urządzeniach na każdą stację oznacza to około 40 000 punktów ładowania, co stanowi prawie połowę liczby stacji Tesla na całym świecie, zbudowanych w ciągu niecałego roku.

Ładowarki BYD są również bardziej wydajne. Dzięki mocy 1,5 MW potrafią naładować akumulator Blade 2.0 firmy z poziomu 10% do 70% w około pięć minut. Ładowarki V4 Tesli osiągają maksymalną moc 500 kW.

Porównanie to nie jest idealnie równoważne – dane BYD dotyczą głównie Chin, choć niektóre stacje są już instalowane w Europie i innych krajach azjatyckich; dane Tesli są globalne, a deklarowane maksymalne wartości mocy BYD zależą od jego własnych samochodów. Jednak pod względem tempa rozwoju BYD instaluje obecnie ponad dwa razy większą moc ładowania miesięcznie niż Tesla. Taka różnica nie istniała dwa lata temu.

Pogląd Electrek

Accordion Supercharger to naprawdę doskonała inżynieria i dokładnie to, co Tesla powinna robić. Wstępne montowanie całych stacji w fabryce to sposób na rozbudowę sieci ładowania bez konieczności organizowania ogromnych prac budowlanych, które są często skomplikowane i znacznie różnią się w zależności od lokalizacji.

Na jeden ciężarówkę pasuje szesnaście stacji, są one o 20% tańsze, można je szybko uruchomić, a dzięki temu możliwe jest tworzenie stacji miejskich, których Tesla wcześniej miała trudności z budową. Jeśli Tesla rzeczywiście osiągnie postawiony cel wstępnego montażu wszystkich Superchargerów, tempo ich rozmieszczania powinno wzrosnąć.

Ale bądźmy szczerzy co do tego, dlaczego Tesla tak bardzo potrzebuje tego rozwiązania. Sieć Supercharger była najlepsza na świecie i rozwijała się o ponad 35% rocznie, aż do kwietnia 2024 roku, gdy Elon zwolnił cały zespół, który ją budował. Dwa lata później tempo rozwoju wciąż nie wróciło do poprzedniego poziomu – roczny wzrost wynosi teraz mniej więcej połowę tego, co kiedyś. Był to błąd nieumyślny, a Tesla wciąż za niego płaci.

Teraz BYD instaluje co miesiąc więcej punktów ładowania niż Tesla, z trzykrotnie wyższą prędkością ładowania, i planuje mieć już w tym roku 20 000 stacji samych tylko w Chinach. Tesla nadal ma lepszą sieć, przynajmniej poza Chinami. Ale „na razie” to określenie, które wiele znaczy.

Czy rozwiązania typu Accordion mogą to naprawić?

TeslaBYDSmartSuperchargerbatteryEV

Źródło: Electrek