← Powrót do aktualności
Inne

Tesla z odbiciem w Europie, w czerwcu chińskie marki przeskoczyły Cuprę, Forda, Citroena, Fiata [wyniki I poł. 2026]

Tesla z odbiciem w Europie, w czerwcu chińskie marki przeskoczyły Cuprę, Forda, Citroena, Fiata [wyniki I poł. 2026]

Zgodnie z danymi zebranymi przez Europejskie Stowarzyszenie Producentów Samochodów, w czerwcu 2026 roku mieliśmy do czynienia z bezgłośnym trzęsieniem ziemi na rynku samochodów nowych. Tesla się odbiła, jednak największego skoku dokonali producenci z Chin. Większość z nich w Europie osiągnęła udział w rynku lepszy niż Ford, Citroen, Cupra czy Fiat. Jeśli sytuacja się utrzyma, zaraz zaczną podgryzać Kię i Hyundaia. W zestawieniu półrocznym słychać dopiero pierwsze trzęsienia zwiastujące.

Chińczycy idą jak burza

W czerwcu 2026 roku najwięcej aut w Europie (EU+EFTA+UK) sprzedawała Grupa Volkswagena, bo osiągnęła udział wynoszący 24,6 procent. Ale prawdziwy kocioł widoczny jest na końcu zestawienia. Oto Tesla, kilku wybranych producentów chińskich i kilku tradycyjnych uporządkowanych według sprzedaży (źródło):

Tesla: 2,8 procent w czerwcu 2025 roku -> 3,7 procent w czerwcu 2026 roku,

Geely Group: 3,4 -> 3,5 proc.,

Opel: 3,3 -> 2,8 proc.,

SAIC Motor: 2,1 -> 2,7 proc.,

BYD: 1,3 -> 2,7 proc.,

Citroen: 2,8 -> 2,6 proc.,

Ford: 3,1 -> 2,5 proc.

Chery: 0,7 -> 2,3 proc.,

Fiat: 1,9 -> 2,3 proc.,

Cupra: 2,1 -> 2,2 proc.

Nissan: 2,1 -> 1,7 proc.

Dane za pierwsze półrocze prezentują się tak:

Opel: 3,0 -> 3,2 proc.,

Geely Group: 3,0 -> 3,1 proc.,

Citroen: 2,8 -> 2,9 proc.,

Fiat: 2,2 -> 2,7 proc.,

Ford: 3,3 -> 2,7 proc.,

SAIC Motor: 2,2 -> 2,5 proc.,

BYD: 1,0 -> 2,4 proc.,

Tesla: 1,6 -> 2,4 procent,

Chery: 0,6 -> 2,2 proc.,

Cupra: 2,2 -> 2,1 proc.,

Nissan: 2,5 -> 2,1 proc.

Mamy zatem firmy, które są wyraźnymi spadkowiczami (Ford, Nissan) oraz przedsiębiorstwa, które odkroiły dla siebie wyraźnie większy kawałek tortu (BYD, Chery). Napór chińskich marek spowodował, że rynek nieco się powiększył (6,82 -> 7,23 mln egz.), część nabywców trafiła do segmentu aut nowych z przedziału najmłodszych aut używanych (po pierwszym leasingu), ale gdy ta grupa się wyczerpie, ścisk w branży stanie się jeszcze bardziej brutalny. Już teraz tracą wszystkie duże koncerny oprócz Stellantisa liczonego z Leapmotorem (15,3 -> 16 proc.) oraz BMW (7,1 -> 7,1 proc.).

Nowa gama elektryków i hybryd Forda ma pomóc marce w walce o Europę

Sytuacja Tesli prezentuje się optymistycznie [dla producenta], nowe systemy dopłat na dużych rynkach pomogły rozruszać sprzedaż. Największą przeszkodą w dalszym wzroście może być brak szerszej gamy modelowej, chociaż kto wie, jak wyglądałaby sytuacja, gdyby nie występy Muska u boku Trumpa. Na samym dole tabeli dzielnie poczyna sobie Leapmotor, który sprzedaje głównie elektryki a mimo tego w ciągu zaledwie roku zdołał przeskoczyć z 0,1 do 0,8 procent udziału w rynku. W tym samym czasie Honda przeszła z 0,5 do… 0,5 a Mitsubishi zjechało z 0,4 do 0,2 procent.

Leapmotor B10 powoli staje się benchmarkiem cenowym

Ocena artykułu

Ocena Czytelników

[Suma: 5 głosów Średnia: 3.2]

Nie przegap nowych treści, KLIKNIJ i OBSERWUJ Elektrowoz.pl w Google News. Mogą Cię też zainteresować poniższe reklamy:

TeslaBYDVolkswagenBMWHyundaiFordGMStellantisNissanMitsubishiHondaCupraOpelCitroenFiatLeapmotor

Źródło: Elektrowóz