Szwedzkie marzenia składają się z pojazdów elektrycznych: Nasza lista życzeń dotycząca elektrycznego Volva

Cechy
Volvo obiecało wprowadzić do Europy siedem nowych modeli BEV w ciągu najbliższych czterech lat. Oto, co zespół EV Powered chciałby zobaczyć.
GE
George East
18 września 2026 · 5 min czytania
Słowo „Pun” jest celowe – Volvo obecnie ma naprawdę dobry start. Na początku tego tygodnia wprowadziło mocno zmodernizowaną wersję bestsellerowego XC60, który oczywiście wszyscy uwielbiają. Tydzień wcześniej zaprezentowało nowy EX40, który teraz przypomina zmniejszoną wersję swojego całkowicie elektrycznego modelu flagowego EX90.
Teraz, w ramach aktualizacji strategii na rok 2026, ulubiony i jedyny pozostały producent samochodów ze Szwecji ogłosił, że do 2027 roku wprowadzi 13 nowych modeli oraz stanie się marką wyłącznie elektryczną w Europie do 2030 roku.
Każdy z tych pojazdów zostanie zbudowany na modułowej platformie SPA3 firmy Volvo, którą można dostosować do aut o wysokim lub niskim profilu, co natychmiast przywodzi na myśl nową falę sedanów, kombi, a być może nawet samochodów miejskich.
Nie powinno dziwić, że lubimy modele Volvo w wersji elektrycznej, dlatego przygotowaliśmy listę pięciu modeli elektrycznych, które chcielibyśmy zobaczyć opuszczających linię produkcyjną w Torslanda w Szwecji w nadchodzących latach.
Błagamy, Volvo. Naprawdę prosimy.
1. Volvo Elbil

Gdy Elon Musk jeszcze nosił pieluchy, a Tesla była nazwiskiem dawno zmarłego serbsko-chorwackiego wynalazcy, który pasjonował się gołębiami, Volvo wprowadziło swój pierwszy samochód elektryczny w 1976 roku. Nazwany „Elbil” (lub „Electric Car” po szwedzku), ten mały, prostokątny samochód miejski na cztery osoby stanowił odpowiedź Volvo na kryzys paliwowy, który dotknął drugą połowę dekady. Elbil był napędzany 12 bateriami o napięciu sześciu voltów, co zapewniało zasięg do 50 kilometrów (31 mil) lub około dwóch godzin jazdy. W ostatnich latach samochody miejskie w pełni elektryczne zyskały na popularności dzięki modelom Dacia Spring, Renault Twingo i Honda Super N. Håkan Samuelsson, szef Volvo, wspomniał o tym nawet w aktualizacji strategii firmy. Być może nadszedł czas, aby Elbil powrócił po 50 latach.
2. Volvo C30

Zdecydowanie nietypowy wybór, ale godny uwagi. Pierwotny Volvo C30 opierał się na modelu Mk2 Ford Focus i był skierowany przede wszystkim do konkurentów takich jak Audi A3 czy Volkswagen Golf Mk5. Mimo że doskonale się prowadził i miał wnętrze znacznie lepsze od konkurencji, nie zyskał dużego uznania – no cóż… był trochę dziwny; doskonałym przykładem jest szklana klapa zamiast bagażnika. Jednak ta osobliwość nie powstrzymała takich modeli jak Volkswagen ID.3 przed staniem się bestsellerami, ani Audi przed ponownym wprowadzeniem swojego modelu A2 jako wersji e-tron dostępnej wyłącznie w wersji elektrycznej. Przypuszczamy, że klasa hatchbacków w segmencie C przyjęłaby całkowicie elektryczny C30 z otwartymi ramionami. My na pewno tak byśmy zrobili.
3. Volvo ES60/EV60

W związku z ogłoszeniem o rozwoju marki Volvo, powinien obowiązywać przepis wymagający od niej przywrócenia bardzo popularnego średniego sedana S60 – w końcu BMW ma swojego i3, Mercedes swój model klasy C, a Audi obiecało wersję elektryczną swojego nowoczesnego A4. S60 zawsze przyciągał tych klientów, którzy nie są tak bardzo przywiązani do stylu typowego dla samochodów używanych w klubach golfowych, więc z pewnością istnieje miejsce na jego wersję elektryczną. Ponadto nie należy zapominać, że Göteborg nigdy nie pozwalał Niemcom mieć wszystkiego po swojemu – stary i bardzo lubiany S60 Polestar jest tego dobrym przykładem. Elastyczność platformy SPA3 otwiera również możliwość stworzenia wersji kombi EV60.
4. Volvo EV90

Volvo ma już ES90 jako swój samochód flagowy wyłącznie elektryczny, więc zapewne nadszedł czas, aby wprowadzić dużą elektryczną kombi, która mogłaby konkurować z BMW i5 Touring oraz Audi A6 Avant e-tron, prawda? ES90 to cichy i przytulny samochód, a miękka, wygodna wersja kombi z pewnością pasowałaby do jego charakteru – w końcu siostrzana marka Volvo, Polestar, właśnie wprowadziła wersję „SUV” swojego modelu 4. Pozwoliłoby to również Volvo naprawić problem z całkowitym oparciem funkcji o ekran dotykowy w ES90 i dodać fizyczne przyciski w kabinie do regulacji temperatury powietrza czy otwierania schowka.
5. Volvo EX70 XC

Tak samo jak 850, V70 XC i XC70 to samochody, które podobają się wszystkim, niezależnie od tego, czy są fanami Volvo, czy nie. Wiemy już, że Volvo potrafi stworzyć doskonałe samochody SUV w pełni elektryczne – nowy EX60, odnowiony EX40 oraz zaktualizowany EX90 są tego przykładami. Ale wyobraźmy sobie samochód typu estate o wysokim prześwicie, oparty na platformie SPA modelu EX60, który może przejechać ponad 500 mil na jednym ładowaniu. W wersji P12 te elementy zdefiniowane oprogramowanie obejmują również napęd na cztery koła oraz moc prawie 700 koni mechanicznych. Dodajmy do tego ultra-moderny obecny styl projektowy Volvo oraz surowe, czarne elementy z tworzywa sztucznego, a ten klasyczny model naprawdę powróci. Wierzcie nam już teraz.
Drogi czytelniku: Jeśli pracujesz w Volvo Cars i podobają ci się nasze pomysły, prosimy o przesłanie swoich uwag na adres editorial@evpowered.co.uk – prześlemy wtedy naszą opłatę za usługi doradcze. Wszystkie rachunki należy uregulować w ciągu 14 dni roboczych.