Powrót do aktualności
Technologia

Nowy elektryczny skuter Segwaya MAX G3 Plus oferuje większy zasięg dzięki większej mocy i lepszym funkcjom bezpieczeństwa.

Nowy elektryczny skuter Segwaya MAX G3 Plus oferuje większy zasięg dzięki większej mocy i lepszym funkcjom bezpieczeństwa.

Segway wprowadza znaczące ulepszenia do swojego flagowego skutera do jazdy miejskiej dzięki nowemu modelowi MAX G3 Plus – dodano większy akumulator, lepsze funkcje bezpieczeństwa oraz, według firmy, bardziej dokładny sposób pomiaru zasięgu.

Seria MAX od dawna należy do czołowych rozwiązań w kategorii premium skuterów do jazdy miejskiej, a nowy MAX G3 Plus opiera się na tej samej platformie, ale posiada o 20% większy akumulator o pojemności 717 Wh.

Dzięki temu deklarowany zasięg wzrasta do nawet 56 mil (90 kilometrów) przy niższej mocy, przy czym skuter zachowuje maksymalną prędkość 28 mil na godzinę (45 km/h) oraz maksymalną moc silnika wynoszącą 2200 watów.

Jedną z ciekawszych informacji nie dotyczy jednak sprzęt. Segway twierdzi, że MAX G3 Plus jest pierwszym z ich elektrycznych skuterów, który wprowadza nową metodologię testowania zasięgu, mającą na celu lepsze odzwierciedlenie warunków jazdy w rzeczywistym świecie.

Zamiast obliczać maksymalny zasięg aż do całkowitego wyczerpania baterii – kiedy wiele skuterów znacznie zwalnia z powodu niskiego napięcia – firma teraz mierzy zasięg do momentu, gdy skuter nie jest już w stanie utrzymać co najmniej 60% maksymalnej prędkości wybranej tryby jazdy. Według Segwaya daje to kierowcom bardziej realistyczną ocenę dostępnego zasięgu. Firma twierdzi nawet, że chociaż nowy skuter oficjalnie ma zasięg o sześć mil większy niż poprzedni MAX G3, to przy tym samym standardzie pomiarów różnica wyniosłaby około 12 mil.

Oprócz większej baterii, model MAX G3 Plus otrzymał kilka ulepszeń skierowanych na wygodę kierowcy. Do istniejących wskaźników na kierownicy dołączyły nowe, dedykowane sygnały skrętu z tyłu, natomiast przeprojektowane dźwignie hamulcowe oraz optymalne umiejscowienie reflektorów mają na celu poprawę widoczności i lepszą kontrolę pojazdu. Segway dodatkowo wprowadził swój nowy Inteligentny Zintegrowany System Hamulcowy (ICBS), który łączy hamowanie regeneracyjne z mechanicznymi hamulcami tarczowymi, aby poprawić skuteczność hamowania, jednocześnie odzyskując energię i zmniejszając zużycie hamulców.

Pozostałe elementy tego skutera również zawierają wysokiej jakości komponenty. Kierowcy mają do dyspozycji podwójną hydrauliczną amortyzację z regulowanym tłumieniem z tyłu, opony samozamykające się o średnicy 11 cali, system kontroli trakcji, hamulce antyblokujące, kompatybilność z Apple Find My, 2,4-calowy ekran TFT z funkcją nawigacji, automatyczne reflektory z światłem wysokim i niskim oraz technologię FlashCharge, która pozwala na naładowanie baterii w około cztery godziny – a nawet szybciej, w trzy godziny, przy użyciu dwóch kabeli do ładowania.

Z wagą 55,6 funta (25,2 kg) skuter nie jest szczególnie lekki, ale to dość typowe dla wysokowydajnego sprzętu do dojazdów dziennych wyposażonego w tak dużą baterię. Przepustowość na ładunek wynosząca 286 funtów powinna również odpowiadać potrzebom szerokiego grona kierowców.

MAX G3 Plus jest już dostępny do zamówień przedpremierowych w Stanach Zjednoczonych po cenie wprowadzeniowej 1 149,99 dolarów, z przewidywanym późniejszym wzrostem do ceny rynkowej 1 499,99 dolarów. Dostawa do Stanów Zjednoczonych ma rozpocząć się 25 sierpnia poprzez sklep internetowy Segway oraz punkty sprzedaży, w tym Best Buy i Amazon.

Opinia Electrek

Większy akumulator oraz dodatkowe funkcje bezpieczeństwa to pożądane ulepszenia, ale moim zdaniem najciekawszą cechą tego produktu jest decyzja Segway o przemyśleniu sposobu podawania informacji na temat zasięgu jazdy.

Deklarowane zasięgi mikromobilności zawsze były do pewnego stopnia optymistycznymi szacunkami, często obliczanymi w idealnych warunkach, które nie odzwierciedlają rzeczywistego sposobu jazdy ludzi. Pomiar faktycznie użytecznego zasięgu zamiast „do chwili, gdy skuter w końcu się zatrzyma” wydaje się o wiele bardziej przyjaznym dla konsumentów podejściem. Jeśli reszta branży pójdzie w tym kierunku, będziemy mieli specyfikacje, które łatwiej będzie porównywać i które będą znacznie bardziej przydatne dla użytkowników, którzy chcą ustalić, czy skuter rzeczywiście poradzi sobie z ich codziennymi dojazdami.

Mimo to nie bierze się tu pod uwagę faktu, że maksymalny zasięg jest niemal powszechnie podawany przy najniższym poziomie mocy urządzenia, chociaż niewielka część skuterów jest używana w tym trybie. Większość kierowców pozostawia skuter w wyższych ustawieniach przez większość czasu jego eksploatacji, co oznacza, że rzeczywisty zasięg jest często znacznie mniejszy od maksymalnych wartości podawanych w reklamach. Dlatego zawsze wolałbym widzieć pełny wykaz zasięgów dla każdego poziomu mocy, choć jest to rzadkość w tej branży. Mimo to każdy krok w kierunku bardziej uczciwych ocen zasięgu jest krokiem we właściwym kierunku.