← Powrót do aktualności
Samochody

RDW pośrednio odpowiada ETSC: Nie, nie polegaliśmy na obietnicach Tesli z FSD. Ponad 1,8 mln km i 1 000 eksperymentów

RDW pośrednio odpowiada ETSC: Nie, nie polegaliśmy na obietnicach Tesli z FSD. Ponad 1,8 mln km i 1 000 eksperymentów

Europejska Rada Bezpieczeństwa Transportu (ETSC) domaga się niezależnych testów FSD (Supervised)/(Nadzorowanej) Funkcji Pełnej Samodzielnej Jazdy, tymczasem holenderskie RDW… już takowe przeprowadziło. Podczas odczytu w Parlamencie Europejskim holenderski minister transportu ujawnił, że organizacja pokonała z systemem Tesla FSD (Supervised) ponad 1,8 miliona kilometrów na drogach Starego Kontynentu. Przeprowadziła też ponad 1 000 eksperymentów według własnych rygorystycznych scenariuszy.

RDW nie dopuściło FSD na słowo honoru

Holenderski Urząd Ruchu Drogowego (RDW) to organizacja nieustannie certyfikująca rozmaite rozwiązania i nowe modele producentów samochodów, a przez to niechętna do udzielania się w mediach. Jej przedstawiciele wypowiadali się dotychczas w wyjątkowych okolicznościach, z reguły ogólnikowo, by nie złamać przypadkiem firmowych tajemnic. Powyższe szczegółowe dane pochodzą od RDW, ale opowiedział o nich Vincent Karremans, holenderski minister infrastruktury i zarządzania wodą.

Otóż okazuje się, że RDW nie homologowało FSD (Supervised) tylko dlatego, że Tesla obiecała, że wszystko będzie w porządku. Przeprowadzono natomiast szeroko zakrojone testy, przejechano ponad 1,8 miliona kilometrów po europejskich drogach. Samochody uczestniczyły w normalnym ruchu drogowym, także podczas ekstremalnych zjawisk pogodowych. FSD (Supervised) jeździło po miastach i autostradach, ponadto organizacja wykonała 1 000 samodzielnie zaprojektowanych testów, zapewne sprawdzających elektronikę w nietypowych warunkach.

FSD (Supervised) w Amsterdamie; fotografia ilustracyjna (c) Steven Peeters i Kees Roelandschap / YouTube

RDW miała własne instrumenty zbierające dane, nie polegała na deklaracjach producenta. Do teraz [? – red.] niemal 40 000 Tesli z FSD (Supervised) pokonało 24 miliony kilometrów i nie doszło do żadnych znaczących incydentów. Daje to średnio 600 kilometrów na samochód. Karremans zgodził się, że można poddawać w wątpliwość dane podawane przez Teslę, zastrzegł wszak, że nie miały one żadnego wpływu na decyzję organizacji. Jak mói, auta prowadzone przez FSD (Supervised) nie stanowią żadnego zagrożenia na drodze.

Karremans nie wykazał zainteresowania rozmowami z ETSC.

Interwencja podczas jazdy w Amsterdamie. FSD (Supervised) albo chciało ominąć gołębia, albo po prostu wjechać na drogę dla rowerów, czego nie wolno mu było zrobić (c) Steven Peeters i Kees Roelandschap / YouTube

Nota od redakcji Elektrowozu: jakże miło się czyta, gdy polityk wykazuje się zaufaniem do organizacji, która zajmuje się czymś od kilkudziesięciu lat.

Ocena artykułu

Ocena Czytelników

[Suma: 2 głosów Średnia: 5]

Nie przegap nowych treści, KLIKNIJ i OBSERWUJ Elektrowoz.pl w Google News. Mogą Cię też zainteresować poniższe reklamy: