NFOŚiGW dofinansuje ponad 840 stacji ładowania ciężarówek. Wśród zwycięzców Ekoen, GreenWay, Anwim, inni

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej zatwierdził projekty budowy stacji ładowania elektrycznych ciężarówek i autobusów. Mają to być 843 ładowarki w 170 lokalizacjach, zarówno przy korytarzach transportowych TEN-T, jak też w centrach logistycznych i przeładunkowych. Część stacji ładowania zostanie uzupełniona o magazyny energii. Wśród największych beneficjentów dofinansowań znaleźli się znani polscy operatorzy, w tym Ekoen i GreenWay.
Stacje ładowania elektrycznych ciężarówek coraz bliżej
Z dokumentów opublikowanych przez NFOŚiGW wynika, że organizacja w ramach sieci dróg TEN-T wesprze między innymi aż 62 projekty GreenWay Polska, 26 Ekoenu, 7 Anwimu (sieć stacji Moya), 3 Polenergii, 3 Tauronu, 3 Citroneksu. GreenWay Polska, największy beneficjent, mówi o w sumie 62 centrach („hubach”) ładowania z 205 ładowarkami o mocy do 1 MW. Zgodnie z założeniami urządzenia nie powinny działać z mocą niższą niż 350 kW, w sieci GreenWay ich orientacyjny koszt na lokalizację to od 3 do 6 milionów złotych, z czego NFOŚiGW wykłada 5/6 kwoty.

Ładowarka dla ciężarówek w centrum logistycznym Lidla
W ramach sieci TEN-T ładowarki mają powstawać tuż obok dróg TEN-T lub nie dalej niż 3 kilometry od najbliższego zjazdu z drogi TEN-T. Doświadczenie kierowców aut osobowych pokazuje, że żeby ta druga opcja była atrakcyjna, musi albo znajdować się przy szlakach transportowych, albo też kusić ceną. W tej kategorii wsparcie wyniesie 742 miliony złotych dla 129 projektów składających się z 687 ładowarek o sumarycznej mocy 500 MW oraz 12 magazynów energii o mocy 44 MW.
Oceniając po rozwoju technologii wtyków ładowania, będą to urządzenia ze złączami CCS2 i MCS, czyli odpowiadające ultra- i megaszybkim stacjom ładowania dla osobowych samochodów elektrycznych.

Wtyk ładowania MCS
Ponadto NFOŚiGW dofinansuje 41 projektów zawierających w sumie 156 ładowarek wspomaganych tu i ówdzie przez 6 magazynów energii w centrach logistycznych, bazach eksploatacyjnych i terminalach przeładunkowych lub w odległości nie większej niż 3 kilometry od nich. Wśród firm zainteresowanych dopłatą do ładowarki stopień fragmentacji jest znacznie większy, nie ma tutaj operatorów, jest natomiast m.in. Grupa DBK (9 sztuk), WTC, dealer DAF-a (4 sztuki), Inpost (4 sztuki), MJB Properties (4 sztuki), Energo Operator (3 sztuki), Colian (2 sztuki), Sebastian Pazurek Deka-Trans (2 sztuki) itd.
Koszt tego dofinansowania wyniesie 200 milionów złotych, co oznacza, że całkowity budżet dofinansowań to 0,94 miliarda złotych. Pieniądze będą pochodzić z Funduszu Modernizacyjnego, instrumentu zasilanego środkami ze sprzedaży uprawnień do emisji CO2 (całkowity budżet: 2 mld zł).
Ocena artykułu
Ocena Czytelników
[Suma: 1 głosów Średnia: 5]
Nie przegap nowych treści, KLIKNIJ i OBSERWUJ Elektrowoz.pl w Google News. Mogą Cię też zainteresować poniższe reklamy: