Nowe zasady kalibracyjne mają ułatwić wymianę kabeli w punktach ładowania

Rząd federalny przygotowuje nowe zasady pomiarowe i kalibracyjne dla infrastruktury ładowania. W przyszłości ma być możliwy wymiana uszkodzonych lub skradzionych kabeli ładowania pod określonymi warunkami, bez konieczności ponownej kalibracji całego systemu pomiarowego.

Nowe zasady dla infrastruktury ładowania mają zostać wdrożone od 10 października 2028 roku.
Ministerstwo Gospodarki Federalnej przedstawiło odpowiedni projekt rozporządzenia dotyczącego piątego rozporządzenia zmieniającego rozporządzenie w sprawie pomiarów i kalibracji. Ma ono na celu wdrożenie dyrektywy UE 2026/706 do prawa niemieckiego. Dyrektywa ta obejmuje między innymi infrastrukturę ładowania, liczniki DC oraz stacje tankowania gazu pod ciśnieniem w zakres stosowania europejskiej dyrektywy dotyczącej przyrządów pomiarowych. Wdrożenie musi nastąpić do 10 kwietnia 2028 roku. Jak donosi portal online kfz-betrieb.de, nowe zasady mają jednak wejść w życie dopiero od 10 października 2028 roku.
Dla operatorów ładowarek szczególnie istotny jest planowany nowy paragraf 29a. Zgodnie z nim kabel ładowania będzie mógł być w przyszłości wymieniany bez konieczności automatycznego ponownego kalibrowania całego urządzenia ładowania. Warunkiem jest przestrzeganie wymogów technicznych i pomiarowych oraz to, by wymiana nie wpływała na dokładność pomiarów.
Podstawowa decyzja w tym zakresie nie jest nowa. Już na początku 2026 roku UE zrewidowała dyrektywę dotyczącą przyrządów pomiarowych, jasno przewidując, że uszkodzone lub skradzione kable ładowania powinny być łatwiej wymienialne. Obecny niemiecki projekt precyzuje teraz, w jaki sposób te wymogi mają być wdrożone na poziomie krajowym.
Ulga ta dotyczyć będzie przede wszystkim urządzeń do ładowania, które od 10 października 2028 roku trafią na rynek zgodnie z nowymi europejskimi przepisami. Dla istniejących instalacji obecnie nie przewiduje się ogólnej uproszczenia w tym zakresie.
Nowe zasady kalibracji mają obciążyć operatorów
Właśnie na tym punkcie skupiają się w swoich pierwszych reakcjach Centralverband Deutsches Kraftfahrzeuggewerbe oraz Bundesinnungsverband des Kraftfahrzeughandwerks. W swojej opinii domagają się sprawdzenia, czy uproszczone zasady dotyczące wymiany kabli nie mogłyby zostać zastosowane również do istniejących instalacji. Zgodnie z koncepcją tych związków, istniejące urządzenia do ładowania powinny móc być nadal używane do końca okresu kalibracji bez dodatkowych modyfikacji lub ponownej certyfikacji.
W projekcie przewidziano okresy przejściowe dla urządzeń zasilających, które do tej pory były regulowane na podstawie prawa krajowego. Mają one nadal mogły być uznawane za zgodne do 9 kwietnia 2030 roku, a istniejące zaświadczenia – co najwyżej do 10 kwietnia 2038 roku.
Zrzeszenia domagają się ponadto jasnego rozgraniczenia obowiązków. Z ich punktu widzenia ocena zgodności, oznakowanie i uszczelnianie powinny pozostać zadaniem producentów. Operatorzy mieliby zatem jedynie zapewnić, że przy wymianie używany jest odpowiednio zatwierdzony i oznakowany kabel. Również wymagane kwalifikacje do wymiany kabli powinny być jasno określone.
Nacisk na dokonywanie korekt nie jest zaskoczeniem. Już na wiosnę ADAC oraz kilka stowarzyszeń z sektora mobilności i energetyki wskazywały na duże obciążenia wynikające z konieczności kalibracji. Ich zdaniem wymiana kabli, konserwacja, a szczególnie kradzieże kabli powodują, że co roku potrzeba znacznie więcej kalibracji, niż dotychczas oficjalnie przyjmowano. To generuje dodatkowe koszty i wydłuża czas nieczynności uszkodzonych punktów ładowania.
To ma szczególne znaczenie w przypadku kradzieży kabli. Oprócz wymiany kabla i utraconych przychodów z ładowania, ponowna weryfikacja pomiarowa również może opóźnić ponowne uruchomienie punktu ładowania. Nowa systematyka UE ma na celu zmniejszenie tych dodatkowych obciążeń.
Oprócz wymiany kabli projekt przewiduje dodatkowe zmiany w infrastrukturze ładowania. Wyniki pomiarów mają w przyszłości mogły być również wyświetlane na urządzeniu końcowym klienta, na przykład smartfonie. Opłaty za blokowanie nie podlegają według uzasadnienia przepisom dotyczącym pomiarów i kalibracji.
Dla firm zajmujących się pojazdami, które posiadają własne stacje ładowania, ważne jest również to, aby na skutek nowych regulacji, zgodnie z żądaniem związków branżowych, nie powstały dodatkowe obowiązki dotyczące dokumentacji, przechowywania lub udowadniania. Dla analizatorów spalin i innych urządzeń pomiarowych w warsztatach obecnie nie przewidziano nowych wymagań, terminów kalibracji ani kosztów.
Jednak nowe przepisy jeszcze nie zostały przyjęte. Projekt rozporządzenia znajduje się w trakcie procedury ustawodawczej. Termin składania opinii upłynął 28 października. Dlatego nadal możliwe są zmiany w konkretnej niemieckiej wersji przepisów. Kierunek jest jednak już określony przez dyrektywę UE: od października 2028 roku urządzenia do ładowania mają być wprowadzane na rynek w całej Europie zgodnie z zharmonizowanymi wymaganiami pomiarowymi.