Powrót do aktualności
Inne

Mitsubishi dołącza do wyścigu w dziedzinie robotów humanoidowych — z tempem 1000 sztuk miesięcznie

Mitsubishi dołącza do wyścigu w dziedzinie robotów humanoidowych — z tempem 1000 sztuk miesięcznie

Mitsubishi dołącza do szybko rosnącej grupy producentów robotów, planując produkować nawet 1 000 humanoidowych robotów Highlanders miesięcznie w jednej z fabryk silników spalinowych tej firmy w Kioto – a jeśli plan się powiedzie, producent może rozpocząć masową produkcję tych nowych robotów roboczych już w przyszłym roku.

Chociaż większość ludzi postrzega Mitsubishi przede wszystkim jako kolejnego producenta samochodów, firma ta jest uznawana za lidera na świecie w dziedzinie automatyzacji i systemów sterowania – właśnie tam planuje wprowadzić tysiące nowych robotów przemysłowych.

Zgodnie z memorandum o zrozumieniu podpisanym przez obie firmy w zeszłym miesiącu, humanoidy, opracowywane wspólnie przez Mitsubishi oraz Highlanders – nową spółkę powstałą na Uniwersytecie w Tokio – będą najpierw badać możliwości rozwoju robotów humanoidowych do użytku w zakładach produkcyjnych Mitsubishi, a nawet wykorzystywać je do produkcji samych siebie w dawnej fabryce silników firmy w Kioto.

„Nasza współpraca z Highlanders stanowi wyzwanie polegające na budowie nowej bazy przemysłowej, w której ludzie i roboty będą pracować razem” – wyjaśnia Takao Kato, przewodniczący rady dyrektorów i prezes Mitsubishi Motors. „Jednocześnie daje to Mitsubishi Motors cenną szansę na pogłębienie naszych umiejętności technologicznych i biznesowych w dziedzinie robotyki humanoidycznej. Dzięki wykorzystaniu robotów humanoidycznych w naszych własnych zakładach produkcyjnych oraz wspieraniu produkcji produktów Highlanders, dążymy do wykorzystania wyników tej współpracy w celu napędzania naszego rozwoju i zwiększania wartości firmy.”

Roboty są wszędzie

Oprócz bliskiego związku z branżą pojazdów elektrycznych – od technologii baterii, serwo/motorów, automatyki, sztucznej inteligencji itp. – w obszarze robotów humanoidycznych występuje również wiele tych samych graczy. Różnica polega na tym, że podczas gdy firmy takie jak Mitsubishi, Nissan i Tesla przyjęły zupełnie różne podejścia do wczesnych pojazdów elektrycznych, tworząc odpowiednio iMiEV, LEAF i Model S, w branży robotów humanoidycznych nie ma tak wielu różnic.

Innymi słowy, wszystkie one próbują stworzyć w zasadzie to samo. A gdy przejdziemy nad hiperbolicznymi zapowiedziami, niektóre z nich (no cóż, Hyundai) wyraźnie wyprzedzają pozostałe.

Główna platforma humanoidyczna modeli Mitsubishi Highlanders, nazwana „HL Human”, posiada ciało o „19 stopniach swobody” (DOF), wyposażone w silniki elektryczne o dużej mocy, które według firmy umożliwiają ruch przypominający ruch człowieka. Robot został zaprojektowany do samodzielnego wykonywania złożonych zadań przemysłowych przy użyciu percepcji opartej na sztucznej inteligencji, planowania ruchu oraz interakcji w języku naturalnym z ludzkimi współpracownikami, którzy pomogą go szkolić do wykonywania praktycznych zadań w dziedzinach produkcji, logistyki, budownictwa i reagowania na klęski żywiołowe, gdzie brak siły roboczej staje się coraz poważniejszy problem.

Pojawiają się komentatorzy, którzy uważają, że „po prostu lepsze wynagrodzenie” przekonałoby (a nawet powinno przekonać) więcej ludzi do wchodzenia do stref radioaktywnych i dobrowolnego narażania się na choroby płuc.

ŹRÓDŁO | ZDJĘCIA: Mitsubishi Motors, Interesting Engineering.

TeslaHyundaiNissanMitsubishibatteryEVelectric vehicle

Źródło: Electrek