MapEV podkręca Porsche Taycan 4 do Turbo S. Płacisz 13 500 zł, dostajesz moc za 452 000 zł. Obsłużą też VW ID.4 i Skodę Enyaq

Firma T1 Race Development / MapEV wyspecjalizowała się w modyfikowaniu oprogramowania samochodów na platformach J1 oraz MEB. Jej rozwiązania pozwalają na podkręcenie niektórych wariantów Audi Q4 e-tron, Skody Enyaq, VW ID.4 i VW ID.5, ale chyba najbardziej spektakularne efekty osiągnięto z Porsche Taycan. Otóż Porsche Taycan 4 Performance Battery Plus daje się podkręcić do poziomu Porsche Taycan Turbo S, czyli za 13 500 złotych właściciel dostaje moc, za którą musiałby dopłacić prawie tyle samo, ile kosztowało całe jego auto.
MapEV, mnóstwo mocy za drobne. Uwaga: grozi utratą homologacji
Spis treści
MapEV, mnóstwo mocy za drobne. Uwaga: grozi utratą homologacji
Tuning VW ID.4, Skody Enyaq, VW ID.3, Audi Q4 e-tron
Zacznijmy od specyfikacji i cen: Porsche Taycan 4 Performance Battery Plus to wersja z większą baterią 105 (~99) kWh, która ma maksymalnie 300 kW/408 KM mocy i przyspiesza do 100 km/h w 4,6 sekundy (ilustracja nr 1). Kosztuje 521 065 złotych, ale jeśli potrzebujemy jakiegokolwiek wyposażenia lub chcemy, żeby samochód dobrze się prezentował, słono dopłacimy. Porsche Taycan Turbo S ma 700 kW/952 M w trybie Launch Control, przyspiesza do 100 km/h w 2,4 sekundy, ma sporo dodatkowego wyposażenia w stosunku do Taycan 4 PB+ i kosztuje od 973 000 złotych (ilustracja nr 2):


Wygląda na to, że pierwszy samochód to odpowiednik Celerona 300A, procesora potrafiącego pracować z częstotliwością 450 MHz, który był przez Intela sprzedawany jako wersja 300 MHz [szyna 100 -> 66 MHz; ktokolwiek to pamięta? – red.], żeby wypełnić lukę na rynku tanich CPU. Taycan 4 ma te same silniki, falowniki, baterię, co wersja Turbo S, ale kosztuje dwa razy mniej. Dzięki MapEV daje się podkręcić do 691 kW/940 KM mocy i 990 Nm momentu obrotowego. Tryb Launch jest dostępny zawsze, oprogramowanie usztywnia też zawieszenie a kontrola trakcji dba o utrzymanie samochodu na jezdni.
Dokładnie to samo dotyczy Audi e-tron GT, czyli Porsche Taycan z innym nadwoziem. W starszych wersjach zysk jest mniejszy. Maksymalny koszt takiej software’owej modernizacji to równowartość około 13 500 złotych plus koszty przesyłek. Strona WWW TUTAJ.
TIL you can double the power of a Porsche Taycan 4 (& Audi e-Tron GT) with a tune, from 429hp to 927hp lol. Apparently it has the same motors as the Turbo S variant. pic.twitter.com/8QYsMpDk7J
— CEO of Antifa (@CrazyWeeMonkey) June 2, 2026

Tuning VW ID.4, Skody Enyaq, VW ID.3, Audi Q4 e-tron
MapEV zna się też na samochodach na platformie MEB. Modele sprzed modernizacji platformy mogą mieć maksymalnie 150 kW/204 KM mocy przy silniku APP310, nawet jeśli oficjalnie oferowały mniej. Wersje z silnikami na obu osiach (np. Skoda Enyaq 80x) mogą zostać podkręcone do parametrów edycji RS/GTX (195 kW/265 KM -> 220 kW/299 KM), dostają też większy moment obrotowy. Ale o ile w wariantach AWD odczuwalny przyrost może być umiarkowany, o tyle edycje najsłabsze mogą stać się znacząco żwawsze, bo MapEV obiecuje „zmniejszenie opóźnienia w reakcji na wciśnięcie pedału przyspieszenia”.

Taka przyjemność kosztuje kilkaset euro, równowartość kilku tysięcy złotych. Zwykle jest to około 650 euro, niecałe 3 400 złotych z VAT-em plus koszty przesyłek. Dodajmy, że w Polsce mało kto się przejmuje tuningiem, jednak zgodnie z prawem każdorazowa zmiana specyfikacji samochodu powinna wiązać się z nowym badaniem technicznym, ponieważ zmieniają się parametry auta wpisane do dowodu rejestracyjnego, na podstawie których model otrzymał homologację. Dociekliwy ubezpieczyciel może odmówić wypłaty odszkodowania, jeśli dojdzie do wypadku.
Ocena artykułu
Ocena Czytelników
[Suma: 6 głosów Średnia: 5]
Nie przegap nowych treści, KLIKNIJ i OBSERWUJ Elektrowoz.pl w Google News. Mogą Cię też zainteresować poniższe reklamy: