Powrót do aktualności
Rynek

„Największe zakłócenie dostaw w historii”: wysokie ceny ropy naftowej doprowadziły do rekordowych sprzedaży pojazdów elektrycznych w 50 krajach.

„Największe zakłócenie dostaw w historii”: wysokie ceny ropy naftowej doprowadziły do rekordowych sprzedaży pojazdów elektrycznych w 50 krajach.

Zgodnie z Agencją Energii Międzynarodowej sprzedaż pojazdów elektrycznych gwałtownie rośnie w wielu krajach od początku wojny w Iranie.

Dziesiątki krajów szybko rozszerzyły swoje polityki sprzyjające pojazdom elektrycznym, aby zmniejszyć koszty importu ropy naftowej.

Chociaż sprzedaż pojazdów elektrycznych w USA i Chinach nadal spada, reszta świata nadrobi tę stratę.

Agencja Energii Międzynarodowej poinformowała w czwartek, że wysokie ceny gazu spowodowane wojną w Iranie doprowadziły do rekordowej sprzedaży pojazdów elektrycznych oraz hybryd z możliwością ładowania w aż 50 krajach w drugim kwartale bieżącego roku. Dzięki temu wzrostowi agencja przewiduje teraz, że pojazdy hybrydowe staną się 29% nowych sprzedawanych samochodów, co jest wzrostem w porównaniu z 28%, które szacowano na początku tego roku.

Zgodnie z informacjami IEA, wojna prowadzona przez Stany Zjednoczone w Iranie spowodowała tak silny szok naftowy, że przyspieszył on wprowadzanie pojazdów elektrycznych i hybrydowych na całym świecie. Chociaż sprzedaż pojazdów elektrycznych w USA spada rok po roku, popyt na takie pojazdy gwałtownie rośnie w innych częściach świata, jak podaje IEA we swoim najnowszym raporcie.

Raport stwierdza: „Konflikt na Bliskim Wschodzie, który rozpoczął się 28 lutego 2026 roku, oraz wynikający z niego kryzys energetyczny ponownie skupiły uwagę na wykorzystaniu ropy naftowej w transporcie drogowym jako kluczowym problemie bezpieczeństwa energetycznego”. „Kryzys wyraźnie wzmocnił argumenty za pojazdami elektrycznymi jako sposobem na rozwiązanie problemów związanych z bezpieczeństwem energetycznym i kosztami paliwa”.

Renault 5 E-Tech

Zdjęcie: Andrei Nedelea

W pierwszej połowie bieżącego roku producenci samochodów sprzedali na całym świecie ponad 9 milionów pojazdów elektrycznych i hybryd z możliwością ładowania, z czego ponad 5 milionów to sprzedaż w samym drugim kwartale.

Agencja określa szok naftowy jako „największe zakłócenie dostaw w historii”, a wiele krajów na całym świecie odpowiedziało na to przyspieszeniem procesu elektryfikacji. Największy postęp odnotowano w krajach, które w dużej mierze polegają na importowanym ropie. W obliczu rosnących kosztów paliwa wiele rządów wprowadziło nowe zachęty lub rozszerzyło istniejące, aby promować używanie pojazdów elektrycznych i zmniejszyć wydatki na import ropy. Według IEA sprzedaż pojazdów z możliwością ładowania w Australii, Indiach, Brazylii, Korei Południowej i Wietnamie podwoiła się w okresie od marca do czerwca w porównaniu z tym samym okresem rok temu.

W maju Australia wzmocniła zachęty do zakupu pojazdów z zasilaniem z zewnątrz oraz przyspieszyła wdrożenie nowego programu ładowania przy ulicach. W kwietniu Tajlandia wprowadziła nowy program kredytowy na zakup pojazdów na baterie, natomiast Wietnam przedłużył obniżone stawki podatkowe dla modeli z zasilaniem z zewnątrz do roku 2030. Francja niemal podwaja swoje środki publiczne na elektryfikację, a Hiszpania rozszerzyła ulgi podatkowe na zakup pojazdów elektrycznych oraz instalację ładowarek.

Wersja 7-miejscowa Tesla Model Y z 2026 roku

Zdjęcie: Tesla

To są tylko kilka przykładów. Według IEA dziesiątki krajów w Azji Południowo-Wschodniej, Afryce i Ameryce Łacińskiej albo rozszerzyły istniejące zachęty, albo wprowadziły nowe od rozpoczęcia wojny, aby przyspieszyć elektryfikację.

Najbardziej uderzające jest to, że zdarzyło się to w czasie szerszego spadku w przemyśle motoryzacyjnym. Światowe sprzedaże pojazdów spadły o 5% rok do roku w pierwszej połowie 2026 roku. Sprzedaż pojazdów z możliwością ładowania również spadła w pierwszym kwartale, ale gwałtownie się poprawiła w drugim kwartale, mimo że ogólne sprzedaże samochodów nadal spadały. Ten silny wynik w drugim kwartale niemal wyeliminował spadek z pierwszego kwartału, dzięki czemu pojazdy elektryczne i hybrydowe stanowiły 24% światowych sprzedaży lekkich pojazdów w pierwszych sześciu miesiącach roku.

Ładowanie Hyundai Ioniq 5

Zdjęcie: Suvrat Kothari

Odbicie jest tym bardziej uderzające, że nastąpiło pomimo spadku sprzedaży na dwóch największych rynkach samochodowych świata. W Chinach ogólna sprzedaż pojazdów spadła o 20% w pierwszej połowie roku, natomiast sprzedaż pojazdów o niskim śladzie węglowym (NEV), które obejmują samochody elektryczne i hybrydy, spadła w mniejszym stopniu – ograniczenia dotyczące dotacji obciążyły popyt.

W Stanach Zjednoczonych, po tym jak administracja Trumpa zniosła w zeszłym roku federalny kredyt podatkowy na samochody elektryczne i obniżyła kary związane ze standardami zużycia paliwa do zera, producenci samochodów mieli mniej zachęt, by preferować pojazdy elektryczne przed samochodami spalinowymi. Dlatego sprzedaż znacznie spadła w porównaniu z ubiegłym rokiem. (Mimo to sprzedaż samochodów elektrycznych w USA w drugim kwartale osiągnęła najwyższy poziom od chwili wygaśnięcia kredytu podatkowego.)

Co o tym myślisz?

Niezależnie od punktu widzenia, reszta świata rozwija się bez Stanów Zjednoczonych, jeśli chodzi o przyjmowanie pojazdów elektrycznych. A kryzys naftowy – ironią losu spowodowany przez same USA – sprawia, że ta luka staje się jeszcze bardziej widoczna.

Kontakt z autorem: suvrat.kothari@insideevs.com

TeslabatteryEVelectric vehiclePHEVhybridplug-in

Źródło: InsideEVs