Krzywa ładowania Mercedesa GLC 400 4Matic Electric [wideo]. Ładna, chociaż Chińczycy robią to lepiej
![Krzywa ładowania Mercedesa GLC 400 4Matic Electric [wideo]. Ładna, chociaż Chińczycy robią to lepiej](https://api.ev-route.com/storage/news/2026-08/krzywa-adowania-mercedesa-glc-400-4matic-electric-1.webp)
William Jarbeaux współpracujący z amerykańskim Out of Spec Reviews zamieścił na Iksie i YouTubie test Mercedesa GLC 400 Electric, czyli wersji z baterią Li-NMC o pojemności ~100 (94) kWh i napędem na obie osie o maksymalnej mocy wynoszącej 360 kW/489 KM. Elektryczny Mercedes GLC przy ładowarce wypada dobrze, uzupełnia energię od 10 do 80 procent w nieco ponad 21 minut, czyli tylko o 3 minuty dłużej niż Hyundai Ioniq 5, który zadebiutował 5 lat temu. Ale w porównaniu do chińskich elektryków ta krzywa jest… mocno krzywa.
Jak się ładuje Mercedes GLC 400 4Matic Electric
Samochód podłączony był do jednego z raptem kilku europejskich Superchargerów v4 z obsługą samochodów z instalacjami pracującymi pod napięciem do 1 000 V. O ile samych Superchargerów v4 jest już na Starym Kontynencie całkiem sporo, olbrzymia większość z nich obsługiwana jest przez stacje transformatorowe dostarczające napięcie do 500 V, czyli niekompatybilne z elektrykami z instalacjami 600-800-1 000 V. Takie modele, nawet wyposażone w przetwornice czy systemy dzielenia baterii na pół, ładują się na Superchargerach 500 V wolniej niż na ultraszybkich ładowarkach.
Should be a great roadtripping SUV. Efficient drivetrain on the highway and good charging. https://t.co/K8a4ByPeeX pic.twitter.com/7saSZEIrzO
— William Jarbeaux (@RoamingNorway) August 29, 2026

Auto osiągnęło w szczycie 351 kW, potrzebowało nieco ponad 21 minut postoju na uzupełnienie energii od 10 do 80 procent. Mercedes deklaruje 22 minuty, więc po uwzględnieniu czasu na negocjację połączenia wszystko się zgadza. I o ile 21-22 minuty stają się ostatnio rynkowym standardem, gdy chodzi o większe SUV-y segmentu premium, nie należy zapominać, że Hyundai Ioniq 5 i Kia EV6 już kilka lat temu w optymalnych warunkach potrzebowały 18 minut na uzupełnienie energii od 10 do 80 procent. To samo dotyczyło Porsche Taycan czy Audi e-tron GT.

Bateria Mercedesa GLC Electric (c) Mercedes
Co gorsza, Mercedes GLC Electric wypada dość przeciętnie na tle tańszych lub podobnie wycenionych konkurentów z Chin. Xpeng G6 Performance, model z tego samego segmentu D-SUV, potrzebował ledwie 12 minut na uzupełnienie energii od 10 do 80 procent (krzywa ładowania Xpenga G6 na YouTube <- TUTAJ). Mimo mniejszej pojemności baterii niż GLC 400 Electric, osiągnął wyższą maksymalną moc na ładowarce (421 kW wobec 351 kW). Mercedes GLC przebija go chyba tylko zasięgiem, polskim tłumaczeniem oprogramowania i wrażeniem wywoływanym przez wielki podświetlony logotyp Mercedesa oraz atrapę chłodnicy.

Słabość niemieckiego zawodnika szczególnie dobrze widać to po nałożeniu na siebie obu krzywych ładowania. Mercedes GLC tylko przez moment (turkusowy wykres) osiąga moce wyższe niż Xpeng G6 (zielona krzywa z dużymi schodami idąca głównie w dół), poza tym jego krzywa jest gorsza mimo większej pojemności baterii. Dodajmy, że obydwa wykresy zaczynają się w okolicy 10 procent a krzywa Mercedesa kończy się przy 80 procent, podczas gdy schodkowy wykres Xpenga biegnie do 95+ procent (skala przy prawej krawędzi: moce dotyczą krzywej z dużymi schodami, procenty naładowania krzywej z drobnymi schodkami).

To nie wszystko. Żeby zaprezentować porównanie mocy w przedziale od 10 do 80 procent na jednej ilustracji, musieliśmy posunąć się do pewnego oszustwa i ścisnąć wykres Mercedesa do niemal 50 procent pierwotnej szerokości. Bo, jak wspomnieliśmy, w niemieckim aucie „80 procent” trwa ponad 21 minut, podczas gdy w Xpengu jest to 12 minut. Gdyby na osi X umieścić realny czas postoju przy ładowarce, Mercedes nadal rysowałby krzywą ładowania, tymczasem Xpeng G6 byłby już od kilku minut w trasie.
Nota od redakcji Elektrowozu: cała recenzja Mercedesa GLC 400 4Matic poniżej. O dziwo, Jarbeaux nadal mówi o nim „EQ Tech”, chociaż już nawet w polskim konfiguratorze samochód po cichutku zmienił się właśnie w Mercedesa GLC Electric.
Ocena artykułu
Ocena Czytelników
[Suma: 0 głosów Średnia: 0]
Nie przegap nowych treści, KLIKNIJ i OBSERWUJ Elektrowoz.pl w Google News. Mogą Cię też zainteresować poniższe reklamy: