Tani elektryczny ciężarówka Forda w końcu ma nazwę i cenę.

Następna generacja elektrycznego pick-upa Forda ma już nazwę, cenę oraz bardziej konkretne terminy wprowadzenia na rynek. Jak poinformował producent w czwartek, ten nowy model pojazdu elektrycznego ma trafić na rynek pod koniec przyszłego roku i będzie nazywał się Fathom. Jego cena początkowa wyniesie 29 945 dolarów, wliczając opłatę transportową w wysokości 1 595 dolarów.
Jako pierwszy model zbudowany na nowej platformie Universal EV Forda, ten średniej wielkości pick-up jest kluczowym pojazdem dla działu pojazdów elektrycznych firmy. Producent z Dearborn poinformował o stratach w wysokości 19,5 miliarda dolarów związanych z odwołanymi projektami pojazdów elektrycznych w 2025 roku, w obliczu cofnięcia federalnych ulg podatkowych oraz standardów zużycia paliwa. Przestał produkować F-150 Lightning, ponieważ nie widział możliwości osiągnięcia rentowności tego dużego pojazdu, pozostawiając w Stanach Zjednoczonych tylko jeden samochód elektryczny dla pasażerów – Mustang Mach-E.
Gdy Ford próbuje po raz drugi odzyskać pozycję na rynku pojazdów elektrycznych w erze nowoczesnych aut elektrycznych, Fathom stanowi nowy początek. Oznacza on również znaczne odejście od tradycyjnej strategii nazewnictwa firmy. Jeden z kierowników Forda wyjaśnił dlaczego.

Prototyp elektrycznego pick-upa Forda przechodzi testy zimowe.
Zdjęcie: Ford
Kay Hart, dyrektor generalny działu Model e w Fordzie, powiedziała mi w wywiadzie, że nazwa ma odzwierciedlać ogromną zmianę, jaką ten elektryczny pick-up stanowi dla firmy. Ford twierdzi, że czerpie inspirację z obu znaczeń tego słowa: oznacza zarówno miarę głębokości, jak i sposób zrozumienia czegoś.
„Osiągnęliśmy nowy poziom innowacji pod względem sposobu, w jaki ożywiliśmy ten pojazd – czy to poprzez inżynierię, produkcję, czy projektowanie” — powiedział Hart. (Jedna stópa morska odpowiada około sześciu stopom, ale Hart wyjaśnił, że nie odnosi się to do długości ładowni ciężarówki.)

Szkice projektu Ford Fathom.
Zdjęcie: Ford
Pierwsza generacja pojazdów elektrycznych Forda – Mustang Mach-E, F-150 Lightning i E-Transit – nosiła nazwy pochodzące z lat 60. XX wieku. Fathom natomiast dołącza do listy dziwnych nazw, które Ford zarejestrował w zeszłym roku, w tym Fuze, Hive, Mythic i Evos. Żadna z tych nazw nie została potwierdzona jako nazwa pojazdu produkcyjnego przez Forda.
Pomijając nazwę, największą zaletą Fathom może być jego cena. Za nieco mniej niż 30 000 dolarów w cenie kompletnego pojazdu powinien konkurować z pick-upem Ford Maverick. Znajduje się również w podobnej cenie co Chevy Bolt i nowy Nissan Leaf – dwa z niewielu dostępnych na rynku tanich pojazdów elektrycznych. Van Slate przewyższa je wszystkie jako najtańszy amerykański pojazd elektryczny dla pasażerów, jego cena początkowa to 26 400 dolarów wraz z kosztami dostawy.
Jednak w odróżnieniu od Slate, który ma ręczne okna i nie posiada standardowego ekranu dotykowego ani głośników, Fathom wydaje się oferować solidną listę standardowych udogodnień. A w przeciwieństwie do Bolt i Leaf, według Forda będzie to van o większej przestrzeni wewnątrz niż Toyota RAV4.
Każdy model Fathom będzie wyposażony w duży ekran dotykowy o wysokiej rozdzielczości z wbudowanymi Apple Maps. Integracja z Apple Maps umożliwi planowanie tras dla pojazdów elektrycznych poprzez automatyczne proponowanie miejsc do ładowania, wyświetlanie najbliższych stacji ładowania oraz dostarczanie informacji o ruchu w czasie rzeczywistym i nawigacji krok po kroku. System ten będzie również kompatybilny z Apple CarPlay i Android Auto.
Wszystkie wersje Fathom będą miały wsparcie dla BlueCruise – systemu asystującego kierowcy od Forda, który konkujuje z Autopilotem firmy Tesla oraz Super Cruise firmą General Motors. Podstawowy model będzie „zdolny do obsługi BlueCruise”, ale właściciele będą musieli zapłacić dodatkowo, aby go aktywować. Ponadto Ford informuje, że ciężarówka będzie oferować ładowanie dwukierunkowe, cyfrowy klucz oraz schowek pod siedzeniami jako standardową wyposażenie.
Mimo to wciąż istnieje wiele nierozwiązanych pytań. Ford nie ujawnił jeszcze rozmiaru baterii Fathom, zasięgu jazdy ani możliwości szybkiego ładowania. Cena startowa wynosząca 29 945 dolarów odnosi się do baterii o standardowym zasięgu, więc jest rozsądne spodziewać się, że Ford oferuje również wersję o większym zasięgu z większą baterią. Hart jednak napomknęła o ostatecznym zasięgu jazdy Fathom.
Ford potwierdził również, że ciężarówka będzie wykorzystywać klatki litowo-żelazowo-fosforanowe (LFP) produkowane lokalnie w zakładzie BlueOval Battery Park Michigan – nowym zakładzie produkcji baterii firmy o wartości 3 miliardów dolarów, w którym produkowane są baterie przy użyciu technologii licencjonowanej od chińskiego producenta baterii CATL. Samą ciężarówkę będzie wytwarzano w Louisville w stanie Kentucky, z wykorzystaniem zupełnie nowego procesu produkcyjnego opartego na „drzewie montażowym”.

Klatki baterii LFP Forda.
Gdy zapytałem o możliwą konkurencję ze strony istniejących modeli Forda, szczególnie z podobnej ceny Maverick Hybrid, Hart stwierdziła, że oba pojazdy będą skierowane do różnych grup klientów. Spodziewa się, że większość klientów Fathom będzie je kupować jako pojazd służący do stylu życia, a nie jako ciężarówkę roboczą.
„To zdecydowanie dwa zupełnie różne produkty, przeznaczone dla dwóch innych grup klientów o odmiennych stylach życia” – powiedziała. „[Fathom] to urządzenie wysokiej technologii, wydajne i zdolne do dostosowywania się z upływem czasu, czy to poprzez oprogramowanie, czy sprzęt.”
Co pan/pani myśli?
Nie będziemy musieli długo czekać, aby zobaczyć, jak okażą się nazwa, cena oraz całość oferty. Ford poinformował, że w początkowej fazie przyszłego roku rozpocznie przyjmowanie zamówień na Fathom, kiedy to ujawni również pełny wygląd pojazdu. Dostawy do klientów planowane są na jesień 2027 roku.
Kontakt z autorem: suvrat.kothari@insideevs.com
Powiązane artykuły