Zakazane owoce: Buick Electra oferuje zasięg 435 mil oraz moc 376 koni mechanicznych za 25 000 dolarów.


W dzisiejszych rubrykach „Dlaczego tego tu nie sprzedają?” oraz „Dlaczego my nie możemy mieć dobrych rzeczy?” GM ogłosiło zasięg i cenę swojego pięknego nowego sedana Electra L7 na rynku chińskim, a jest to naprawdę świetna oferta.
GM od jakiegoś czasu promuje swój ikoniczny model Electra na rynku chińskim, umieszczając go na tylnej części serii pojazdów EREV i czystych BEV już od co najmniej 2024 roku – ale nowy Electra L7 sprawia wrażenie czegoś zupełnie innego.
Zacznijmy od układu napędowego. Dzięki silnikowi elektrycznemu o mocy 282 kW (~376 KM), który przekazuje moc wyłącznie na tylne koła samochodu, ten nowy sedan Electra ma o dokładnie 100 KM więcej niż legendarny Buick Grand National GNX z 1987 roku, przy czym moc trafia również na właściwe koła. Same te fakty powinny wystarczyć, by podekscytować wszystkich starszych entuzjastów (ja jestem podekscytowany).
Spełnia wszystkie wymagania klasy premium

Wewnątrz szczęśliwi nabywcy Buicka będą mogli dotknąć grubej, podgrzewanej kierownicy, ciesząc się jednocześnie dekoracjami z drewna o fakturze przypominającej światło gwiazd oraz obecnie standardowymi diodami LED do klimatyzacji nastroju. Do tego dochodzi system kontroli klimatu „tri-zone”, który zapewnia komfort na wygodnych siedzeniach z regulacją pochylenia, podczas gdy klienci słuchają wysokiej jakości systemu audio Electry i ładowają swoje telefony za pomocą bezprzewodowego ładowarki – co mogą robić bez większych obaw o prowadzenie pojazdu.
Dzieje się tak dlatego, że samochody elektryczne Electra L7 średniej i wyższej półki wyposażone są w system jazdy półautonomicznej Xiao Yao Zhi Xing, który wykorzystuje Lidar, radary fal milimetrowych, kamery 360 stopni oraz co najmniej 12 czujników ultradźwiękowych – wszystko to pozwala najnowszemu sedanowi GM uzyskać pełniejszy obraz tego, co dzieje się wokół pojazdu, niż to możliwe przy użyciu samych kamer wizyjnych.
Kierowcy, którzy będą nadzorować ruch samochodu na autostradzie, będą mieli mnóstwo czasu, by się zaaklimatyzować, dzięki nowemu akumulatorowi litowo-żelazofosforanowemu (LFP) o pojemności 80,6 kWh dostarczonemu przez CATL – podobno zapewnia on zasięg do 702 km (~436 mil) według chińskiego cyklu testowego.
CarNewsChina donosi, że cena początkowa wynosi 169 900 juanów, co odpowiada około 25 170 dolarom amerykańskim. I chociaż nie ma powodów, by sądzić, że samochód trafi do Stanów Zjednoczonych w takiej postaci, bardzo możliwe jest, że dotrze do Kanady i Meksyku w ramach umów tych krajów na „samochody w zamian za kanolę”. Buicki opracowane we współpracy SAIC-GM na pewno trafią gdzieś, a rynki, na których marka ma już silną obecność, wydają się być idealnymi celami.
I oczywiście poprosiłem sztuczną inteligencję o stworzenie kilku obrazków przedstawiających, jak mogłaby wyglądać wersja Grand National nowego Electry. Wiem, że to nienawidzicie, wiem, że to błąd, ale tak jak miska smażonego, chrupkiego kurczaka, po prostu nie mogłem się oprzeć. Smacznego!
Buick Electra L7 Grand National

MOŻE CIĘ TAKŻE ZAINTERESOWAĆ:
Klasyczny model, który zasługuje na elektryczną wersję: Buick Electra Grand National
Nowy pojazd PHEV na 6 pasażerów o zasięgu 780 mil od GM – wyraźnie przeznaczony dla Ameryki Północnej