Raport z rynku pojazdów elektrycznych w Europie: samochody BEV rosną o 50% i osiągają 26% udziału w rynku!

Podziel się z CleanTechnica swoim wsparciem poprzez subskrypcję na Substacku, Patreonie lub Stripe. Pomóż nam tworzyć wysokiej jakości, oryginalne treści, które publikujemy co tydzień, pomimo wyzwań stawianych przez sztuczną inteligencję do pozyskiwania treści, antyspołeczne media, inflację i inne przeszkody.
Tesla oraz chińscy producenci napędzają rozwój rynku – udział pojazdów elektrycznych w Europie skoczył do 37%!
Dzięki szeregowi czynników (nowe, tańsze modele, wysokie ceny paliwa, masowe pojawienie się chińskich modeli itp.) pojazdy elektryczne cieszą się obecnie dużym popytem w Europie. W czerwcu zarejestrowano w Europie 366 000 pojazdów całkowicie elektrycznych, co stanowi nie tylko wzrost o 50% w porównaniu z rokiem poprzednim i najszybszy tempo wzrostu w tym roku, ale także nowy rekord!
Ogólnie rzecz biorąc, udział pojazdów z silnikiem spalinowym w połączeniu z elektrycznym wzrósł o 41% rok do roku, przy czym spowolniły to hybrydy z silnikiem spalinowym, których udział wzrósł jedynie o 23%, co dało w czerwcu udział takich pojazdów na poziomie 37%.
Różnica w tempie wzrostu jest widoczna również w podziale sprzedaży między pojazdami BEV a PHEV – w czerwcu pojazdy BEV stanowiły 71% wszystkich sprzedaży typu plugin. To dało im roczną średnią na poziomie 69%, co jest najwyższym udziałem od… 2012 roku! Tak, podobnie jak w Chinach, wydaje się, że pojazdy PHEV zaczynają tracić do pojazdów BEV…
Dzięki temu, że pojazdy BEV napędzają rozwój rynku, ich udział od początku roku wynosi obecnie 23% (33% dla pojazdów PHEV i BEV razem), co jest już wyższe od ostatecznego wyniku na rok 2025 (20% udziału BEV, 29% wliczając PHEV). To obiecujący sygnał, jeśli chcemy osiągnąć udział PEV na poziomie bliskim 100% w połowie lat 30. XXI wieku.
Patrząc na inne paliwa, nie odnotowano istotnych zmian w ogólnych trendach rynku, który w czerwcu wzrósł o 13% rok do roku i osiągnął 1,4 miliona sztuk. Hybrydy bez złącza ładowania (HEV) podążały za ogólnym trendem, notując wzrost o 17% rok do roku i osiągając udział w rynku na poziomie 35% – w połączeniu z 37% samochodów z złączem ładowania oznaczało to, że w czerwcu 72% wszystkich sprzedanych w Europie samochodów miało jakąś formę elektryfikacji, podczas gdy tradycyjne samochody spalinowe są… w drodze do zaniku.
Benzyna miała w czerwcu spadek o 12%, a jej udział w rynku wyniósł 21%, natomiast diesel (spadek o 17% rok do roku) jest już na skraju bezwartościowości, zajmując zaledwie 6% rynku. Jeszcze kilka miesięcy i prawdopodobnie w ogóle nie będę już wspominał o dieslu.





Patrząc na bestsellery w różnych kategoriach rozmiarowych, promocja pojazdów elektrycznych zaczyna być widoczna, choć jesteśmy daleko od dominacji tych pojazdów, jaką obserwujemy w Chinach; rzeczywiście sytuacja w Europie uległa poprawie w porównaniu z ubiegłym rokiem.
Raniej jedyne samochody elektryczne, które pojawiały się na podium ogólnym, to były Tesli. Teraz w segmencie A trzecie miejsce zajmuje model Leapmotor T03, tuż za nim plasuje się Dacia Spring (5 676 sztuk). Co nie jest zaskakujące. W końcu podobna sytuacja miała miejsce wcześniej w Chinach – to właśnie w kategorii samochodów miejskich elektryczne pojazdy mają największe szanse na jak najszybsze zajęcie podium w 100% hybrydowym formacie. Najpierw konkurencja samochodów z silnikiem spalinowym maleje. Następnie nie tylko Leapmotor T03 już znajduje się na podium, ale nowy Renault Twingo również ma szanse odnieść sukces, prawdopodobnie sprzedając się w większych ilościach niż chiński model elektryczny. A… dzięki nadchodzącej nowej wersji Dacia Spring mamy już trzy konkurencyjne elektryczne samochody miejskie gotowe, by przejąć podium.
O! I nie zapominajmy, że nowy samochód miejski Panda (Pandina?) ma trafić na rynek w 2027 roku, zarówno w wersji BEV, jak i ICE. Mówiąc o tym, dodanie wersji ICE do nowego Pandy to kolejna zła decyzja planistów produktowych Stellantis, ponieważ chociaż sprzedaż modelu 500e spadała z biegiem lat, nie stało się tak dlatego, że ludzie chcieli wrócić do samochodów z silnikami spalinowymi, lecz dlatego, że na rynek trafiały inne, lepsze i tańsze pojazdy elektryczne, które podbijały rynek modelu 500e.
Dlatego, gdybym był na ich miejscu, uczyniłbym nowe pokolenie 100% pojazdami BEV i nadal sprzedawałbym stare pokolenie z silnikami spalinowymi dla fanów benzynowych, jako „Panda Classic” lub coś w tym rodzaju.
Patrząc na pozostałe segmenty, segment B nadal charakteryzuje się dużą liczbą pojazdów z silnikami spalinowymi – tylko model Peugeot 208 nr 3 posiada pewien stopień elektryfikacji (16% sprzedaży to wersja BEV). Segment C jest nieco bardziej elektryfikowany (model VW Golf nr 2 ma 14% wersji PHEV, a VW Tiguan nr 3 – 32% wersji PHEV), ale to właśnie kategoria pojazdów dużych rozmiarów wykazuje znaczną elektryfikację: model Mercedes E-Class nr 1 ma 36% sprzedaży w wersji PHEV, model BMW Serii 5 nr 2 jest w 89% elektryfikowany (będąc albo wersją BEV i5, albo wersją PHEV), a model BMW X5 nr 3 ma 28% sprzedaży w wersji PHEV. Czwartym najpopularniejszym modelem w tej kategorii jest całkowicie elektryczny Audi A6 e-tron, którego sprzedano 3 850 sztuk.
Zatem segmenty A, D i E mają dobre perspektywy pod względem elektryfikacji, natomiast kluczowe segmenty B i C, najważniejsze w Europie, pozostają w tyle.

Jeśli chodzi o najpopularniejsze modele samochodów elektrycznych, dużą nowiną tego miesiąca było to, że Tesla zajęła pierwsze i drugie miejsce. BYD zajął trzecie miejsce dzięki modelowi Atto 2 (BYD Yuan Up w wersji europejskiej). Oto bardziej szczegółowa analiza 5 najlepszych samochodów elektrycznych z tego miesiąca:
#1 Tesla Model Y — ten średniej wielkości crossover od Tesli ponownie zajmuje czołowe miejsce dzięki 34 480 rejestracjom w czerwcu, co stanowiło wyjątkowo silny wynik. Liczba dostaw wzrosła o 43% w porównaniu z rokiem poprzednim, co przyniosło najlepszy wynik dla tego modelu od marca 2023 roku. Nadal nie ma wersji Model Y L, która mogłaby wesprzeć markę…. Tak wysoka liczba dostaw oznacza, że ten model Tesli został numerem jeden na całym rynku, wyprzedzając Dacia Sandero o aż 9 000 sztuk. W czerwcu ten crossover był najlepiej sprzedającym się pojazdem na wielu europejskich rynkach — zajął pierwsze miejsce w Wielkiej Brytanii, Islandii, Holandii, Szwajcarii, Danii i Norwegii. Przy cenach Model Y zaczynających się od 40 000 euro, po sześciu latach na rynku, ten crossover wciąż oferuje atrakcyjny pakiet. Obecnie kupujemy Teslę raczej na podstawie kryteriów finansowych niż emocji. To właśnie tacy nabywcy szukają obecnie pojazdów elektrycznych.
Wielu z tych ludzi po prostu chce obniżyć swoje koszty eksploatacji, przechodząc z pojazdów na paliwo kopalne na pojazdy elektryczne. (To też powód, dla którego są tak popularne w firmach typu Uber itp.)#2 Tesla Model 3 — Sedan marki Tesla zajął drugie miejsce w czerwcu dzięki 18 028 zarejestrowanym egzemplarzom, co stanowi znaczny wzrost o 67% w porównaniu z rokiem poprzednim i umożliwiło mu siódme miejsce na całym europejskim rynku. Dzięki tym samym korzystnym warunkom co Model Y (masowa dostawa wersji standardowej, wzrost popytu na pojazdy elektryczne) ten 10-letni sedan nadal odnosi sukcesy. Istnieje duży popyt na niego, szczególnie ze strony klientów dbających o cenę, a jego ceny, zaczynające się od około 35 000 euro, pozycjonują ten średniej wielkości sedan w konkurencji z modelem o jeden segment niżej – kompaktowymi hatchbackami. Chociaż serce rynku samochodów średniej wielkości prawdopodobnie już nie należy do Modelu 3, nowy segment klientów, znajdujący się gdzieś pomiędzy segmentami C i D, daje mu drugi impuls rozwoju. Na chwilę obecną wydaje się, że sedan Tesla może odzyskać swoje miejsce na podium w 2026 roku… co nie jest łatwym osiągnięciem dla modelu 10-letniego, o typie nadwozia (sedan), który nie jest popularny w Europie.
#3 BYD Atto 2 (BEV+PHEV) — Ten chiński SUV ustanowił ostatni miesiąc kolejny rekord sprzedaży, z 13 100 zarejestrowanymi egzemplarzami, głównie dzięki nowej wersji PHEV. Dlaczego jest tak popularny w Europie? Poza brakiem rzeczywistej konkurencji w kategorii małych pojazdów PHEV, najwyższa wersja wyposażona jest w baterię o pojemności 18 kWh, która zapewnia zasięg rzędu 90 km (56 mil). Ponadto posiada coraz ważniejszą funkcję Vehicle-to-Load (V2L). Biorąc pod uwagę nadchodzący mały hatchback Dolphin G PHEV, który będzie wykorzystywał ten sam układ napędowy, można oczekiwać, że producent z Shenzhen wkrótce będzie miał kolejnego reprezentanta na europejskim rynku, zwłaszcza że nowy hatchback będzie produkowany na Węgrzech.
#4 BMW iX1/X1 PHEV — Te niemieckie modele odnoszą sukcesy, zajmując ponownie miejsce w czołowej piątce w czerwcu dzięki 11 778 zarejestrowanym egzemplarzom. Dzięki korzystnym stawkom leasingowym, które przyspieszają ich sprzedaż, te crossovery stanowią kluczowe modele marki, przynajmniej dopóki modele Neue Klasse (i3 i iX3) nie osiągną pełnej sprawności. W tym roku planowana jest gruntowna aktualizacja kompaktowych modeli BMW, która ma przekształcić je w wersje typu „małe Neue Klasse”, więc można oczekiwać ulepszeń zarówno w modelu iX1, jak i w pozostałych. To sprawi, że będą one bardziej atrakcyjne niż obecne wersje i umożliwi marce z Bawarii utrzymanie swoich kompaktowych modeli w gronie najpopularniejszych.
#5 Renault 5 (włącznie z Alpine A290) – ulubieniec marki Renault osiągnął 10 785 sprzedaży w czerwcu, przy czym ten ikoniczny hatchback zwiększył swoje sprzedaże rok do roku o 38%, potwierdzając w ten sposób wcześniejsze optymistyczne zapewnienia przedstawicieli firmy. Prawda jest taka, że francuski producent dobrze przygotował się do tego kroku, a podczas gdy inni zmagają się z pytaniem, co robić dalej, Renault czerpie już korzyści ze swojej strategii pojazdów elektrycznych. Oczywiście, bez względu na to, jak atrakcyjny jest model 5, w 2026 roku jego miejsce na rynku zostanie ograniczone nie tylko przez konkurencję zewnętrzną, taką jak własna wersja R5 od VW – ID.Polo, ale także przez konkurencję wewnętrzną, gdyż równie uroczy nowy Twingo może odebrać mu klientów. Dlatego Renault czerpie inspirację od swoich chińskich konkurentów i w ciągu kilku miesięcy ulepszy swoje modele R5 oraz R4, wyposażając je w bardziej efektywne silniki i baterie typu LFP, ponieważ uroczy design sam w sobie nie wystarczy.
Do tej pory sytuacja wyglądała tak (wystarczy spojrzeć na Fiat 500e). Prawdziwym czynnikiem, który sprawił, że francuskie bliźniaki stały się prawdziwymi modelami o dużych sprzedażach na przestrzeni lat, jest ciągłe dostosowywanie się do rozwijających się oczekiwań kupujących – jeśli chodzi o specyfikację, stosunek jakości do ceny oraz cenę samego produktu.
Poza pierwszą 5-tką było kilka istotnych punktów, które warto wspomnieć.
Zaczynając od BMW, mamy kolejny rekordowy wynik u nowego modelu BMW iX3 (zajmuje 9. miejsce z 8 439 rejestracjami). Można się zastanawiać, czy ten SUV średniej wielkości już osiągnął swoją optymalną prędkość produkcji, czy w nadchodzących miesiącach sprzedaż jeszcze wzrośnie. Niezależnie od tego, co może się stać z iX3, jestem teraz ciekawy tempa produkcji nadchodzącego BMW i3. Czy ten nowy sedan średniej wielkości również dostanie się do pierwszej 10-tki?
W gamie Mercedesu jego gwiazdą, modelem CLA EV, który utrzymuje się na poziomie bliskim rekordowi z 6 676 zarejestrowanymi egzemplarzami, natomiast marka ze trójkątną gwiazdą kontynuuje rozwój zarówno nowego siedmioosobowego GLB EV, jak i średniej wielkości GLC EV – oba modele zaczynają już osiągać znaczące ilości sprzedanych sztuk (3 622 egzemplarze pierwszego, 3 116 drugiego).
Volvo również miało udany miesiąc – zarówno EX30 (16. miejsce, 5 585 zarejestrowanych sztuk), jak i XC60 PHEV (14. miejsce, 6 134 zarejestrowane sztuki) osiągnęły najlepsze wyniki w tym roku. Jest to pozytywny sygnał dla Szwedów, ponieważ te dobre wyniki pojawiają się w czasie, gdy wielu klientów czeka na dostawy długo oczekiwanego nowego EX60. Można oczekiwać, że Volvo będzie miało udany drugi semestr roku, gdy nowe elektryczne SUV-y zaczną być masowo dostarczane.
Wreszcie nadszedł czas na odnotowanie wyników dla dojrzałego modelu Dacia Spring. Dzięki 5 676 zarejestrowanym egzemplarzom – co stanowi najlepszy wynik od października 2023 roku – model ten powrócił na listę w pozycji #15. Ze względu na nadchodzącą nową generację można oczekiwać, że Spring ponownie stanie się regularnym elementem tej listy, pełniąc rolę bardziej surowego odpowiednika nowego Renault Twingo.
Poza pierwszą 20-tką, mimo tak silnego miesiąca, było o czym rozmawiać – prawie wszędzie pojawiały się dobre wiadomości:
W grupie Volkswagen Audi A6 e-tron osiągnął sprzedaż 3 850 sztuk, co jest najlepszym wynikiem w tym roku i bliskie prześcignięcia obecnych liderów kategorii dużych samochodów, czyli bliźniaczych modeli BMW i5/5-Series PHEV (3 933 sztuki).
Ford odnotował rekordową sprzedaż swojego małego crossovera Puma – 4 604 egzemplarze, co bez wątpienia wynika z niedawnych dostosowań cenowych i ulepszeń.
Dzięki nowej wersji Touring sprzedaż Toyoty BZ4X osiągnęła nowy rekord – 4 802 dostawy.
Oprócz sukcesu R5, Renault odnotowało pozytywne wyniki we wszystkich modelach – Scenic zakończył miesiąc na 21. miejscu ze 4 888 zarejestrowanymi egzemplarzami, zaledwie 12 sztuk poniżej drugiego w rankingu Kia EV3. Wkrótce odnowiony Megane osiągnął najlepszy wynik od dwóch lat dzięki 3 231 zarejestrowanym autom, co bez wątpienia jest dobrym znakiem dla nowej wersji, podczas gdy nowy Twingo nadal zwiększał liczbę dostaw, zarejestrowując już w czerwcu 4 524 egzemplarze. Czy przyjazny wygląd tego miejskiego samochodu Renault dołączy do rankingu w lipcu? Jedno jest pewne – francuski producent miał w czerwcu pięć pojazdów elektrycznych (R4, R5, Twingo, Scenic, Megane), których liczba przekroczyła próg 3 000 sztuk. Nieźle, Renault, naprawdę nieźle…
Nowy model Kia, mały crossover EV2, zwiększył liczbę dostaw do 3 357 egzemplarzy w czerwcu, natomiast Polestar osiągnął rekordowy wynik w tym roku – 4 099 zarejestrowanych aut.
Jeśli chodzi o chińskich producentów OEM, również są tu do przekazania nowości. Leapmotor rozszerza serię swoich sukcesów poza samochód miejski T03, dzięki czemu jego kompaktowy crossover B10 osiągnął rekordową liczbę 3 542 zarejestrowanych egzemplarzy; natomiast SUV średniej wielkości G6 firmy Xpeng osiągnął rekordowe 3 177 zarejestrowanych sztuk, co stanowi ważny wynik dla tej firmy start-upowej, zwłaszcza że kluczowy kompaktowy crossover L3 ma zostać wprowadzony za kilka miesięcy.
Patrząc na ranking z 2026 roku, główną zmianą w czołowych pozycjach było przesunięcie się Tesli Model 3 o trzy miejsca i zajęcie drugiego miejsca. Dzięki wyższemu niż oczekiwano szczytowi dostaw, ten sedan Tesli zdołał (ledwo) wypchnąć Skodę Elroq z drugiego miejsca.
Z powodu różnych trudności, z którymi boryka się rynek w drugiej połowie roku (Skoda Elroq musi konkurować ze swoim mniejszym modelem Epiq, kompaktowe crossovery BMW przechodzą aktualizację jeszcze w tym roku, a Renault 5 musi konkurować z nowymi małymi hatchbackami – VW ID.Polo, Cupra Raval itp.), a także ze względu na to, że BYD Atto 2 jest zbyt daleko, by stanowić realne zagrożenie, Model 3 nagle wydaje się być najsilniejszym kandydatem do srebrnego medalu, który ostatni raz zdobył w 2024 roku.
Przygotujcie popcorn – to zapowiada się ciekawie!
Co do pozostałych zmian, BYD Atto 2 nadal się poprawia i zajmuje już 8. miejsce. Ten mały crossover marki BYD ma stać się jej bestsellerem w Europie – chociaż nadchodzący model Dolphin G może mu odebrać część sprzedaży.
W drugiej połowie listy Mercedes CLA EV oraz Leapmotor T03 awansowały o po jedną pozycję, zajmując odpowiednio 11. i 12. miejsce, natomiast Audi Q6 znalazło się na 17. pozycji. Był to pozytywny miesiąc dla Volvo – XC60 PHEV awansował na 14. miejsce, a mały model EX30 ponownie pojawił się na liście na 19. pozycji.
Niedługo do listy ma dołączyć również BMW iX3 na 21. miejscu. Biorąc pod uwagę wysoką pozycję tego średniej wielkości SUV-a, który znajduje się zaledwie około 200 egzemplarzy poniżej Citroen e-C3, nie zdziwiłbym się, gdyby ten nowy, popularny elektryczny SUV z Bawarii zastąpił francuski supermini w lipcu…
Kilka uwag dotyczących ogólnej klasyfikacji producentów – aktualnie liderami są Tesla oraz chińscy producenci.
Sprzedaż Tesli w czerwcu wzrosła o 51% rok do roku, co pozwoliło jej zająć 11. miejsce w ogólnej klasyfikacji;
A najważniejsze informacje dotyczą chińskich producentów OEM, których udział na rynku podwoił się z 5% w czerwcu 2025 roku do obecnych 10%. Największe ilości pojazdów sprzedają: #15 MG – o 49% więcej rok do roku, czyli 39 000 sztuk; #16 BYD – o aż 147%(!), czyli 38 500 sztuk; #27 Leapmotor – o 568%(!); #28 Omoda – o 178%; oraz… interesujący przypadek Jaecoo. Model Temu Land Rover firmy Chery zajął 26. miejsce, co stanowi poprawę o 202%, przy czym ten chiński producent sprzedaje teraz więcej pojazdów niż oryginalny Land Rover (o 14 000 sztuk, czyli z 8 000), a Brytyjczycy plasują się obecnie dopiero na 30. miejscu, przy czym w tym samym miesiącu ich sprzedaż spadła o 10% (podczas gdy cały rynek wzrósł o znaczne 13%)…. Tak, Land Rover ma problemy.
Jeśli chodzi o ranking marek w pluginie auto brand, liderem pozostała Volkswagen, ale straciła znaczną część rynku (8,9%, w porównaniu z 9,3% w maju). Oczywiście nadal ma wyraźną przewagę nad rosnącym BYD (7,9%, wzrost o 0,1%), a jej nowe małe pojazdy elektryczne (VW ID.Polo, ID.Tiguan itp.) powinny pomóc jej odzyskać sprzedaż, ale… Volkswagen nie może sobie pozwolić na przegranie kolejnych szans. W przeciwnym razie BYD dogoni ją na jej własnym rynku. A jeśli nie można wygrać u siebie w domu,…
BMW (7%) zostało wyparte z ostatniego miejsca na podium przez rosnącą Teslę (udział 7,1%, wzrost z 6,3% w maju). Interesujące jest porównanie wyników Tesli jako marki z rokiem 2026 z trzema poprzednimi okresami, gdy Tesla miała pierwsze i drugie miejsce w rankingu modeli — w latach 2022, 2023 i 2024. W tych latach Tesla zdobywała złoto i srebro w rankingu modeli, a jednocześnie wygrywała tytuły producenta.
Teraz, przy takich samych wynikach #1 plus #2 w tabeli producentów, Tesla zajmuje jedynie 3. miejsce. I to niewielką przewagą… Jaka więc jest różnica? Głębia oferty. Tesla ma swoje dwie typowe bestsellery. BMW ma w Europie 11 modeli na sprzedaż, a BYD – 17…
Na 5. miejscu znajduje się Mercedes (5,8%, mniej niż 5,9% w maju). Utrzymał się na tym miejscu, nawet zyskując niewielką przewagę nad 6. Audi (5,5%, mniej niż 5,7% w maju).
Dzięki dobrym wynikom we wszystkich modelach, Renault na 8. miejscu (4,9%, o 0,1% więcej) rośnie w siłę i wkrótce może stanowić zagrożenie dla Skody na 7. miejscu (5,3%).
Jeśli spojrzeć na grupy motoryzacyjne, Volkswagen Group jest bezsprzecznie liderem, ale stracił udziały rynkowe – teraz wynoszą one 24%, co oznacza znaczny spadek o 0,8%. Mimo to, dzięki licznej nowej produkcji, można oczekiwać szybkiego odzyskania formy przez tego niemieckiego producenta.
Nastąpiła zmiana w rankingu drugiego miejsca – mające problemy Stellantis (8,3%, mniej niż 8,6% w maju) straciło pozycję srebrnego medalisty na rzecz BMW Group (8,6%, o 0,1% więcej). Spadek tej międzynarodowej firmy produkującej samochody wydaje się nie mieć końca, a w tym roku może nawet stracić swoją pozycję na podium, ponieważ rozwijająca się BYD (7,9%) jest teraz zaledwie o 0,4% w tyle za Stellantis.
Zatem… może nadszedł czas, aby kierownictwo Stellantis się obudziło i zdało sobie sprawę z sytuacji?
Poza pierwszą piątką, #6 Geely rozwija się (6,9%, więcej niż 6,7% w maju), ale na razie wciąż jest daleko od grożącego mu #5 Hyundai–Kia (7,3%).
Źródło: CleanTechnica