← Powrót do aktualności
Inne

Elektryki z wymianą baterii dogoniły auta spalinowe, Zeekr 7GT dzięki ultraszybkiemu ładowaniu dogania wymianę baterii [YouTube]

Elektryki z wymianą baterii dogoniły auta spalinowe, Zeekr 7GT dzięki ultraszybkiemu ładowaniu dogania wymianę baterii [YouTube]

Bjorn Nyland przeprowadził test Zeekra 7GT na trasie 1 000 kilometrów. Samochód elektryczny, który nie obsługuje wymian baterii, ale pozwala na ultraszybkie ładowanie, przejechał ten dystans w czasie 8:50 godziny. Dokładnie tyle samo potrzebował Nio ET5 Touring z wymienną baterią o pojemności 75 kWh. Wodorowa Toyota Mirai i Nio ET5 z wymienną baterią 100 kWh były szybsze o 10 minut (8:40 h), a referencyjny samochód spalinowy, Nissan X-Trail e-Power e-Force, zmieścił się w 8:35 h.

TEST: Zeekr 7GT. Elektryk w trasie jak spalinowy. Potrzebne już tylko ładowarki o mocy 500-600 kW

Spis treści

TEST: Zeekr 7GT. Elektryk w trasie jak spalinowy. Potrzebne już tylko ładowarki o mocy 500-600 kW

Zeekr 7GT, dane techniczne

Ładowanie z natężeniami do 600 A, klucz do szybkiego podróżowania

Czas przejazdu trasy wynoszący mniej niż 9 godzin to już okolice wspomnianego auta spalinowego. Granicę 9 godzin osiągnęły nowe Xpengi G9 i G9 Performance, Mercedes CLA EQ Tech oraz Nio ES8, ten ostatni z wymianą baterii po drodze. Poniżej 9 godzin zeszły oprócz modeli wymienionych we wstępie: Zeekr 7X Performance (8:55), Xpeng X9 Performance (8:55; minivan!), Tesla Model S LR Palladium (8:55), Nio ET5 100 kWh (8:55), BMW iX3 50 xDrive (8:55). Dodajmy, że w najtrudniejszych warunkach jechał spalinowy Nissan, BMW iX3 50 xDrive oraz Nio ET5 100 kWh, podczas gdy testowany Zeekr 7GT miał warunki optymalne:

Zeekr 7GT, dane techniczne

Zeekr 7GT to shooting-brake segmentu D (4,817 m długości, 2,9 m rozstawu osi), wariant Privilege AWD wyposażony jest w baterię o pojemności 100 (~95) kWh, któa obiecuje 558 jednostek WLTP zasięgu. Auto jest minimalnie tańsze niż Tesla Model Y Performance AWD, przynajmniej na tych rynkach europejskich, na których występuje.

Niedługo po starcie Nyland zaczął narzekać na zmorę chyba wszystkich chińskich aut: chęć upchnięcia możliwie dużej liczby informacji na ekranie, co skutkuje drobniusieńkimi literkami, które stają się nieczytelne przy ciemnym motywie. Na ekranie dostrzeżemy też inną klasykę chińskiego gatunku: dla komfortu termicznego kierowca potrzebuje ustawienia 25 stopni Celsjusza. Śmiałek, który w trakcie podróży wmówi siedzącej obok żonie, że chyba przesadza twierdząc, iż jest jej zimno mimo temperatury ustawionej na 22 stopnie, osiągnie zasięg lepszy o 800 metrów 😉

Ładowanie z natężeniami do 600 A, klucz do szybkiego podróżowania

Podczas pierwszego ładowania auto rozpędziło się do ponad 402 kW i przy niemal 700 V napięcia na baterii pobierało 575 amperów. Nyland podłączył je do ładowarki dla ciężarówek, która była w stanie zaoferować pojazdowi natężenie do 600 A, Zeekr 7GT miał zatem pewien zapas. Warto zwrócić uwagę, że przy tych parametrach samochód szacował, że osiągnięcie 100 procent zajmie 31 minut. Wiele aut poprzedniej generacji lub tańszych uzupełnia energię od 10 do 80 procent w ciągu około 30 minut.

Jak wspomina youtuber, Zeekr 7GT ładowałby do 80 procent nieco dłużej niż Xpeng G6/G9, bo potrzebowałby 15-16 minut zamiast niecałych 12. Dlatego postanowił uzupełniać energię do 65-70 procent. Samochód przy 32 procent trzymał imponujące 376 kW, przy 62 procentach jego średnia moc ładowania wynosiła 345 kW (!). 10 minut postoju wystarczyło, żeby do ładowarka zadysponowała ponad 57 kWh, co przy zużyciu energii na trasie wynoszącym docelowo 25 kWh/100 km (20-calowe felgi, napęd na obie osie) dawało ponad 200 kilometrów zasięgu jazdy w tempie odpowiadającym polskiej drodze ekspresowej:

Za drugim razem krzywa była nieco słabsza, przy 59 procentach samochód obniżył moc ładowania do 190 kW, dlatego Nyland postanowił odłączyć się szybciej. Szczególnie, że nie potrzebował aż tak dużego zapasu energii, użyta w samochodzie bateria CATL Qilin (Kirin) dobrze radziła sobie z ładowaniem od pojedynczych procentów. Nie wszystkie chińskie auta mogą pochwalić się podobnymi osiągnięciami, szczególnie w przypadku chemii LFP dobrze jest sprawdzić instrukcję, jaki przedział poleca producent.

Przy trzecim i ostatnim ładowaniu – przypomnijmy: dwa poprzednie trwały około 10 minut – ładowarka Circle K nie chciała wystartować, więc Nyland podjechał do innej, ze złączami Amphenol. Jak stwierdził, starał się wybierać Phoenix Contact, bo wytrzymują 600 amperów przez dobre 25 minut. Wtyki Amphenol na starcie są szybkie, ale już po kilku minutach się nagrzewają i spowalniają proces uzupełniania energii. Rezultat to obniżenie przez ładowarkę mocy poniżej spodziewanego poziomu:

Naprawdę warto obejrzeć:

Nota od redakcji Elektrowozu: trudno powiedzieć, czy to kwestia wzmianki Nylanda, czy tego, że rozmawialiśmy na Iksie o wizycie u okulisty. W każdym razie podczas tego filmu osiem razy zobaczyliśmy reklamę „okularów AI z Łodzi” „kropka opracowanych przez niemieckiego profesora” „o wadze 7 gram” z funkcją „inteligentnego zo-o-mu” i „oprawkami wykutymi z elastycznego tytanu” „które znacząco poprawiają zmęczenie oczu” a przy okazji gwarantują „zmniejszenie ślepoty”.

Ocena artykułu

Ocena Czytelników

[Suma: 7 głosów Średnia: 5]

Nie przegap nowych treści, KLIKNIJ i OBSERWUJ Elektrowoz.pl w Google News. Mogą Cię też zainteresować poniższe reklamy:

TeslaNIOBMWMercedesGMNissanToyotaXpengZeekrLFPkWh

Źródło: Elektrowóz