Elektryczny Opel Frontera oferuje dwa akumulatory, dzięki czemu nie musisz płacić za większy zasięg, niż potrzebujesz.

29/09/2026 13:52
Zaktualizowano na
29/09/2026 13:53
Opel Frontera Electric to elektryczny SUV o mocy 113 KM, który oferuje dwa warianty baterii dostosowane do różnych potrzeb użytkowych i budżetów. Jego wersja o największym zasięgu może przejechać aż 409 kilometrów na jednym ładowaniu, podczas gdy obie opcje posiadają certyfikat CERO wydany przez DGT. Opel przedstawia w ten sposób model przystępny i praktyczny, który stawia na prostotę i umożliwia wybór dokładnej ilości zasięgu potrzebnego w praktyce, unikając konieczności płacenia za większą pojemność baterii, jeśli nie jest to wymagane w codziennym użytkowaniu.

Elektryczny SUV stworzony do codziennego użytku
Kluczem do elektrycznego Opel Frontera jest jego praktyczne podejście. Jest to SUV zaprojektowany dla rodzin, do jazdy po mieście, do dojazdów do pracy, na zakupy, do szkoły, w weekendy oraz na okazjonalne wycieczki. Samochód, który nie ma na celu komplikowania decyzji, lecz jej uproszczenie.
W obu wersjach Frontera Electric osiąga moc 113 KM i ma oznaczenie CERO. Główna różnica dotyczy baterii, a więc i zasięgu. Wariant o pojemności 44 kWh zapewnia zasięg do 305 kilometrów w cyklu mieszanym WLTP, natomiast wersja 54 kWh podnosi tę wartość do 409 kilometrów.
Zasięg w cyklu mieszanym WLTP wynosi 18,2 kWh/100 km przy użyciu baterii o mniejszej pojemności, a 15,7 kWh/100 km przy większej – wartości te odpowiadają codziennemu użytkowaniu, w którym ważniejsza jest efektywność, przewidywalność i koszt na kilometr niż maksymalna moc.

44 kWh: rozsądny wybór dla samochodu elektrycznego
wersja o pojemności 44 kWh ma sens dla osób, które korzystają z samochodu głównie na znanych trasach. Miasto, przedmieścia, codzienne dojazdy i krótsze trasy to jego naturalne środowisko.
Jego zasięg sięgający nawet 305 kilometrów nie ma na celu przekształcenia go w potężnego samochodu elektrycznego do długich podróży, lecz zapewnienie wystarczającej ilości energii na tydzień normalnego użytkowania, jeśli dostępna jest stacja ładowania w domu, w pracy lub w pobliskich miejscach. To najrozsądniejsza opcja dla tych, którzy chcą wejść w świat mobilności elektrycznej, nie płacąc za większą baterię, której być może wcale nie potrzebują.
Pozwala również korzystać z zalet oznaczenia CERO – zapewnia łagodną jazdę, ciszę i brak emisji lokalnych.

54 kWh: większy zasięg dla szerszego wykorzystania
wersja 54 kWh zachowuje te same 113 KM, ale dzięki zasięgowi do 409 kilometrów na jedno ładowanie zmienia odczucia związane z użytkowaniem. Ten dodatkowy margines może być decydujący dla tych, którzy chcą, aby Opel Frontera Electric stał się głównym pojazdem w domu.
Chodzi nie tylko o długie podróże. Chodzi o możliwość większej improwizacji, planowanie krótszych wyjazdów bez zbędnych przygotowań oraz zmniejszenie zależności od ładowarki. Dla wielu rodzin ta spokojność ma takie samo znaczenie jak dane techniczne.
To wariant jest najbardziej kompletną opcją w gamie samochodów elektrycznych, szczególnie dla tych, którzy jeżdżą po mieście i drogach publicznych, często podróżują oraz wyjeżdżają na weekendy poza miasto.

Dwie baterie dla dwóch jasno określonych potrzeb
Sukcesem Opel Frontera Electric jest to, że nie komplikuje gamy produktów. Ta sama moc – 113 KM, dwie pojemności baterii oraz dwa parametry produktu bardzo łatwe do zrozumienia.
Bateria o pojemności 44 kWh stanowi rozsądny dostęp do samochodu elektrycznego. Ta o pojemności 54 kWh zwiększa zasięg i uniwersalność, umożliwiając szersze zastosowanie. W obu przypadkach Frontera zachowuje charakter przeznaczony dla rodziny, praktyczny i codzienny.
Oto jego główny argument: nie sprzedawać elektryfikacji jako odległej obietnicy, lecz jako praktycznego rozwiązania dla kierowców szukających łatwego w obsłudze SUV-a elektrycznego, z dużą ilością przestrzeni, klasyfikacją CERO oraz wystarczającym zasięgiem, by pasował do rzeczywistych codziennych potrzeb. Wszystko to po bardzo konkurencyjnej cenie wejścia.