CHINY. Miliony samochodów do serwisów. Tesla, Xiaomi, Xpeng, praktycznie wszyscy z segmentu NEV-ów

W piątek, 21 sierpnia, Chiny ogłosiły nakaz stosowania otwieranych mechanicznie klamek we wszystkich samochodach nowych oraz nakaz przystosowania do wymogów bezpieczeństwa aut już wyprodukowanych. To spowodowało wielką akcję przywoławczą obejmującą miliony aut w praktycznie całym segmencie NEV-ów. Tesla bowiem zapoczątkowała modę na klamki elektryczne i ukrywanie mechanizmu awaryjnego otwierania drzwi gdzieś głęboko, poza zasięgiem typowego użytkownika.
Mechanicznie otwierane klamki, jasne oznaczenia, łatwość użycia
Nakaz ogłoszono w piątek, przy modelach nowych wchodzi w życie od 1 stycznia 2027 roku. Samochody, które uzyskały homologację wcześniej, muszą zostać dostosowane do nowych przepisów do stycznia 2029 roku. Już nie może być tak, że w drzwiach jest tylko przycisk, który elektronicznie odblokowuje rygiel. Nie może być też tak, że klamki na zewnątrz muszą zostać wysunięte elektrycznie, żeby w ogóle dało się z nich skorzystać. Nie może być wreszcie tak, że przycisk czy linka awaryjnego otwierania drzwi jest gdzieś schowana, a kierowca otrzymuje informację, żeby „sobie doczytał w instrukcji i się nauczył”.
Wszystko ze względów bezpieczeństwa: zdarzały się wypadki, że ludzie zostawali uwięzieni w samochodach, gdy elektronika przestała działać. Tutaj zawiodły klamki w tylnych drzwiach, pasażerów udało się uratować cudem, pomógł znaleziony na poboczu kamień:
https://elektrowoz.pl/wp-content/uploads/2026/02/Dongfeng-pozar.mp4
Jako że wspomniane „optymalizacje” były stosowane przez producentów z branży NEV-ów (elektryki plus hybrydy plug-in), tylko oni wzywają samochody do serwisów. Największą liczbę już sprzedanych aut, 5,72 miliona egzemplarzy, ma do obsłużenia Tesla. Producent doda naklejki informujące o lokalizacji linki awaryjnego otwierania, zmodyfikuje też oprogramowanie (zdalnie), by obsuwało szyby po wypadku – bo firma od dawna stosowała klamki elektryczne i mechaniczne. Przy okazji ulepszy system monitorowania oczu kierowcy.
Zgodnie z przepisami chińskiego regulatora, drzwi mogą być otwierane elektrycznie (np. za pomocą przycisku schowanego od wewnętrznej strony klamki), ale gdy elektryka nie działa, muszą pozwolić na mechaniczne odryglowanie drzwi. Fotografia ilustracyjna (c) Scout / Volkswagen
Xiaomi przyklei etykiety informacyjne w 390 tysiącach aut, Leapmotor w 371 tysiącach, Xpeng doda etykietki i zmodyfikuje oprogramowanie w 265 tysiącach, Zeekr w 93 tysiącach, Chery w 58 tysiącach, Dongfeng i BAIC w sumie w 100 tysiącach samochodów (źródło). Producenci mają 2,5 roku na zmodernizowanie wszystkich sprzedanych pojazdów, które nie spełniają nowych norm bezpieczeństwa, jednak ogłosili akcje przywoławcze już teraz, żeby wykazać się posłuszeństwem.
Nota od redakcji Elektrowozu: zachodni producenci samochodów nie dali się ponieść temu szaleństwu. Nawet jeśli stosowali zewnętrzne klamki ukryte w nadwoziu, mogły one funkcjonować na dwa sposoby, czyli elektrycznie i mechanicznie. Wyjątkiem jest chyba tylko Ford z Mustangiem Mach-E.
Ocena artykułu
Ocena Czytelników
[Suma: 5 głosów Średnia: 4]
Nie przegap nowych treści, KLIKNIJ i OBSERWUJ Elektrowoz.pl w Google News. Mogą Cię też zainteresować poniższe reklamy: