CHINY dobijają u siebie niechińskich producentów. I zalewają świat swoimi samochodami

Coś niebywałego dokonało się w walce „chińscy producenci samochodów kontra reszta świata”. W ciągu zaledwie pięciu lat chińskie marki zdominowały swój wewnętrzny rynek motoryzacyjny i zaczęły intensywną ekspansję na cały świat. Jest ona tak gigantyczna, że Chiny stały się największym światowym eksporterem samochodów, przejęły od wszystkich innych producentów aż 11 milionów sztuk sprzedanych aut. I się nie zatrzymują, ani u siebie, ani na reszcie globu.
Chiny vs reszta świata
Michael Dunne, który uważnie analizuje rezultaty uzyskiwane przez światowy przemysł motoryzacyjny, zebrał osiągnięcia Chińczyków w ostatnich latach. Otóż przy mniej więcej stabilnym zapotrzebowaniu na samochody na wewnętrznym rynku Państwa Środka, rodzime marki osiągały kolejno następujące udziały. Liczby dotyczą wszystkich zespołów napędowych, ale wybuchowy wzrost zainteresowania wiąże się z markami produkującymi NEV-y, czyli auta elektryczne i hybrydy ładowane z gniazdka:
2020 – 36 procent,
2022 – 49 procent,
2024 – 65 procent,
2026 – 80 procent (prognoza; w sierpniu 77,8 proc.; źródło).

W ciągu zaledwie sześciu lat lokalni producenci zagarnęli dla siebie większy udział niż mieli w 2020 roku, szacunki na ten rok mówią o dodatkowych 44 procent (-> 80 proc.). Czyli niechińskie marki, które w 2020 roku rozsiadały się wygodnie na 64 procent rynku, w 2026 będą musiały upchnąć się na około 20 procent i walczyć o tego co piątego Chińczyka, który dziwnym trafem nie pójdzie do salonu lokalnego producenta, lecz zawita do placówki Volkswagena czy Toyoty. Dodajmy, że prawdziwy wycinek jest jeszcze mniejszy, bo spory fragment wspomnianych 20 procent odcina Tesla ze swoimi dwoma hitami: Modelem Y i Modelem 3.
Największym chińskim eksporterem aut z wszystkimi rodzajami napędów jest od lat państwowe 1/ Chery (Chery, Omoda, Jaecoo), w pierwszej połowie 2026 roku sprzedało na całym świecie 950 tysięcy aut. Tuż za nim znalazł się nowicjusz, 2/ BYD, który wyeksportował 795 tysięcy pojazdów. Dalej jest 3/ SAIC z 690 tysiącami i 4/ Geely wraz z Volvo [tylko chińskie fabryki] z 590 tysiącami. Później dojeżdża 5/ Changan (460 tys.), 6/ Great Wall Motor (290 tys.), 7/ Dongfeng (190 tys.) i „reszta” sprzedająca w sumie 1 milion samochodów poza Chinami.

Nota od redakcji Elektrowozu: choć Stany Zjednoczone są łakomym kąskiem, wiele chińskich marek traktuje ponoć walkę o Europę jako walkę o najwyższy prestiż. Żeby pokazać Niemcom, gdzie jest ich miejsce.
Ocena artykułu
Ocena Czytelników
[Suma: 4 głosów Średnia: 5]
Nie przegap nowych treści, KLIKNIJ i OBSERWUJ Elektrowoz.pl w Google News. Mogą Cię też zainteresować poniższe reklamy: