Bateria CATL do lotnictwa elektrycznego przeszła ważną próbę bezpieczeństwa

Podziel się z CleanTechnica swoim wsparciem poprzez subskrypcję na Substacku, Patreonie lub Stripe. Pomóż nam tworzyć wysokiej jakości, oryginalne treści, które publikujemy co tydzień, mimo wyzwań stawianych przez sztuczną inteligencję służącą do pobierania treści, antyspołeczne media, inflację i inne przeszkody.
Największy na świecie producent baterii, CATL, opracował baterię przeznaczoną do użycia w samolotach elektrycznych – konkretnie w pasażerskich maszynach eVTOL (samolotach z elektrycznym pionowym startem i lądowaniem). Bateria ta przeszła już ważną próbę bezpieczeństwa.
Firma celowo uruchomiła dwie sąsiadujące komórki, ale nie doprowadziło to do żadnego awarii termicznej. Komórki zostały uruchomione w środku oraz na rogach pakietów, przy czym nie nastąpiła żadna propagacja ciepła.
Samoloty elektryczne o zdolności do startu i lądowania w pionie są promowane i rozwijane od ponad dekady. To dość zabawne i zaskakujące, że CATL dopiero teraz osiąga taki poziom rozwoju swoich baterii. Jednak być może ma to ważne i oczywiste przyczyny. Jest całkiem jasne, że samoloty eVTOL oraz samoloty elektryczne w ogóle do tej pory nie były gotowe na szerokie zastosowanie. Ale ceny baterii stale spadają, a gęstość energii w nich rośnie, dzięki czemu samoloty elektryczne stają się coraz bardziej sensownym rozwiązaniem. Jeśli CATL rozwija teraz baterie do samolotów eVTOL, być może widzi tam znaczące możliwości rynkowe. I rzeczywiście, CATL twierdzi, że jego baterie do samolotów eVTOL są gotowe do masowej produkcji. Najpierw zostaną one użyte przez Autoflight.
Będziemy musieli zobaczyć, co z tego wyniknie, ale skoro CATL podejmuje takie kroki, inwestuje w to znaczne zasoby i wspiera Autoflight, jestem bardzo zainteresowany i uważnie obserwuję sytuację. Pozostajcie z nami.