Powrót do aktualności
Inne

Autonomiczne taxi Verne rusza w CHORWACJI. Miał być własny pojazd, jest chińczyk, miało być Mobileye, jest chińskie Pony AI

Autonomiczne taxi Verne rusza w CHORWACJI. Miał być własny pojazd, jest chińczyk, miało być Mobileye, jest chińskie Pony AI

Rimac otrzymał w 2021 roku dofinansowanie z Unii Europejskiej na zbadanie projektu, którego celem miało być uruchomienie usługi autonomicznych taksówek. No i uruchomił: za otrzymane 200 milionów euro (równowartość dzisiejszych 860 mln zł) wziął chińskiego Arcfoksa Alfa T5, który został wyposażony w chińską technologię jazdy autonomicznej od Pony AI, by wozić wybranych pasażerów na trasie od centrali Verne do lotniska w Zagrzebiu (Chorwacja).

Autonomiczna taksówka Rimac. Te pieniądze są chyba do zwrotu?

W 2024 roku Rimac zaprezentował swój koncept robotaksówki Verne. Był bezsensowny z punktu widzenia zagospodarowania przestrzeni, dziwaczny estetycznie, w niektórych miejscach mocno podrasowany wizualnie – na przykład ciężko było zrozumieć, jak działał mechanizm otwierania drzwi, by umożliwić wygodne wsiadanie, ale nie kolidować z baterią w podłodze. Jako redakcja Elektrowozu nie kryliśmy sceptycyzmu:

Okazuje się, że mogliśmy mieć rację. Z konceptu nie zostało nic, teraz autonomiczna taksówka to Arcfox Alpha T5 z systemem Pony.AI zamiast zapowiadanego Mobileye Drive. W styczniu BAIC i Pony.ai chwaliły się w Chinach – niezależnie od Verne czy reszty kooperantów – że osiągnęły „kamień milowy w produkcji”, bo wytworzyły wspólnie ponad 600 egzemplarzy samochodu wyposażonych w najnowszą wersję („Gen-7”) rozwiązań Pony AI. Opisywane auta jeździły już po Pekinie i Shenzhen, firma od sztucznej inteligencji zapowiadała rozwój usług dookoła pojazdu, której celem była popularyzacja i komercjalizacja autonomicznych taksówek.

Arcfox Alpha T5 doposażony w rozwiązania Pony.ai na linii produkcyjnej BAIC (c) Pony AI

Z tą „komercjalizacją” chyba idzie nieźle, skoro udało się sprzedać ideę (i pojazdy) firmie z Chorwacji za unijne pieniądze. Taksówki Verne właśnie ruszyły w pierwsze samodzielne kursy z centrali Verne do lotniska – i z powrotem. Ich zadanie nie wydaje się trudne: wyjeżdżają na drogę ekspresową, zjeżdżają z drogi ekspresowej, podjeżdżają do terminala i gotowe (Mapy Google TUTAJ). Dotychczas (od kwietnia) dziewięć Arcfoksów Verne jeździło po Zagrzebiu, ale z kierowcą-nadzorcą. Teraz nie ma kierowcy, jest natomiast czuwający zdalny operator (źródło).

Pojazdy można zamówić w ramach usługi Uber, przez długi czas przejazdy były w promocyjnej cenie 1,99 euro.

Ocena artykułu

Ocena Czytelników

[Suma: 0 głosów Średnia: 0]

Nie przegap nowych treści, KLIKNIJ i OBSERWUJ Elektrowoz.pl w Google News. Mogą Cię też zainteresować poniższe reklamy: