Sztuczna inteligencja zastąpi nadpłatnych dyrektorów generalnych

Przyczynij się do działalności CleanTechnica poprzez subskrypcję na Substacku, Patreonie lub Stripe. Pomóż nam tworzyć wysokiej jakości, oryginalne treści, które publikujemy co tydzień, pomimo wyzwań stawianych przez sztuczną inteligencję do pobierania treści, antyspołeczne media, inflację oraz inne przeszkody.
Duża część obaw gospodarczych związanych z sztuczną inteligencją wynika z przekonania, że doprowadzi ona do utraty milionów miejsc pracy. Oczekuje się, że kierowcy zawodowi, pisarze, programiści niższego szczebla, a nawet młodzi prawnicy będą masowo tracić pracę – albo już ją tracą. A co z niezwykle dobrze opłacanymi prezesami?
Na szczycie „łańcucha pokarmowego” znajduje się milion przykładów ludzi, którzy „poddają się” lub po prostu przechodzą z jednej wysokiej pozycji na drugą, ponieważ jakoś dotarli na szczyt, a nie dlatego, że naprawdę są w tym dobrzy. Można to zobaczyć w firmach z listy Fortune 500, w sporcie (trenerzy, którzy bardzo zawodzą, ale potem dostają kolejną wysoką posadę) oraz w wielu innych obszarach.
Poza tym problemem istnieje fakt, że rośnie ogromna przepaść bogactwa pomiędzy prezesami a zwykłymi pracownikami. W Stanach Zjednoczonych i w innych krajach gwałtownie wzrasta silna nierówność w zakresie bogactwa, a wydaje się, że nie ma żadnych zamiarów ani skutecznych rozwiązań, by ją opanować.
Cóż, jakiś zabawny facet zaproponował rozwiązanie, choćby tylko jako żart. Ktoś stworzył stronę z sztuczną inteligencją o nazwie OverpAId, oferującą „pierwszy na świecie silnik zastępowania dyrektora generalnego”. Wyjaśnienie tego żartu jest naprawdę przekonujące: „OverpAId to sztuczna inteligencja stworzona od zera, aby wykonywać całą pracę twojego dyrektora generalnego – strategię, „wizję”, motywacyjne e-maile do wszystkich pracowników – lepiej, szybciej i bez konieczności proszenia zarządu o większy samolot”, obiecuje entuzjastycznie strona. Kto by tego nie chciał!
Zapomnij o zatrudnianiu drogiego, przepłacanego pracownika do zarządzania twoją firmą. Weź zamiast tego niezwykle tani odpowiednik w postaci sztucznej inteligencji. Spójrz na te fakty (prawdziwe, nawiasem mówiąc):
Oto coś jeszcze, co rozjaśni ci dzień:
Na stronie internetowej jest o wiele więcej – która właściwie jest w jakiś sposób przepłacana.lol – i zachęcam was, abyście ją sprawdzili.
Może to właśnie sztuczna inteligencja mogłaby naprawdę dramatycznie pomóc społeczeństwu? Nie, nie używajmy tego pomysłu….
Zapisz się do cotygodniowego Substacka CleanTechnica, aby otrzymywać szczegółowe analizy oraz zwięzłe podsumowania od Zacha i Scotta, zapoznaj się z naszym codziennym newsletterem i śledź nas na Google News!
Źródło: CleanTechnica