436 KM, niższy zużycie paliwa niż w samochodach miejskich i przyjazd do Hiszpanii: BYD rzuca wyzwanie legendarnemu Toyocie Hilux 4x4 po 58 latach.

To, że BYD ma Toyotę na oku, nie jest żadną tajemnicą – przyznała to już kilka tygodni temu jej wiceprezes wykonawczy, Stella Li. Dlatego też jest gotowe rzucić wyzwanie największemu na świecie producentowi, który właśnie udzielił UE swoich własnych „rad”, w jednym z jego najbardziej legendarnych segmentów.
Mowa już nie o Land Cruiserze, z którym BYD konkuje również dzięki temu pojazdowi 4x4, który trafi do Hiszpanii przed końcem roku. Teraz mowa o jednym z mitów Toyoty – pick-upie 4x4 Hilux… który właśnie obchodzi 58 lat i ma już swoją 9. generację, pozwalającą przewozić przyczepę o wadze 760 kg lub konkurować z BYD Shark, potężnym pick-upem 4x4 wyposażonym w silnik hybrydowy o mocy 436 KM, który ponadto zużywa mniej paliwa niż samochód miejski na benzynie.
436 KM i zasięg 675 km, ponieważ zużywa zaledwie 3,5 l/100 km
BYD Shark, którego cena w Hiszpanii nie jest jeszcze znana, ale pierwsze egzemplarze dotrą przed końcem roku, to ogromny pick-up – pojazd o długości 5,45 m, z podwójną kabiną i miejscami dla 5 pasażerów. Posiada on również praktyczną przestrzeń ładunkową o pojemności 1.200 l, zdolność transportu 790 kg oraz możliwość holowania ciężarów do 2.500 kg.
Jednak tym, co wyróżnia tego konkurenta Toyoty, który właśnie obchodzi 58 lat, jest jego zużycie paliwa – jak już wspomnieliśmy, mniejsze niż w samochodzie miejskim na benzynę. Jest to efekt jego hybrydowego silnika z możliwością ładowania, wyposażonego w technologię DMO (Dual Mode Off-road), która umożliwia nawet jazdę na prądzie przez 90 km.
Mowa o hybrydowym układzie z możliwością podłączenia do prądu, który bazuje na silniku benzynowym 1.5 T o mocy 150 KM i momencie obrotowym 240 Nm. Przez większość czasu pełni rolę generatora energii dla baterii o pojemności 32,2 kWh lub dwóch silników elektrycznych: pierwszy znajduje się na osi przedniej i oferuje 231 KM oraz 310 Nm momentu obrotowego, natomiast drugi na osi tylnej – 204 KM i 340 Nm. Łączna moc tego układu osiąga 436 KM i 650 Nm momentu obrotowego.

Jak widzieliśmy, ten konkurent Toyoty Hilux w kategorii pick-upów 4x4 posiada akumulator o pojemności 32,2 kWh, który zapewnia zasięg elektryczny wynoszący 90 km, a łączny zasięg to 675 km. Przy pełnym naładowaniu zużycie paliwa jest niższe niż w samochodach miejskich – zaledwie 3,5 l/100 km. Nawet gdy akumulator ma minimalny poziom naładowania, jego zużycie nie jest nadmierne biorąc pod uwagę rozmiary pojazdu i jego moc 436 KM – wynosi wtedy 9,6 l/100 km.
Najlepszym sposobem na to, by ten pick-up, który trafi do Hiszpanii przed końcem roku, utrzymywał niskie zużycie paliwa, są możliwości ładowania akumulatora – można osiągnąć od 30 do 80% naładowania w zaledwie 21 minutach podłączając go do szybkiego gniazdka elektrycznego; natomiast od 15 do 100% naładowania w nieco ponad 3 godziny – dokładnie 3,2 godziny – jeśli podłączy się go do gniazdka o mocy 11 kW.
Jeśli chodzi o jej osiągi, nie chodzi już tylko o to, że ten pick-up rozpędza się z 0 do 100 km/h w zaledwie 5,7 sekundy lub osiąga imponujące 180 km/h. Dzięki wysokości nad ziemią wynoszącej 210 mm na osi przedniej i 230 mm na tylnej, a także kątom natarcia 31º i 19,3° na osi tylnej, oferuje osiągi typu 4x4 dostępne tylko dla nielicznych, w pełni porównywalne z najlepszym konkurentem – legendarnym Toyota Hilux.

O to dba jego tradycyjny, lecz skuteczny szkielet z belkami i poprzeczkami oraz system zarządzania czterema trybami jazdy, które umożliwiają pracę pojazdu wyłącznie w trybie 100% elektrycznym, jako hybrydy z wykorzystaniem silnika benzynowego, a nawet tylko przy użyciu silnika benzynowego, gdy jest to najbardziej efektywne – na przykład podczas jazdy autostradą.
To inteligentne zarządzanie łączy się z systemem pełnego napędu, który pozwala optymalizować przyczepność na czterech rodzajach nawierzchni – piasku, błocie, śniegu i żwirze – lub zawiera standardowo skuteczny system kontroli zjazdów pod górę.

Bardzo dobrze wyposażony i z bardzo przydatną technologią
Gdy pojawi się na rynku w Hiszpanii, BYD 4x4 będzie wyposażony we wszelkie niezbędne elementy, w tym opony 18-calowe, kamerę 360º oraz czujniki parkowania z przodu i z tyłu; a także wnętrze bardziej godne samochodu osobowego niż konkurenta Toyoty Hilux. Będzie ono miało cyfrową deskę rozdzielczą o przekątnej 10,25 cala oraz centralny ekran 15,6 cala – największy w swojej klasie.
Ponadto wnętrze tego pojazdu oferuje udogodnienia rzadko spotykane w pick-upach, takie jak dostęp i uruchomienie bez klucza, sportowe fotele z przodu z funkcją podgrzewania i klimatyzacji, czy fotele tylne, których oparcia – zwykle bardzo pionowe – można regulować do 27º. Znajdują się tu również skórzane wykończenia wegańskie, bezprzewodowy ładowarka do smartfonów oraz system dźwiękowy Dynaudio z 12 głośnikami.
A oprócz tego istnieje cecha, która może okazać się bardzo przydatna. Ten BYD Shark ma fabrycznie zainstalowaną technologię V2L, która umożliwia podłączenie i ładowanie urządzeń elektrycznych bezpośrednio do pojazdu. Co więcej, ten konkurent Toyoty oferuje dwa gniazdka elektryczne z tą możliwością.