Plan
Dodaj punkt trasy
Nowy punkt zostanie dodany na początku trasy i później będzie można ułożyć łańcuch punktów
Points
Plan urlopu
Dziewięć dni w Alpach Austriackich z Monachium do Salzburga, Zell am See i Heiligenblut. 48 km drogi Grossglockner to cały dzień z Edelweissspitze i Kaiser-Franz-Josefs-Höhe — lodowiec, opłata, serpentyny, nie tranzyt. Iglica kościoła w Heiligenblut to pocztówka, którą już znaliście.
Sezon: Droga Grossglockner zwykle od początku maja do końca października, zależnie od pogody. Opłata w Ferleiten lub Heiligenblut; zaplanujcie cały dzień.
Atrakcje
Serpentyny drogi pod GrossglockneremZdjęcie: PantheraLeo1359531 / Wikimedia Commons (CC BY-SA 4.0)
Iglica Heiligenblut na tle śnieguZdjęcie: Angie (talk) / Wikimedia Commons (CC BY 3.0)
Zell am See, jeziorne miasto przy północnej bramieZdjęcie: touch.and.go / Wikimedia Commons (CC BY-SA 3.0)
Innsbruck pod NordketteZdjęcie: Wilfredor / Wikimedia Commons (CC0)
Stary Salzburg po TauernZdjęcie: Uoaei1 / Wikimedia Commons (CC BY-SA 4.0)
Edelweissspitze 2571 m, odnoga warta dodatkowego podjazduZdjęcie: Friedrich Fröbel / Wikimedia Commons (CC BY-SA 3.0)
Kaiser-Franz-Josefs-Höhe naprzeciw lodowca PasterzeZdjęcie: Tudoi61 / Wikimedia Commons (CC BY-SA 4.0)
Plan urlopu
- Dzień 1 · Monachium
Noc w mieście, rano dolina Inn. Monachium pozwala zjeść porządnie, zanim góry przejmą stery.
- Dzień 2 · Innsbruck
Złoty Dach i Nordkette, potem skręt na wschód. Miasto w dolinie, a wysoka ściana już w oknie.
- Dzień 3 · Zell am See
Jeziorne miasto i północna brama drogi. Sen nad wodą; jutro sam podjazd i lodowiec.
- Dzień 4 · Heiligenblut
Po Edelweissspitze 2571 m i widoku na lodowiec iglica kościoła to pocztówka. Noc tutaj, nie przejazd.
- Dzień 5 · Lienz
Widoki Dolomitów od strony Karyntii, spokojniejsze miasto po wysokiej drodze. Światło jest tu już południowe.
- Dzień 7 · Salzburg
Stare miasto po autostradzie Tauern. Twierdza góra, rzeka dół, noc w mieście która nie potrzebuje Alp by robić wrażenie.
- Dzień 9 · Monachium
Powrót A8. Wysoka droga zostaje w lusterku dłużej, niż mówią kilometry.