Xpeng kończy prace nad polskim tłumaczeniem systemu w samochodach. Wszystkie modele, aktualizacja w II połowie listopada

Xpeng Polska oficjalnie poinformował, że kończy prace nad polską wersją językową systemu XOS funkcjonującego w samochodach marki. Zakończono już prace techniczne w Chinach, tłumaczenia „się robią”, są weryfikowane i wdrażane. Rozesłanie pakietu językowego jako aktualizacji online (OTA) planowane jest na okres za około miesiąc, drugą połowę listopada 2026 roku. Do tego czasu kierowcy będą musieli korzystać z dotychczasowego języka.
Chińczyk, ale zacznie mówić po polsku
Chińskie samochody elektryczne nie mają łatwego startu w Europie. Muszą przekonać nabywcę, że nie są tandetą „Made in China”, przypodobać się wykończeniem, skusić ceną i nie odstraszyć sposobem komunikacji. Wielu producentów zaczyna od języka angielskiego, tymczasem klient, który otrzymuje produkt wykorzystujący nową technologię (EV) posługujący się nieznaną terminologią w innym języku i obsługiwany przede wszystkim z poziomu ekranu… ma prawo czuć się lekko przerażony. Szczególnie, że nawet w autach z tłumaczeniami zdarzają się takie kwiatki (Leapmotor B05):

Xpeng obiecywał polską wersję systemu już w 2025 roku. Dostępność paczki językowej miała się przesunąć o niemal dwanaście miesięcy „z przyczyn niezależnych od lokalnego zespołu”. Teraz globalne centrum rozwoju z Chin zakończyło prace wdrożeniowe i implementuje tłumaczenia „we współpracy z zespołem Xpeng Polska”. Wszystkie modele mają otrzymać aktualizację w drugiej połowie listopada a Xpeng L03 i G9L będą sprzedawane już z polską wersją systemu XOS (źródło).

Kwestia może mieć drugie dno. Z informacji, do których dotarł Manager Magazin, wynika, że koncern Volkswagena zdecydował się sprzedawać w Europie samochody z oprogramowaniem nie Riviana, lecz właśnie Xpenga. Chiński software ma trafić do marek Volkswagen, Skoda i Cupra i pozwolić koncernowi na miliardy euro oszczędności. To nie wszystko: oprogramowanie będzie tylko dodatkiem, bo auta będą ponoć wykorzystywać architekturę elektryczną i elektroniczną (E/E) stworzoną właśnie dzięki Xpengowi. Ma ona zawitać do aż 75 procent modeli wspomnianych marek (źródło).

Premiera Xpenga L03
Nota od redakcji Elektrowozu: to oznaczałoby daleko idącą marginalizację rozwiązań opracowanych w ramach platformy MEB.
Ocena artykułu
Ocena Czytelników
[Suma: 2 głosów Średnia: 5]
Nie przegap nowych treści, KLIKNIJ i OBSERWUJ Elektrowoz.pl w Google News. Mogą Cię też zainteresować poniższe reklamy: