← Natrag na novosti
Ostalo

Volkswagen sprzedaje maluchy za 140-150-170 tys. zł, a rodzinny VW ID.4 z takim samym zasięgiem od 130 tys. zł. O co chodzi?

Volkswagen sprzedaje maluchy za 140-150-170 tys. zł, a rodzinny VW ID.4 z takim samym zasięgiem od 130 tys. zł. O co chodzi?

Nasz Czytelnik zwrócił nam uwagę na pewien fenomen w koncernie Volkswagena. Marka Volkswagen wprowadza VW ID. Polo, które z baterią 55 (51,5) kWh kosztuje 154 290 czy nawet 170 890 złotych. Bazowa cena Skody Epiq z baterią 55 (51,5) kWh w obecnej ofercie to 139 600 złotych. A tymczasem Volkswagen ID.4, auto o segment przestronniejsze (koniec C-SUV) oferowany jest od 127 490 złotych. Po co kupować drogie i słabe maluchy, skoro można mieć większe auto za mniej?

Nieprzyzwoite ceny Skody Epiq i VW ID. Polo kontra ceny normalne

Jeszcze raz: małe auta elektryczne Volkswagena (segment B/B-SUV), które zoptymalizowano kosztowo i które powinny być przede wszystkim tanie, oferowane są w przedsprzedaży od 140-150+ tysięcy złotych. O około 40-50 procent więcej niż spalinowa konkurencja (Toyota Yaris Cross Hybrid, VW T-Cross, VW Taigo). Rozumiemy ideę przedsprzedaży, to pomiar zainteresowania modelem, jednak nie do końca pojmujemy strategię zabijania potencjalnego klienta cenami pasującymi do wyższych segmentów.

Bo przecież Volkswagen ID.4, auto o długości 4,58 metra, ale nadal zwrotne dzięki napędowi na tył, z bagażnikiem o pojemności 543 litrów (o ponad 100 litrów więcej niż Skoda Epiq) kosztuje w wersji Pure 127 490 złotych. Wariant Pure Plus to 131 890 złotych (cennik TUTAJ). W zestawie dostajemy silnik o mocy 140 kW/190 KM i baterię o pojemności 62 (58) kWh pozwalającą na pokonanie około 430 jednostek WLTP na ładowaniu (ID. Polo = do 452 jedn., Skoda Epiq do 440 jedn. na najmniejszych kołach).

Volkswagen ID.4 Pure Plus. Ujęcia pochodzą z konfiguratora dla najnowszego rocznika modelowego, dlatego mogą minimalnie się różnić w stosunku do wersji z gotowego cennika. Ale różnice powinny być marginalne (c) Volkswagen

Wersja Pure Plus ma już 19-calowe felgi aluminiowe, bezkluczykowy dostęp plus kluczyk w aplikacji, kamerę cofania i czujniki parkowania, LED-owe reflektory i światła z tyłu, siedzenia obite przyjemną w dotyku mikrofibrą, tempomat adaptacyjny czy indukcyjną ładowarkę telefonu. Podgrzewanie foteli i kierownicy kosztuje ledwie 2 000 złotych, za wyświetlacz projekcyjny (HUD) i audio Harman Kardon dopłacimy 7 840 złotych w pakiecie Infotainment Plus.

Jeśli Volkswagen ID.4 jest dla nas zbyt konwencjonalny, istnieje też odmiana VW ID.5 w nadwoziu typu coupe oferowana od 133 190 złotych (Pure; cennik TUTAJ). Jeżeli interesuje nas limuzyna większa o dwa segmenty, odpowiednik Volkswagena Passata, to VW ID.7 z lepszym zasięgiem mimo podobnej baterii kosztuje od 157 890 złotych (cennik TUTAJ). A jeśli potrzebujemy samochodu przestronniejszego niż VW ID. Polo, który w mieście będzie wygodniejszy dzięki mniejszej średnicy zawracania, to VW ID.3 Neo kosztuje od 152 990 złotych (cennik TUTAJ).

Minusy? Mniejszy bagażnik i słabszy zasięg przy baterii ~52 (50) kWh. Lepszy zasięg wymusza zakup bogatszego wyposażenia Life, co podnosi cenę do 169 890 złotych.

Volkswagen ID.3 Neo w najsłabszej wersji wyposażenia Trend

Ocena artykułu

Ocena Czytelników

[Suma: 4 głosów Średnia: 4.8]

Nie przegap nowych treści, KLIKNIJ i OBSERWUJ Elektrowoz.pl w Google News. Mogą Cię też zainteresować poniższe reklamy:

NIOVolkswagenGMAudiToyotaSkodakWhhybrid

Izvor: Elektrowóz