← Natrag na novosti
Tehnologija

TEST: Volvo EX60 P10 AWD, zasięg realny: 526 km przy 90 km/h, 379 km przy 120 km/h [YouTube, Nyland]. Dalej czekamy na EX60 P12…

TEST: Volvo EX60 P10 AWD, zasięg realny: 526 km przy 90 km/h, 379 km przy 120 km/h [YouTube, Nyland]. Dalej czekamy na EX60 P12…

Bjorn Nyland przeprowadził test Volvo EX60 P10 Twin Ultra AWD, wariantu z baterią 95 (~90) kWh, by sprawdzić realny zasięg samochodu. Z jego pomiarów wynikło, że użyteczna pojemność baterii niewiele przekracza 88 kWh zamiast obiecywanych 90-91 kWh i że przy 120 km/h samochód pokona zaledwie 379 kilometrów do zera, czyli będzie potrzebował ładowania po około 350-360 kilometrach. W tej klasie to słaby rezultat.

Volvo EX60 P10 Twin Ultra AWD z bliska

Volvo sprytnie rozegrało premierę modelu: w trakcie prezentacji zapowiedziano Volvo EX60 P12 AWD, edycję z baterią o pojemności 117 (~112) kWh i rekordowym zasięgiem 810 jednostek WLTP, który przebijał ówczesną ofertę BMW iX3. Światowe media się nim zachwyciły, opowiadały o nim na jednym wdechu, prześcigały się w eksponowaniu tych właśnie parametrów w tytułach i wstępach. Problem z wariantem P12 jest taki, że… go nie ma. Prawie rok po premierze w konfiguratorze nadal widnieje informacja, że czas oczekiwania na samochód przekracza 12 miesięcy, chociaż dostawy obiecywano „na początku 2027 roku”.

Edycja w sprzedaży i najbliższa wersja P12, to Volvo EX60 P10 AWD, które jest znacznie bardziej przeciętne. Ma baterię o pojemności ledwie 95 (~90) kWh i maksymalnie 660 jednostek WLTP zasięgu – wypada więc bladziutko przy Mercedesie GLC czy Audi Q6 e-tron, o iX3 nie wspominając. Wersja testowana przez Nylanda prezentuje się jeszcze gorzej, ma tylko 610 jednostek WLTP, częściowo zapewne za sprawą 22-calowych felg. Dodajmy, że po naładowaniu do pełna auto obiecywało właśnie 610 kilometrów zasięgu – klasyka ściemy w przypadku elektryków z Chin.

Nylandowi spodobała się nietypowa lokalizacja licznika: przykręcony w połowie drogi między kierownicą a szybą nie udawał, że jest ekranem z BMW iX3, ale się sprawdzał, do pewnego stopnia mógł zastąpić ekran projekcyjny (HUD), którego EX60 nie miało. Dzięki takiemu montażowi ekran centralny dało się przysunąć bliżej kierowcy i Nyland mógł dosięgnąć najbardziej odległego rogu wyświetlacza niemal bez podnoszenia się. Przypomina to zabieg z dawnych Volvo (np. S60), gdy środkowa część kokpitu była lekko pochylana w stronę kierowcy. Dobra decyzja, gdy chodzi o ergonomię:

Waga samochodu z kierowcą wyniosła 2,42 tony (ilustracja powyżej), auto nie obsługiwało Android Auto i Apple CarPlay, miało natomiast system operacyjny stworzony w oparciu o Android Automotive, czyli realnie obliczający zasięgi i trasy z użyciem silnika Google. Jak to zwykle w Volvo, Nylandowi przypadło do gustu głębokie i mocne brzmienie muzyki, czemu zresztą trudno się dziwić uwzględniając tubę basów pod maską. Realny zasięg Volvo EX60 P10 AWD wyniósł (pogrubienia to wartości Nylanda):

526 kilometrów przy 90 km/h i rozładowaniu baterii do zera,

473 kilometry przy 90 km/h i rozładowaniu baterii do 10 procent,

316 kilometrów przy jeździe w przedziale 80-20-80 procent,

379 kilometrów przy 120 km/h i rozładowaniu baterii do zera,

341 kilometrów przy 120 km/h i rozładowaniu baterii do 10 procent,

265 kilometrów przy 120 km/h i jeździe w przedziale 80 -> 10 procent.

Niekoniecznie warto kupować, ale obejrzeć warto:

Nota od redakcji Elektrowozu: ceniliśmy Volvo za to, że miało swoją ścieżkę rozwoju. Ale ta ekspozycja nieistniejącego P12 i słabe wyniki zasięgu w teście Nylanda nieco zniechęcają nas do marki.

Ocena artykułu

Ocena Czytelników

[Suma: 0 głosów Średnia: 0]

Nie przegap nowych treści, KLIKNIJ i OBSERWUJ Elektrowoz.pl w Google News. Mogą Cię też zainteresować poniższe reklamy: