TEST: Mercedes GLC 400 kontra BMW iX3 kontra Volvo EX60. I Tesla Model Y na przyczepkę – realny zasięg samochodów [YouTube]
![TEST: Mercedes GLC 400 kontra BMW iX3 kontra Volvo EX60. I Tesla Model Y na przyczepkę – realny zasięg samochodów [YouTube]](https://api.ev-route.com/storage/news/2026-09/test-mercedes-glc-400-kontra-bmw-ix3-kontra-volvo-1.webp)
Kanał What Car? przeprowadził test Mercedesa GLC 400 4Matic Electric ~100 (94,5) kWh, Volvo EX60 P10 95 (91) kWh oraz BMW iX3 50 xDrive ~115 (108,7) kWh przy jeździe drogami ekspresowymi, a Teslę Model Y Long Range AWD dobrał do zestawu jako „punkt odniesienia w zakresie sprawności napędu”. Wyniki okazały się delikatnie zaskakujące: BMW iX3 miało największy zasięg, ale Mercedes GLC wypadł nadspodziewanie dobrze, jakby producent postarał się o optymalizację zespołu napędowego.
Mercedes GLC Electric vs BMW iX3 i reszta
Spis treści
Mercedes GLC Electric vs BMW iX3 i reszta
Wyniki testu
Porównanie BMW iX3 i Mercedesa GLC jest wyjątkowo ciekawe, ponieważ obydwa auta są obecnie sztandarowymi produktami swoich marek w segmencie D-SUV. Jak zauważyła redakcja What Car, deklarowany zasięg WLTP testowanego Mercedesa GLC wynosił zaledwie 79,5 procent tego, co obiecywało BMW iX3. Wydawało się więc, że zwycięzcę testu przejazdu na 800 kilometrów da się wyłonić już przed startem, tylko patrząc na papierowe wartości obu aut. Tyle że Mercedes ma coś, czego nie miał żaden z konkurentów: dwubiegową przekładnię na tylnej osi.

Dwubiegowa przekładnia przerzuca na wyższy bieg przede wszystkim podczas jazdy autostradowej, dlatego w procedurze WLTP jej wpływ na zmierzony zasięg jest stosunkowo niewielki. Ale przy stałej jeździe z szybkościami ekspresowymi (dozwolone maksimum w Zjednoczonym Królestwie = 113 km/h) może być istotny. Dodajmy, że z masowo produkowanych elektryków dwubiegowe przekładnie ma tylko Porsche Taycan, Audi e-tron GT i właśnie Mercedesy na platformie MMA (np. CLA) oraz jej pochodnej, MB.EA (np. GLC).

Schemat budowy tylnego napędu w autach na platformie MB.EA
Volvo EX60 było bodaj najbardziej smutnym zawodnikiem wyścigu. Producent rozbudził nadzieje wersją P12 z baterią 117 (~112) kWh, ale na rynek wprowadził tylko wersję P10 ze znacznie mniejszym pakietem, bo 95 (91) kWh, a start sprzedaży wariantu z większą baterią zapowiedział na początek roku 2027. Nie brzmiało to dobrze, jeśli wziąć pod uwagę, że samochody elektryczne koncernu Geely (Volvo, Zeekr itd.) nie grzeszą energooszczędnością. Benchmarkiem dla wszystkich wymienionych aut była Tesla Model Y z baterią o śmiesznej (na tle konkurencji) pojemnością ~84 (~79) kWh.

Wyniki testu
Na półmetku Volvo EX60 było najbardziej rozładowane (gorzej wypadała tylko Tesla Model Y), natomiast prezentowało się świetnie, gdy chodzi o wyciszenie kabiny; sprawiało wrażenie najlepszego z testowanej trójki. Również Mercedes GLC Electric oferował przyjemne warunki jazdy mimo braku zawieszenia pneumatycznego. Najmniej komfortowe okazało się BMW iX3, szczególnie, że nie zostało wyposażone w zawieszenie o zmiennej sile tłumienia (opcja istnieje, według What Car nikt jej nie widział).
Pierwszym samochodem, który odpadł przy 10 procent baterii – bo takie było kryterium – była Tesla Model Y. Później Volvo EX60 i Mercedes GLC. Imponująco prezentowało się BMW iX3, które przy 10 procent baterii nadal miało 97 kilometrów zasięgu, co w zasadzie odpowiada wartościom z samochodów spalinowych. Realny zasięg BMW iX3 50 xDrive na drogach ekspresowych wyniósł 612 kilometrów (!) i samochód ciągle dysponował 10 procent baterii.

Mercedes GLC 400 4Matic pokonał na drogach szybkiego ruchu 575 kilometrów i zostało mu 6 procent zasięgu. Gdyby ekstrapolować wartości dla BMW iX3 oraz Mercedesa GLC Electric, okaże się, że choć ten drugi miał mniej niż 80 procent zasięgu WLTP BMW iX3, to zdołałby przejechać ponad 92 procent trasy swego głównego konkurenta. Nie da się zatem wykluczyć, że Mercedes przy GLC zastosował podejście, które w przeszłości stosowało już Porsche: zaniżył wartości WLTP, żeby realne zasięgi samochodu na baterii były możliwie bliskie temu, co nabywca przeczyta w świadectwie homologacji.

Ostateczny ranking maksymalnego zasięgu przy dobrej pogodzie, spokojnej jeździe drogami szybkiego ruchu i rozładowaniu baterii do zera wyniósłby:
BMW iX3 50 xDrive – 681 kilometrów,
Mercedes GLC 400 4Matic Electric – 628 kilometrów,
Volvo EX60 P10 – 563 kilometry,
Tesla Model Y LR AWD – 529 kilometrów.

Naprawdę warto obejrzeć:
Ocena artykułu
Ocena Czytelników
[Suma: 6 głosów Średnia: 4.3]
Nie przegap nowych treści, KLIKNIJ i OBSERWUJ Elektrowoz.pl w Google News. Mogą Cię też zainteresować poniższe reklamy: