Porsche Taycan może trafić pod topór. Tak samo Audi Q6 e-tron Sportback. Do odstrzału nawet Cupra Raval [Bild]
![Porsche Taycan może trafić pod topór. Tak samo Audi Q6 e-tron Sportback. Do odstrzału nawet Cupra Raval [Bild]](https://api.ev-route.com/storage/news/2026-07/porsche-taycan-mo-e-trafi-pod-top-r-tak-samo-aud-1.webp)
Niemiecki dziennik Bild dotarł do listy dziesięciu modeli samochodów koncernu Volkswagena, których produkcja ma zostać zakończona po obecnej generacji. Oszczędności wymuszają rzekomo ubicie Porsche Taycan, Audi Q6 e-tron Sportback (ale nie SUV), nie uratuje się nawet Cupra Raval, czyli samochód, którego dostawy dopiero ruszają. Wcześniej w grupie modeli bez kolejnej generacji znalazł się VW ID.5. Wśród aut spalinowych do uśmiercenia wymienia się m.in. Audi Q5 Sportback i najszybszy samochód na drogach, Skodę Fabię (!).
Koncern Volkswagena chce zmniejszyć liczbę modeli o połowę. Dobry pomysł
Spis treści
Koncern Volkswagena chce zmniejszyć liczbę modeli o połowę. Dobry pomysł
VW ID.5, Audi Q6 e-tron Sportback
Porsche Taycan
Cupra Raval
Gdy chodzi o liczbę modeli, Grupa Volkswagena uprawiała dziwną ekwilibrystykę, żeby tylko wypaść jak najlepiej w statystykach. Te same samochody z innymi nadwoziami nazywano inaczej i liczono razem lub osobno, w zależności od tego, co akurat chciano udowodnić. Wielu autom na siłę dodawano wersję coupe, bo badania pokazywały, że ludzie lubią ścięte nadwozia. Ale o ile w modelach osobowych ta sztuczka mogła się udać, w SUV-ach obniżenie dachu w tylnej części ograniczało największą zaletę klockowatego kształtu: ilość miejsca nad głowami i pojemność bagażnika.
Dlatego inżynierowie Volkswagena dostali za zadanie pogodzenie obu sprzeczności. Udało się, ucierpiała jednak estetyka. Za utrzymanie zbliżonych parametrów dotyczących przestrzeni w środku zapłacono ociężałymi liniami tyłu i wizualnie rozdętym odwłokiem (patrz: VW ID.5). Samochody zamiast zachęcać do wydania większej ilości pieniędzy (VW ID.5 zawsze był droższy niż ID.4), odstraszały, „murowane hity” nie działały. Dlatego wycięcie z oferty Volkswagena ID.5 i Audi Q6 e-tron Sportback wydaje się całkiem zrozumiałe.

Audi Q6 e-tron Sportback. Biel to chyba jedyny kolor, którym dało się ukryć wielki tył przez rozsądne użycie czerni (c) Bjorn Nyland/YouTube
Porsche Taycan
Równie sensowne jest uśmiercenie Porsche Taycan. Samochód miał wywoływać wrażenie, że tradycyjny producent nie ma żadnych problemów, by równać się [wtedy] z Teslą. Cóż z tego, skoro najważniejszy dla firmy rynek, Chiny, jakoś nie dały się przekonać? Auto najpierw przegrywało z powodu kiepskiego oprogramowania, później przestało kusić, bo amerykańska i chińskie propozycje były równie dobre, ale kosztowały trzy-cztery razy mniej. Audi e-tron GT, Porsche Taycan w nadwoziu Audi, sprzedawało się w Chinach tak źle, że wycofano je po jednej generacji. Co ciekawe, na liście Bilda jest Taycan, ale e-trona GT nie ma – zakończenie produkcji jest „w domyśle”, czy może Audi przejmie wszelkie koszty obsługi platformy J1.2?

Nowe Porsche Taycan ma aż 8 biegów. Wirtualnych. Hyundai po raz kolejny okazał się źródłem ciekawych rozwiązań do skopiowania… (c) Porsche
Cupra Raval
Na liście modeli do uśmiercenia najbardziej zaskakuje obecność Cupry Raval. Domyślamy się, że jest to efekt sprytnej księgowości, ewentualnie strategii „co drugi wiersz Excela”. Cupra Raval to pierwsze z czterech aut na platformie MEB+, a produkcja tychże dopiero się rozpoczyna. Jako pierwsze może wziąć na siebie koszty rozwoju platformy MEB+, czyli zmaksymalizować straty, co ułatwia zachowanie zasobów finansowych na przyszłość. Luka po nim może zostać wypełniona przez VW ID. Polo, a dobra sprzedaż Cupry oznaczałaby konieczność transferu części zysków poza Niemcy – dla Grupy to niekoniecznie optymalne rozwiązanie.

Cupra Raval obok VW ID. Polo (c) Cupra, Volkswagen/Grupa Volkswagena
Ocena artykułu
Ocena Czytelników
[Suma: 6 głosów Średnia: 5]
Nie przegap nowych treści, KLIKNIJ i OBSERWUJ Elektrowoz.pl w Google News. Mogą Cię też zainteresować poniższe reklamy: