Nowy Hyundai Kona sfotografowany bez kamuflażu. Nie jest jasne, czy straci wersję elektryczną jak Kia Niro

Na Iksie pojawiły się zdjęcia Hyundaia Kona (2027) bez maskowania. Auto prezentuje się zupełnie inaczej niż warianty dotychczasowe, pikselowate światła do jazdy dziennej (?) zostały ułożone w dwa rzędy, pod nimi ukryte są reflektory. Oceniając po klapce na lewym tylnym błotniku patrzymy na wersję spalinową, ale miejsce na port ładowania z przodu też wydzielono. Samochód powinien się w sprzedaży w 2027 roku.
Hyundai Kona Electric = Hyundai Ioniq 4?
Kia Niro straciła napęd elektryczny, bo zastąpiły ją w ofercie aż trzy modele: Kia EV3 (crossover), Kia EV4 (hatchback) i Kia EV5 (SUV); auto sprzedawane jest już tylko w wersjach spalinowych (hybrydowych). W przypadku siostrzanego Hyundaia sytuacja nie jest tak jednoznaczna. Producent ma linię Ioniq, Ioniq 5 (segment D-SUV) jest oferowany od dawna, Ioniq 3 (C) wejdzie do sprzedaży wkrótce, więc Kona Electric mogłaby zostać po staremu, ale mogłaby też zyskać zupełnie nową nazwę: Hyundai Ioniq 4.
O aucie na razie niewiele wiadomo. Widzimy, że prezentuje się inaczej, lecz po zdjęciu (źródło) trudno ocenić jego prawdziwe rozmiary. Stojąca w tle Kia Ray ma 3,6 metra długości, jednak została ucięta, nie wiemy zatem, w jakim stopniu wypełnia miejsce parkingowe. Raczej nie jest to nowoczesne stanowisko o długości 5 metrów, spodziewalibyśmy się raczej 4,5-4,6 metra, więc widoczny na fotografii samochód miałby około 4,3-4,4 metra. Idealnie pasuje to do długości obecnej generacji modelu (4,35 lub 4,385 m w zależności od wariantu wyposażenia).
W nowym Hyundaiu Kona Electric – niezależnie od tego, czy zostanie Koną, czy może zmieni się w Ioniqa 4 – niemal na pewno zostanie utrzymana architektura 400 V, baterie będą zbliżone pojemnościowo do tych w Kii EV3 (58,3 lub 81,4 kWh; spekulacje redakcji). Największą zmianą, oprócz odmienionego wyglądu, może być system operacyjny Hyundai Pleos bazujący na Android Automotive. Jego kluczowym elementem jest ekran centralny podzielony na kilka części oraz niewielki wyświetlacz liczników znajdujący się na podszybiu (patrz zdjęcia na pozycji nr 3). Taki układ pozwala na dużą szczelinę w kokpicie, którą w większych autach można wykorzystać do nawiewu powietrza.

Wnętrze Hyundaia Ioniqa 3 jako pierwsze rynkowe wdrożenie systemu Pleos (c) Hyundai

Pleos Connect, czyli interfejs multimediów i centrum sterowania w systemie Pleos (c) Hyundai
⚡️Hyundai Kona 2027 , PleOs Sistemi ile geliyor !
Yeni nesil PleOS sistemi ile geleceği kesin.
Boyut da i20’deki gibi bir üst tarafa geçmiş görünüyor.#reklam yok sızıntı. pic.twitter.com/fSC6rON5nZ
— Elvis Will Vexillary 🔋 (@EWVexillary) June 15, 2026
Wykorzystanie innej architektury software’owej ma pozwolić Hyundaiowi na dogonienie konkurencji. Rozwijane własnym sumptem oprogramowanie zaczęło odstawać od propozycji amerykańskich i chińskich producentów, przez co nowoczesne inżynieryjnie auta traciły na atrakcyjności.
Ocena artykułu
Ocena Czytelników
[Suma: 4 głosów Średnia: 4.8]
Nie przegap nowych treści, KLIKNIJ i OBSERWUJ Elektrowoz.pl w Google News. Mogą Cię też zainteresować poniższe reklamy: