← Natrag na novosti
Ostalo

Kia e-Niro i akcja przywoławcza. „Niewystarczający monitoring baterii”, ryzyko pożaru. To tak osiągano degradację 0 proc.? :)

Kia e-Niro i akcja przywoławcza. „Niewystarczający monitoring baterii”, ryzyko pożaru. To tak osiągano degradację 0 proc.? :)

Kia ogłosiła na całym świecie akcję przywoławczą Kii e-Niro, pierwszej generacji elektrycznej Kii Niro. Producent twierdzi, że chodzi o „niewystarczająco [dokładny] monitoring baterii”, który może zwiększać ryzyko pożaru. To o tyle smutne, że salony Kii przed pewien czas prowadziły testy baterii, z których wynikało, że nawet w intensywnie eksploatowanych autach degradacja pakietu jest zerowa. Tymczasem „ryzyko pożaru” nie bierze się znikąd, lecz właśnie z postępującej degradacji ogniw.

Ogólnoświatowa akcja serwisowa Kii e-Niro

Kia e-Niro została zaprezentowana w 2018 roku, początkowo była dostępna tylko w ograniczonym zakresie i tylko w Korei Południowej, ale z czasem (około 1,5 roku później) zawitała też stopniowo do Europy. Regularnie piszemy o niej, że była „za dobra” na swoje czasy – wraz z Hyundaiem Kona Electric i Kią e-Soul – bo dzięki baterii o pojemności ~66-67 (64) kWh oferowała zasięgi idące w setki kilometrów. W swoim segmencie była ewenementem, przez długi czas nikt nie był w stanie jej zagrozić.

Jednak zerowa degradacja po kilku latach eksploatacji wydawała nam się podejrzana. Mieliśmy rację: Kia przywołuje e-Niro wyprodukowane między 19 maja 2020 a 18 marca 2022 roku, czyli w sumie 14 117 egzemplarzy modelu [przed liftingiem], z czego 11 331 sprzedano na terenie Europy, wyliczył niemiecki Auto Motor und Sport. Powodem wizyty jest „niewystarczająca logika” w systemie zarządzania baterią (BMS), która może spowodować przegrzanie się ogniw i doprowadzić do pożaru. Przez „niewystarczającą logikę” jako redakcja rozumiemy tutaj brak danych i procedur postępowania przez BMS w przypadku ogniw, które mają kilka lat lub 150+ tysięcy kilometrów przebiegu [dane orientacyjne].

Problem z napięciem na jednym lub większej liczbie ogniw Kii e-Niro to sygnał, że ogniwa się zużyły lub zestarzały

Po prostu wprowadzając model na rynek, producent nie był w stanie przeprowadzić trwających kilka lat symulacji uwzględniających wszystkie scenariusze użytkowania. BMS nie został zaprogramowany do obsługi pewnych zdarzeń, które wychodzą z wiekiem oraz rosnącym przebiegiem.

Po wezwaniu do ASO (akcja nr 261261) wspomniane Kie e-Niro otrzymają aktualizację oprogramowania systemów BMS. Wgrywanie software’u ma zająć około pół godziny. Sprawdzona zostanie też realna degradacja pakietu i w razie wykrycia problemów, akumulator zostanie wymieniony na gwarancji. Jego podmiana to już praktycznie cały dzień roboczy, bo 6 godzin pracy (źródło). W odróżnieniu od Hyundaiów Kona Electric, Kie e-Niro jeździły na ogniwach SK Innovation, których producent chwalił się do niedawna zerową liczbą pożarów spowodowanych przez ogniwa.

Ocena artykułu

Ocena Czytelników

[Suma: 3 głosów Średnia: 5]

Nie przegap nowych treści, KLIKNIJ i OBSERWUJ Elektrowoz.pl w Google News. Mogą Cię też zainteresować poniższe reklamy: