FSD Supervised už jezdí w Czechach. Ludzie pod wrażeniem, wady kosmetyczne, tylko gna po dziurach aż serce boli

Trzy dni temu, 21 września, Tesla pochwaliła się, że FSD Supervised / Nadzorowane FSD zostało dopuszczone w Czechach na poziomie krajowym, jeszcze przed głosowaniem na forum unijnym. Są już pierwsze wrażenia z eksploatacji systemu na czeskich drogach. Ogólne wrażenia są bardzo pozytywne, przypominają te z półlegalnych aktywacji FSD (Supervised) w Polsce. Główne zastrzeżenie to jazda na ślepo po dziurach, rygorystyczne pilnowanie kierowcy i brak zrozumienia dla zielonych strzałek.
FSD Supervised wymaga nadzoru, ale wrażenie robi spore
Zacznijmy od filmu promocyjnego:
FSD Supervised now approved in Czechia 🇨🇿
Rollout will begin soon pic.twitter.com/nGdA7NBriY
— Tesla Europe, Middle East & Africa (@teslaeurope) September 21, 2026
Wśród pierwszych kont, które zaczęły się dzielić obserwacjami z eksperymentów z FSD Supervised, jest robot*irl i StandaShow. Temat dziur podniósł robot*irl, który stwierdził wręcz, że dotychczas ich nie zauważał, bo nieświadomie je omijał. Tymczasem FSD Supervised nie przejmuje się takimi drobnostkami, wali wprost przez nierówności. Co ciekawe, w ciągu ostatnich już kilkunastu lat Tesle to uczyły się, to zapominały, jak omijać dziury – ostatnio ogłoszono, że zaczęły dostrzegać ich obecność raptem kilka miesięcy temu.
Biggest problem of Tesla FSD in Prague, Czechia 🇨🇿 so far:
It is an absolute pothole-seeking missile. I never realized how many potholes I subconsciously avoid while driving manually.
If they’re in the way, FSD just hits them every single time lol.
Pothole avoidance can’t come…
— robot*irl (@robotinreallife) September 23, 2026
StandaShow zauważył zbliżone zachowanie w przypadku poprzecznych garbów: auto, owszem, zwalnia przed nimi, ale wjeżdża na nie dość agresywnie. Inne wady to drobnostki: brak reakcji na zieloną strzałkę na sygnalizatorze, niepewne zachowanie na buspasach, szarpanie przy zmianach pasów przy niskiej szybkości, brak zwalniania na widok radarów, gubienie się przy mylących oznaczeniach – część z tych problemów dotyczy także ludzi:
Mám za sebou prvních cca 300 km testování Tesla samořízení v ČR. Centrum Prahy, dálnice, okolí.
Mých prvních TOP 20 dojmů:
1. Je to wow. Mnohem lepší, než sem čekal. A to mám nakoukaný videa z Ameriky. Za 5 minut sedíte jak v taxíku. Ta rychlost „zvyknutí” je neuvěřitelná.
2.… pic.twitter.com/rWahffJmtL
— STANDASHOW (@StandaShow) September 22, 2026
Natomiast FSD Supervised doskonale daje sobie radę na autostradach, świetnie omija przeszkody, w wąskich uliczkach radzi sobie na centymetry, jak „stary kierowca autobusu”, rozumie, czym są tramwaje i jak należy z nimi postępować, bardzo wyrozumiale i z dużym wyprzedzeniem reaguje na ludzi na drogach, ba, potrafi nawet łamać ograniczenia szybkości, jeśli człowiek-kierowca ją do tego przymusi. StandaShow podkreśla, że mimo obejrzenia wielu filmów z Ameryki, nie był przygotowany na wrażenia – po pięciu minutach poczuł się dosłownie jak w taksówce.

FSD Supervised na czeskiej autostradzie (c) StandaShow / X
Ocena artykułu
Ocena Czytelników
[Suma: 1 głosów Średnia: 4]
Nie przegap nowych treści, KLIKNIJ i OBSERWUJ Elektrowoz.pl w Google News. Mogą Cię też zainteresować poniższe reklamy: