FSD Lite v14 dla starszych Tesli gotowe, trafia do pierwszych właścicieli aut. Stany Zjednoczone, bo w Europie nieprędko

Ashok Elluswamy, szef Tesli ds. sztucznej inteligencji, zamieścił na Iksie informację, która ucieszy wielu posiadaczy starszych Tesli. Otóż niektórzy właściciele aut z pierwszą generacją komputerów FSD (HW3) otrzymują pakiet FSD v14 Lite, czyli najnowszą wersję software’u („v14”) do jazdy prawie-autonomicznej. Została ona przykrojona („Lite”) do możliwości starszego sprzętu, bo dostarczana obecnie platforma sprzętowa (HW4/AI4) dysponuje szybszymi procesorami i kamerami pracującymi w wyższej rozdzielczości.
Spis treści
FSD Lite v14 w pierwszych testach
FSD Lite w Europie
Komputer FSD został zaprezentowany po raz pierwszy w kwietniu 2019 roku, prace nad nim trwały od roku 2016, czyli od okresu, w którym Tesla rozstała się z Mobileye. Dziś, po ponad siedmiu latach od premiery, nabywcy Tesli, którzy uwierzyli w wysoce samodzielną jazdę ich samochodów, w końcu będą mogli jej doświadczyć. FSD Lite zaczyna trafiać do pierwszych nabywców (w Polsce byłby to Pan Daniel Markiewicz, gdyby po drodze nie zmienił samochodu… 😉 i jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, oprogramowanie wejdzie do szerszej dystrybucji w nadchodzących tygodniach.

Pierwszy komputer FSD, HW3. Numeracja pochodzi od wariantów Autopilota, HW3 było trzecią generacją Autopilota (c) Tesla
FSD v14 Lite is now rolling out to AI3 early-access customers. Based on the feedback, will rollout to more customers over the next few weeks.
This build distills the driving behavior from AI4’s v14 series into both the camera and compute config of AI3. It includes destination…
— Ashok Elluswamy (@aelluswamy) June 29, 2026
Jak podkreśla Elluswamy, FSD Lite przenosi zachowanie „dużego” FSD (Supervised) / (Nadzorowanej) Funkcji Pełnej Samodzielnej Jazdy na starsze komputery, z uwzględnieniem ich możliwości sprzętowych. Użył słowa „distills” (pol. destyluje, alembikuje, przesącza) i wspomniał o „zachowaniach”, mamy więc do czynienia z mocno okrojoną wersją software’u, boczną gałęzią FSD (Supervised), która usiłuje udawać wariant pełny. I nic dziwnego, nawet sam Elon Musk wątpił, czy starsza platforma HW3 poradzi sobie z wymogami obliczeniowymi narzucanymi przez nadzorowaną jazdę półautonomiczną.
Rdzeń procesora FSD. W trakcie prac Tesla wyszła od rodzaju obliczeń dokonywanych podczas jazdy półautonomicznej i analizy zużycia energii podczas tychże. Cały komputer zużywał ledwie 72 W
Wśród przeniesionych funkcji pojawiła się umiejętność parkowania u celu (plac parkingowy, ulica, także przy krawężniku, ładowarka), wyruszanie w trasę (w tym wycofywanie), różne style jazdy (leniwie, spokojnie, standardowo, w pośpiechu), reakcje na otaczający ruch i przebieg ścieżki wyznaczonej przez nawigację (również działania proaktywne). Zmniejszono liczbę niepotrzebnych przyhamowań, uładzono kierowanie i dopracowano utrzymywanie pojazdu na środku pasa ruchu.
v14 Lite Release Notes:
- Distilled the intelligence from HW4 V14 into HW3. This allows HW3 to directly learn how to handle scenarios using HW4 V14 as a guide. This process unlocks the improvements that have been made to HW4 including Reinforcement Learning (RL) and offline… https://t.co/i7ixDOHzud
- Tesla AI (@Tesla_AI) June 29, 2026
FSD Lite w Europie
Wprowadzenie FSD v14 Lite do dystrybucji nie oznacza, że software zostanie szeroko rozpowszechniony, bo Tesla musi skalkulować, czy opłaca jej się zwiększać wartość starych aut kosztem nowych. A już na pewno nie należy zakładać, że oprogramowanie szybko trafi na europejskie drogi. Stary Kontynent nie ma dziś jeszcze struktury legislacyjnej ułatwiającej przyjmowanie takich rozwiązań, rodzi się ona dopiero w biurach EKG przy ONZ oraz Komisji Europejskiej, więc producentowi może się po prostu nie chcieć walczyć o tych, którzy wydali już pieniądze i kupili samochody.
Oni pogodzili się już z faktem, że zapłacili za obietnicę i ta obietnica nie została spełniona.
Dla Tesli kuszący może być ewentualny potencjał finansowy, próba sprzedaży abonamentu na FSD (Supervised) tym, których nie stać na zakup nowego samochodu. Tylko znowu: biorąc pod uwagę zainteresowanie FSD (Supervised) wynoszące pojedyncze procenty, cała operacja może nigdy się nie zwrócić.

Sztuczna inteligencja przewidująca przebieg drogi, której nie miała okazji zobaczyć. U człowieka byłaby to „intuicja”
Ocena artykułu
Ocena Czytelników
[Suma: 2 głosów Średnia: 5]
Nie przegap nowych treści, KLIKNIJ i OBSERWUJ Elektrowoz.pl w Google News. Mogą Cię też zainteresować poniższe reklamy: