Chiński SVolt rozpoczyna masą produkcję baterii prawie-solid-state o pojemności 100 kWh. Ładowanie 6 C, napięcie 900 V

Chiński producent ogniw i baterii SVolt ogłosił w poniedziałek, 26 października, że z jego linii produkcyjnych zjechała pierwsza seria pakietów o pojemności 100 kWh. Są to akumulatory wyposażone w ogniwa z elektrolitem stało-ciekłym, czyli takie, w których ciecz stanowi maksymalnie 5 procent objętości elektrolitu. Wkrótce ma zostać ujawnione, w jakich samochodach pojawią się nowe baterie, bo ponoć wzbudziły one zainteresowanie szeregu klientów.
Baterie semi-solid-state coraz bliżej komercjalizacji
Pakiety noszą nazwę Dragon Armor (pol. Smocza Zbroja), przechowają 100 kWh energii i można je ładować z mocą 6 C, czyli uzupełnić określony przedział (10-70 proc. lub 10-80 proc., lub 10-97 proc.) w ciągu 10 minut. Producent obiecuje dodatkowe 500 jednostek CLTC zasięgu po 12 minutach postoju przy ładowarce, co… nie jest szczególnie imponujące na tle marek stosujących zwykłe ogniwa. Bo przekłada się na około 390 jednostek WLTP, czyli 230 kilometrów przy szybkości 120 km/h [obliczenia redakcji Elektrowozu].
Portal CnEVPost twierdzi, że podczas produkcji nowych ogniw wykorzystano metodę nadruku separatora [na elektrodach], nie wchodzi jednak w dalsze szczegóły. Niewielka ilość elektrolitu zwilża powierzchnie i ułatwia transfer jonów. Bateria przystosowana jest do pracy w instalacji 900 V (architektura 800 V), płyty chłodzące znajdują się w niej w górnej i dolnej części obudowy (ilustracja poniżej). Producent obiecuje 3 000 cykli pracy i dolną płytę wytrzymującą uderzenia trzy razy silniejsze niż wymagają chińskie przepisy.
Pakiet semi-solid-state od SVolt
SVolt uważa, że ogniwa z elektrolitem stało-ciekłym będą ważnym, stosowanym długoterminowo sposobem zasilania samochodów elektrycznych. Nie uważa ich za [krótki] etap przejściowy do baterii ze stałym elektrolitem. Pakiety semi-solid-state dopiero z czasem mają wejść do głównego nurtu, chociaż SVolt deklaruje, że ich ceny będą zbliżone do porównywalnych akumulatorów opartych na ogniwach z elektrolitami ciekłymi – wnioskujemy zatem, że istnieją inne obiektywne przeszkody dotyczące ich masowej komercjalizacji.
SVolt należał przez długi czas do Great Wall Motor, dlatego plotkuje się, że pierwsze auta z nową baterią pojawią się właśnie w autach GWM. Najbardziej prawdopodobna wydaje się marka Tank specjalizująca się w produkcji aut terenowych i nieposiadająca jeszcze modelu czysto elektrycznego.

Tank 700 reklamowany w Arabii Saudyjskiej
Ocena artykułu
Ocena Czytelników
[Suma: 1 głosów Średnia: 5]
Nie przegap nowych treści, KLIKNIJ i OBSERWUJ Elektrowoz.pl w Google News. Mogą Cię też zainteresować poniższe reklamy: